JAKI JEST TWÓJ MODEL ŻYCIA?

JAKI JEST TWÓJ MODEL ŻYCIA?

Dokładnie tydzień temu obchodziłam swoje kolejne urodziny. 
I nie chodzi mi tu wcale o rozpamiętywanie, że jestem znów starsza o kolejny rok, bo na to wpływu nie mam.
Na to, jak będę się starzeć, to na pewno tak, ale na sam fakt, to już zupełnie nie :-)

Dzień urodzin postanowiłam spędzić inaczej, niż zwykle. Wzięłam wolny dzień w pracy i z ukochanym pojechaliśmy na wycieczkę tam, gdzie lubię najbardziej, czyli nad polskie morze.
Pogoda dopisała znakomicie. Około 7 stopni powyżej zero, do tego pełne słońce i brak wiatru.
Po prostu marzenie.
Zawsze, kiedy znajdę się w moim ulubionym mieście, a pisałam o nim już wielokrotnie,


Zajrzyj do Międzywodzia

czuję się tam świetnie.

Wyciszam się, uspokajam, odrywam od rzeczywistości. Jestem tylko Ja, moje myśli i żywioł :-)

jak dekorować planner, jak prowadzić planner, co zapisywać w planerze


I po raz kolejny przychodzi do mnie taka refleksja, że ja właśnie tak chcę żyć
Odpoczywać, zrobić sobie wolny dzień kiedy ja chcę, odciąć się od codziennych spraw, samemu decydować czy pracuję lub nie.
I wiem, że ktoś zaraz powie - pracować trzeba, bo życie jest za darmo, ale utrzymanie już nie.
Tylko, czy trzeba pracować aż tyle i w takim systemie, jak się dotąd utarło?


Bo jak wygląda model życia przeciętnego, zwykłego człowieka do poziomu, którego aspirujemy?
Szkoła, ewentualnie studia, praca, rodzina, dom. Wszystko dobrze, tylko dlaczego idziemy wciąż utartą ścieżką ?


Sama, osobiście to ostatnio dotkliwie odczuwam. Szkoda mi dobrze płatną pracę zamienić na działania, których finansowych rezultatów nie jestem w stanie  przewidzieć.
Bo wychowano nas w takim przeświadczeniu, że to tak właśnie przeciętnie ma wyglądać życie i wychylanie się z tego schematu nie jest wskazane.
Od razu zaznaczam, że nie oceniam tych, którzy taki model życia jednak wybierają.


jak dekorować planner, jak prowadzić planner, co zapisywać w planerze


Co zatem pozostaje?

Jak zmienić model życia przeciętnego człowieka na swój?


Jeśli dotychczasowy model życia nam pasuje, to nie ma problemu. Jeżeli jednak chcielibyśmy to zmienić, to:

  •  albo zamieńmy marzenia na działania,
  •  albo zaakceptujmy ten stan, który mamy, odnajdując w nim jedynie dobre strony a te nasze niespełnione marzenia, zamieńmy np. w hobby. 

Ktoś kiedyś  powiedział, że życie z zasady jest proste. Miał tu chyba na myśli zaspokajanie podstawowych potrzeb, chodzenie przetartym szlakiem i płynięcie z tzw. prądem. 
Jeśli chcesz więcej - masz problem, mnóstwo niespełnionych nadziei, podjętych prób, często rozczarowań, ale za to bogactwo doświadczeń i coraz większą szansę, że w końcu się uda.

Ja jestem aktualnie na takiej drodze. Podejmuję wiele prób, szukam lepszego rozwiązania, wciąż mając przed oczami cel, który chcę osiągnąć.
A jest nim, większa możliwość decydowania, o jakości spędzania mojego własnego, upływającego czasu.





A Wy o czym marzycie? 
Jaki jest Wasz model życia?
PROSTE I ŁATWE CIASTO MIGDAŁOWE BEZ GLUTENU, MĄKI I CUKRU

PROSTE I ŁATWE CIASTO MIGDAŁOWE BEZ GLUTENU, MĄKI I CUKRU


Testuję różne ciasta, które wpasowują się choć trochę w moją dietę.
Nie jestem w stanie zrezygnować z deserów, więc moje wypieki muszą odbiegać od tych powszechnie dostępnych w cukierniach.

Na tej drodze kulinarnych eksperymentów było już np.

fasolowe brownie.

Dziś czas na kolejne - migdałowe ciasto bez glutenu.

torta de santiago, ciasto migdałowe, ciasto z migdałów, ciasto bez glutenu, ciasto bez cukru, ciasto bez mąki, zdrowe ciasto

Ten smakołyk spróbowałam jakiś czas temu u przyjaciółki, której córka ma stwierdzoną celiakię - chorobę polegającą na nietolerancji glutenu
Odpadają więc produkty wytworzone z białej mąki i wielu, wielu innych. Właściwie niewiele produktów jest na tej diecie dozwolonych, bo jak się okazuje gluten producenci żywności potrafią włożyć nawet do jogurtu, jako zagęstnik.
Stąd potrzeba eksperymentowania ze składnikami nie zawierającymi glutenu.
Takie są np. płatki migdałowe. I dlatego ciasto migdałowe ma zarówno pozytywne znaczenie dla osób będących na takiej diecie jak i dla innych, poszukujących nowych kulinarnych doznań.

I takie proste, łatwe w wykonaniu słodkie co nieco chciałabym Wam dzisiaj polecić.
torta de santiago, ciasto migdałowe, ciasto z migdałów, ciasto bez glutenu, ciasto bez cukru, ciasto bez mąki, zdrowe ciasto

Składniki na ciasto migdałowe:

 

- 150 gram zmielonych migdałów ( ja kupuję płatki migdałowe i rozdrabniam je w malakserze),
- 100 gram cukru ( u mnie 4  łyżki stewii),
- 3 duże jajka,
- starta skórka z cytryny,
- maliny lub inne drobne owoce do dekoracji.

Sposób wykonania ciasta migdałowego :


Jajka, cukier ubić na jednolitą masę, dodać skórkę cytrynową i zmielone migdały. Delikatnie wymieszać ręcznie lub mechanicznie.

Formę do pieczenia (tortownica, keksówka) wykładamy papierem do pieczenia na dnie. Boki smarujemy masłem i obsypujemy mąką (o ile nie jesteśmy na diecie bezglutenowej, bo wtedy trzeba użyć specjalnej mąki). 
Masę wylewamy do formy, układamy delikatnie owoce. Pieczemy 30-40 minut w 150 stopniach. 
Wierzch można posypać cukrem pudrem ( stewią).


Wyrasta niewiele, więc im mniejszej formy użyjemy, tym ciasto będzie wyższe. 

Smak jest oryginalny i zaskakująco dobry. A do tego mamy poczucie, ze jemy coś zdrowszego od białej mąki.

torta de santiago, ciasto migdałowe, ciasto z migdałów, ciasto bez glutenu, ciasto bez cukru, ciasto bez mąki, zdrowe ciasto

Zachęcam do takich kulinarnych eksperymentów i życzę smacznego :-)


 

SERCE Z PAPIERU I TAŚMY WASHI TAPE -  DEKORACJA NA WALENTYNKI I NIE TYLKO

SERCE Z PAPIERU I TAŚMY WASHI TAPE - DEKORACJA NA WALENTYNKI I NIE TYLKO

 

Walentynek zasadniczo nie obchodzę. 

Ale jestem w tej komfortowej sytuacji, że i tak przyjemności mnie zawsze jakieś dotkną, ponieważ dzień później obchodzę urodziny. Jest więc okazja, żeby poimprezować i otrzymać jakiś prezent :-)

Za to lubię symbol serca, chyba jak każdy. Szczególnie to wykonane z czekolady :-) Choć niespecjalnie mogę ostatnio takie słodkości spożywać.
Zatem pozostają inne formy.
A że maniaczka papieru ze mnie pierwsza klasa, powstały papierowe serca na Walentynki, z wykorzystaniem kolorowych taśm washi tape.


serce z papieru, jak ozdobić serce z papieru, dekoracja na Walentynki, serce na walentynki, dekoracja taśmami wasi tape, jak zrobić dekorację na Walentynki


Takie serduszka możecie wykonać w dowolnej wielkości i ilości.
Dla sympatyków Walentynek, będą fajną, tanią ozdobę na ten szczególny dzień. Mogą nawet stanowić niezobowiązujący prezent.
Można np. ubrać się w girlandę zrobioną z takich papierowych serc :-) 

Wyobraźnia działa?

Dla pozostałych, papierowe serca mogą być po prostu miłym dodatkiem do prezentu, na każdą okazję.
Zobaczcie jak zwykłe tekturowe  pudełko zyskuje na urodzie, przez taki dodatek.


serce z papieru, jak ozdobić serce z papieru, dekoracja na Walentynki, serce na walentynki, dekoracja taśmami wasi tape, jak zrobić dekorację na Walentynki


serce z papieru, jak ozdobić serce z papieru, dekoracja na Walentynki, serce na walentynki, dekoracja taśmami wasi tape, jak zrobić dekorację na Walentynki


Można również wykonać girlandę z serc, która będzie ozdobą dziecięcego pokoju, ale też przejściową dekoracją, zanim na dobre zapanuje w naszych wnętrzach wiosna.



serce z papieru, jak ozdobić serce z papieru, dekoracja na Walentynki, serce na walentynki, dekoracja taśmami wasi tape, jak zrobić dekorację na Walentynki, dekoracja girlanda, girlanda z serc


Jeśli nie macie akurat taśm washi tape, do dekoracji wykorzystajcie skrawki kolorowych papierów, wstążek, krepiny, farby czy pisaki, a nawet zwykłą folię do pieczenia.
Dobierając odpowiednio kolory, stworzymy dekorację na każdą porę roku.
Proste, tanie a efektowne. Prawda?


Zobacz również 

WISZĄCY MOBIL Z SERDUSZEK I POMPONÓW 

który zrobiłam w ubiegłym roku.
ZNIKA GOOGLE+ - CO TO OZNACZA DLA TWOJEGO BLOGA?

ZNIKA GOOGLE+ - CO TO OZNACZA DLA TWOJEGO BLOGA?



Nie wiem czy orientujecie się, ale od miesiąca kwietnia tego roku, dla blogów opartych na motywie Blogger,
przestanie istnieć usługa Google+.

Takie komunikaty pojawiają się na indywidualnych blogach już od jakiegoś czasu, ale może ktoś przeoczył ten fakt, dlatego pisze do Was w tej sprawie.


Z czym wiąże się zniknięcie Google+ ?



1. Przede wszystkim dotyczy to wyłącznie osób, które mają utworzony na blogu profil jako konto Google+  

( w odróżnieniu od drugiego typu konta jako - Blogger).

Gdzie można to sprawdzić (dla tych, którzy nie pamiętają lub nie orientują się w temacie)?

Panel bloga - ustawienia - ustawienia użytkownika - ogólne - profil użytkownika.

Jeśli jako profil, macie odznaczone - Google +, należy to zmienić na - Blogger.

Polecam wejść tam wcześniej, przejrzeć pola do uzupełnienia, bo może zechcecie przy okazji zmienić zdjęcie profilowe czy swoją nazwę użytkownika, a to jest dobry moment na to.

Uwaga - jeśli nie przeprowadzicie tej zmiany, od kwietnia 2019 r. będziecie  wyświetlać się innym użytkownikom jako Anonim.



2. Jeśli ktoś korzystał z systemu komentarzy poprzez Google+, 

to niestety znikną wszystkie dotychczasowe komentarze z bloga.


3. Z bloga znikną plakietki i gadżety :

+1, Google +, Obserwatorzy Google +.

I ta ostatnia funkcja jest bardzo ważna bo, 

jeżeli posiadasz grono obserwujących i sam obserwujesz inne blogi poprzez system Google+, to funkcja ta przestanie istnieć.

 
Ja mam właśnie sporą grupę obserwujących mnie przez ten system i dlatego moja wielka prośba jest taka:

JEŚLI OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA POPRZEZ FUNKCJĘ - OBSERWATORZY GOOGLE +

TO, ŻEBY POZOSTAĆ ZE MNĄ I MOIM BLOGIEM W KONTAKCIE,
DODAJ MNIE DO LISTY OBSERWOWANYCH POPRZEZ :

 

- kliknięcie przycisku "Obserwuj", znajdujący się na pasku bocznym mojego bloga ( jest tuż pod gadżetem - Popularne posty) lub
- skopiowanie linku mojego bloga i wklejenie go w panelu Twojego bloga w zakładce - Lista czytelnicza.



jak zrobić notes handmade, notes handmade, notes project life, kolorowy notes, notes ręcznie robiony

Jeżeli uważacie, że jeszcze komuś może przydać się ta informacja, proszę o udostępnianie mojego posta.
Możecie to zrobić poprzez ikonkę np, Facebooka lub jeszcze istniejącą Google+, znajdujące się pod każdym moim postem.
Lub też poprzez napisanie informacji na swoim blogu z linkiem do mojego posta.

Kochani, pozostańmy w stałym  kontakcie, bo tworzymy tu fajną społeczność :-)
GDZIE JEST MOJA, TWOJA MOTYWACJA DO DZIAŁANIA?

GDZIE JEST MOJA, TWOJA MOTYWACJA DO DZIAŁANIA?

Dużo się u mnie w ostatnim czasie dzieje. 

Podjęłam bowiem w końcówce ubiegłego roku postanowienie, że czas na zmiany w moim życiu.
Zmiany, które powinnam przeprowadzić już dawno. Ale jak wiadomo, codzienne życie i zmęczenie tłumi szalone pomysły w zarodku. A do tego ciężko jest wyjść ze swojej strefy względnego komfortu.
Właśnie - względnego. 

Bo jak się okazuje, nawet gdy coś nas mocno uwiera, to można się do tego przyzwyczaić i tak się stwarza ten swój niby komfort.
Bo każda zmiana budzi lęk, to co znane już nie tak bardzo. Strach zostaje oswojony.


jak prowadzić planner, kolorowy planner, planner tygodniowy, planner w zeszycie

Ale miało być o tych zmianach...
Powinnam dodać, że dużo dzieje się jak na razie w mojej głowie. 

Do tego stopnia, że miałam  poukładany plan działania, zaczęłam gromadzić potrzebną wiedzę i ...
doszłam do takiego stanu, że mam mętlik w głowie i gonitwę myśli. A wszystko przez nadmiar informacji i pomysłów, które pojawiły się po drodze.
A także przez pierwsze techniczne problemy.
Wynikiem tego jest  spadek mojej  intelektualnej formy. Siadł mi kompletnie zapał, wygasa energia, a wizja przyszłości nie jawi się już tak kolorowo, jak w moim plannerze :-)

owadzić planner, kolorowy planner, planner tygodniowy, planner w zeszycie

I zaczęłam zadawać sobie pytanie, gdzie się podziała moja motywacja do działania?
W czym tkwi jej siła i sedno?  


Motywację mądre podręczniki z zakresu rozwoju osobistego, dzielą na kilka kategorii.
I tak mamy :



1. Motywacja zewnętrzna

Do działania skłaniają nas czynniki zewnętrzne, czyli korzyści, które możemy osiągnąć.
Dużą rolę odgrywają tu inni ludzi. Bo to na nich często się wzorujemy, chcąc żyć podobnie. Widzimy, że komuś się powiodło, więc jest to możliwe do osiągnięcia.
I nie ma w tym nic złego, o ile nie postanowimy ślepo kopiować ścieżki tego kogoś, bo może się okazać, że nasze własne, indywidualne predyspozycje nie idą z tym w parze.
Inni ludzie powinni być dla nas raczej inspiracją, dowodem na to, że warto podejmować wyzwania.
Siły i motywacji szukałabym jednak gdzie indziej. I tu przechodzimy do :



2. Motywacja wewnętrzna

Jest to osobiste, mocne przekonanie, że należy i chce się dokonać zmian w swoim życiu.
Są to często marzenia, które siedzą w nas długi czas i czekają na dobry moment, żeby przybrać realną formę.
Potrzebne jest tylko i aż, mocne pragnienie, przekonanie i energia do działania. A co może wyzwolić ten stan?

3. Motywacja negatywna 

Nie wiem czy jest to najlepsza motywacja, ale w moim przypadku najbardziej skuteczna.
To ona właśnie wyzwala uśpione pragnienie  i daje kopniaka do działania.


Co to jest ta motywacja negatywna

To właśnie jakiś zewnętrzny czynnik, która tak nas uciska w życiu, że staje się w końcu bodźcem do przeprowadzenia  zmian.
I może to być długi, niekomfortowy dla nas stan, w którym tkwimy ( pogarszające się zdrowie, rozpadający się związek, wypalenie zawodowe) jak i gwałtowne wydarzenie (odejście bliskiej osoby, utrata pracy, bolesny zawód). Powody te są z natury negatywne, bo wiążą się ze złymi doświadczeniami, ale mogą być w efekcie przyczyną dobrej zmiany w naszym życiu.
Najlepiej sens tego oddaje powiedzenie :

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

I ja dostałam ostatnio takiego kopniaka od  życia, a właściwie to od konkretnego człowieka.
I kiedy ta moja  wewnętrzna motywacja podupada, jak to dzieje się ostatnio, przypominam sobie to niedawne, niemiłe doświadczenie i myślę, że nigdy więcej nie chcę tego poczuć.
Przykre, ale działa.  


Trzymajcie za mnie kciuki, bo 

wsparcie innych osób o podobnych poglądach, pochodzących z bliskiej ideowo grupy jest bardzo ważne.

 

Nie zawsze rodzina czy przyjaciele, czują ten klimat, który panuje w grupie ludzi o zbliżonych celach i zainteresowaniach. Tak jak jest np. wśród zaprzyjaźnionej braci blogowej :-) 

A Was co motywuje do działania, do zmian, do lepszego życia?


Dlaczego powinieneś prowadzić planner ?

Jak możesz zapanować nad swoim czasem ?

Czy potrafisz robić wiele rzeczy na raz ?

MULTITASKING WIELOZADANIOWOŚĆ ZALETA CZY WADA?

MULTITASKING WIELOZADANIOWOŚĆ ZALETA CZY WADA?

Ostatnio usłyszałam takie modne, obcobrzmiące słowo - multitasking.
 
Na jakimś forum, w dyskusji nad tym czy umiemy skupić się na jednej robionej rzeczy, dostałam odpowiedź, że mój brak skupienia na jednej sprawie, to jest właśnie wielozadaniowość.
Czyli to jest zaleta :-)


planner miesięczny, jak prowadzić planner, co zapisywać w plannerze, inspiracje planner, kolorowy planner, planner dla kobiet, jak dekorować planner, jak prowadzić planner,


I tak do tej pory, do tego zjawiska podchodziłam.
W obowiązkach domowych : nastawiałam pralkę, obiad, szorowałam podłogę i jeszcze okiem rzucałam na jakiś program w telewizji.
Zdawało mi się, że to jest nic nadzwyczajnego, ponieważ tak w domu pracuje wiele kobiet.
W pracy natomiast, wiele pootwieranych okien w różnych programach, wielowątkowość obowiązków i duża  ilość równolegle prowadzonych spraw, to też dla mnie chleb powszedni.


Czy zatem


multitasking to zaleta czy wada?

 

W pracy to zdecydowanie zaleta, a właściwie bardziej konieczność, umiejętność przymusowego radzenia sobie z takim tempem pracy.

Tam, na większość spraw nie mam wpływu, podlegam zwierzchnictwu i odgórnym naciskom. Aby panować nad wszystkimi powierzonymi sprawami, muszę umieć pracować pod presją czasu i tempa nad różnymi zadaniami.

planner miesięczny, jak prowadzić planner, co zapisywać w plannerze, inspiracje planner, kolorowy planner, planner dla kobiet, jak dekorować planner, jak prowadzić planner,

Co innego wielozadaniowość w domu. 

Tutaj doszłam już do takiego stanu, że nie wyrabiam się ze wszystkim i nie chce już tak dalej funkcjonować. 

Miałam takie sytuacje, że nastawiałam obiad na gazie i zapominałam o nim, albo pranie w pralce kisiło się kilka godzin, bo też przegapiłam moment końca jej pracy.
A w mojej głowie myśli zaczęły gonić, jak po autostradzie.
Z czego to wynika?
Moją uwagę zaprząta bez wątpienia wiele spraw, więcej niż dawniej.
Bardzo intensywnie pracuję nad swoim hobby, rozwojem osobistym  i celami na przyszłość.
A do tego nieustannie o moją uwagę walczą przecież pokusy, inni ludzie, telewizja czy media społecznościowe
Dlatego doszłam do tego, że wiele mniej ważnych spraw wyeliminowałam ze swojego życia ( np. regularne porządki, oglądanie seriali) oraz pracę dzielę sobie na odcinki. 



Jeśli zatem :
  • sprzątam, to nie robię niczego innego,
  • pracuję nad wpisem na bloga, to robię tylko to,  
  • robię zdjęcia, to wyznaczam sobie godziny w weekendy,  bo mam wtedy najlepsze światło,  
  • czytam, to przed snem,  
  • itp...


I co najważniejsze wyznaczam sobie konkretnie ramy czasowe, kiedy wykonuję te czynności.
Wymaga to dyscypliny, ale robię przez to dużo i nie ma w tym chaosu.
Czuję też, że idę do przodu i dobrze zarządzam swoim czasem.


I oczywiście pomaga mi w tym mój planner, do którego zasiadam, kiedy wyznaczę sobie takie zadanie :-)
Wypełniam go, rozpisuję na kolejne dni i bawię się przy tym dobrze.

planner miesięczny, jak prowadzić planner, co zapisywać w plannerze, inspiracje planner, kolorowy planner, planner dla kobiet, jak dekorować planner, jak prowadzić planner,

A Wy jesteście wielozadaniowi, czy jednak bardziej uporządkowani?
FASOLOWE BROWNIE - PRZEPIS NA ZDROWE CIASTO BEZ GLUTENU

FASOLOWE BROWNIE - PRZEPIS NA ZDROWE CIASTO BEZ GLUTENU

Po ostatnim moim poście, dostałam od Was tyle poleceniem czytelniczych, że sporządziłam długa listę książek do przeczytania. 



Co czytać ?
 
Niektóre już zamówiłam sobie w bibliotece.
Bardzo wam dziękuję za te polecenia. Są w nich tak różne pozycje, że to potwierdza, jakie mamy odmienne upodobania i że każdy znajdzie dla siebie, na rynku wydawniczym coś ciekawego.



W podzięce i na osłodzenie życia, przybywam do Was z przepisem na zdrowe ciacho.
Takie, które można zjeść bez wyrzutów sumienia, bo składniki są w dużej mierze naturalne.
Chodzi mianowicie o fasolowe brownie.




brownie fasolowe, ciasto z fasoli, ciasto bez glutenu, zdrowe ciasto, ciasto z fasoli konserwowej, przepis na ciasto bez cukru, ciasto na diecie, ciasto na diecie insulinooporność

Wspominałam wam już, że zdiagnozowano u mnie 


insulinooporność 

i muszę przestrzegać pewnych norm w odżywianiu oraz uważać na to co jem. A że za żadne skarby nie jestem w stanie zrezygnować na razie z deserów, szukam i testuję coś odpowiedniego dla siebie.
Te przepisy, które gdzieś znajdę, modyfikuję stosownie do swojej diety, upodobań i smaku.
Z ciast ciemnych z dodatkiem kakao, to ja uwielbiam stefankę ( przełożone kremową warstwą, nasycone alkoholem i oblane czekoladą ciasto oraz  tort szwarcwaldzki z wiśniami :-)).


Z oczywistych względów te ciasta na razie pozostają w sferze marzeń.
Zastępczym rozwiązaniem okazało się właśnie ciasto z fasoli.

Może nie smakuje tak, jak te ulubione, ale skład przemawia sam za siebie.
Zaletą tego ciasta jest też to, że mogą je jeść osoby będące na innych dietach, np. bezglutenowej.


brownie fasolowe, ciasto z fasoli, ciasto bez glutenu, zdrowe ciasto, ciasto z fasoli konserwowej, przepis na ciasto bez cukru, ciasto na diecie, ciasto na diecie insulinooporność, ciasto czekoladowe


 Przepis na fasolowe brownie :


 Składniki na ciasto z fasoli:

 

- puszka fasoli konserwowej ( biała lub czerwona),
- 3 jajka,
- 3 łyżki kakao,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 1 łyżeczka sody,
- 4 łyżki cukru ( 3 łyżki stewii),
- dodatki: np. garść posiekanych orzechów włoskich, skórka pomarańczowa, 1/3 szklanki wiórków kokosowych, 10 - 15 mrożonych wiśni, polewa czekoladowa.

 

Wykonanie ciasta z fasoli:

 

Fasole miksujemy na gładką masę, dodajemy jajka, kakao, cukier, proszek do pieczenia i sodę. Mieszamy na gładko. Dorzucamy dodatki : orzechy, wiórki, owoce.
Masę wylewamy do keksówki, wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy 45-50 minut w 185 stopniach.
Zdobimy wedle uznania.


Polewę możecie zrobić sami, wykorzystując przepis na ciasto murzynek:
Masło, cukier, kakao i trochę wody lub mleka rozpuszczamy ze sobą w garnku do połączenia składników.
I gotowe.
Efektowniej brownie fasolowe wygląda z białą czekoladą, więc zamiast kakao dodajemy np. miąższ wanilii.


W pierwszej wersji do ciasta dodałam tylko orzechy, skórkę pomarańczową i wiórki - wyszło bardzo zbite.
brownie fasolowe, ciasto z fasoli, ciasto bez glutenu, zdrowe ciasto, ciasto z fasoli konserwowej, przepis na ciasto bez cukru, ciasto na diecie, ciasto na diecie insulinooporność, ciasto czekoladowe

Drugą wzbogaciłam o wiśnie - ciasto jest lekko mokre.

brownie fasolowe, ciasto z fasoli, ciasto bez glutenu, zdrowe ciasto, ciasto z fasoli konserwowej, przepis na ciasto bez cukru, ciasto na diecie, ciasto na diecie insulinooporność, ciasto czekoladowe

brownie fasolowe, ciasto z fasoli, ciasto bez glutenu, zdrowe ciasto, ciasto z fasoli konserwowej, przepis na ciasto bez cukru, ciasto na diecie, ciasto na diecie insulinooporność, ciasto czekoladowe

Polecam Wam to ciasto, bo jest szybkie do zrobienia i można się nim objadać trochę bardziej niż innym klasycznym :-)
Modyfikując dodatki, za każdym razem będzie inne. 



Jedliście już takie ciasto?
A może macie inne równie oryginalne przepisy?

 



CO CZYTAĆ - SZUKAM CIEKAWEJ KSIĄŻKI

CO CZYTAĆ - SZUKAM CIEKAWEJ KSIĄŻKI

Kiedyś przeczytałam w jakimś poradniku, że aby książka/powieść osiągnęła sukces czytelniczy, musi rozpoczynać się na pierwszej stronie trzęsieniem ziemi, morderstwem, albo inną katastrofą.
A potem to ma być już tylko lepiej. 

Idąc tym tropem, musiałabym czytać same makabryczne książki.
To jest oczywiście pewne uproszczenie. 
Chodzi bowiem o to, że te kilka pierwszych zdań, czasem stron, decyduje o  tym czy czytelnik chce iść dalej. 
A ja ostatnio, coraz częściej nie kończę rozpoczętej lektury.
I dręczy mnie pytanie

Co czytać?

co czytać, co warto przeczytać, szukam ciekawej książki, książka o miłości, Uwierz w miłość Calineczko, natalia Sońska, polskie autorki, świąteczna książka


Bo czytać lubię i to bardzo. Od dziecka, od 5 roku życia, kiedy to już uczyłam się czytać z elementarza starszego kuzyna. 
Mam na swoim koncie przeczytanych masę książek, głównie angielskich i francuskich powieści historycznych, które uwielbiałam jako nastolatka. Ta miłość pozostała zresztą do dzisiaj, bo moim ulubionym okresem jest epoka wiktoriańska i powieści o mrocznym, tajemniczym klimacie starych zamków, obyczajowości  czy rodzinnych sekretach.
I takich książek wciąż szukam. Albo zmyślnie skonstruowanych współczesnych thrillerów. 

co czytać, co warto przeczytać, szukam ciekawej książki, thriller, ciekawa książka, ciekawa książka

W tej tęsknocie wracam często do książek już przeczytanych.
I taką lekturą bez wątpienia jest powieść "Pachnidło", która w pewnym okresie mojego życia zrobiła takie wrażenie, że pozostało ono we mnie do dziś.
Do tego stopnia, że kiedy po długim czasie wyczekiwania, ukazała się w końcu filmowa adaptacja książki, to przeżyłam ogromne rozczarowanie. Dopiero trzykrotne obejrzenie tego filmu, pozwoliło mi odnaleźć namiastkę klimatu, jaki dla mnie  posiada ta opowieść. 
A już kompletną klapą w moim odczuciu okazał się świeżo wyprodukowany, współczesny serial niemiecki, który oparty jest na motywach "Pachnidła".

Generalnie w ostatnim czasie cierpię na tzw wypalenie czytelnicze. Nie mogę trafić na książkę, która mnie pochłonie bez reszty. Spowoduje, że moim zwyczajem, będę siedziała do późnych godzin nocnych, żeby ją skończyć.

Książkami, którym poświęciłam ostatnio sporo czasu, były świąteczne historie spisane przez polskie pisarki. 
Szczerze przyznam, że skusiły mnie ich ładne, fotogeniczne okładki. Chciałam też dowiedzieć się, czym zachwycają się rzesze wielbicielek tych pozycji.
I niestety, jedną chyba doczytałam do końca. Reszta albo kończona była po kilkudziesięciu stronach, albo wręcz po kilku.

co czytać, co warto przeczytać, szukam ciekawej książki, książka o miłości, Gabriela Gargaś, Wieczór taki jak ten, polskie autorki, świąteczna książka

Na jakimś forum przeczytałam odpowiedź na zarzut recenzentki, która postawiła tezę,  że są to mocne infantylne historie. Jakaś czytelniczka stwierdziła, że nie każdy ma szczęśliwe życie i szuka pocieszenia, radości albo nadziei w takich właśnie historiach.
I ja to potrafię zrozumieć. Poznałam więc powód ogromnej ich popularności. 
co czytać, co warto przeczytać, szukam ciekawej książki, książka o miłości, Anoł do wynajęcia, Gabriela Kordel, polskie autorki, świąteczna książka

Tylko, że nadal nie rozwiązuje to mojego dylematu - co czytać ? 

Dlatego zwracam się do Was z prośbą o polecenia powieści, które Wami w jakiś  wstrząsnęły, rozbudziły ciekawość lub  dostarczyły niezapomnianych wrażeń. 


Szukam ciekawej książki.

Czekam na Wasze polecenia :-)
3 POWODY DLA KTÓRYCH WARTO PROWADZIĆ PLANNER

3 POWODY DLA KTÓRYCH WARTO PROWADZIĆ PLANNER


Prowadzę planner już od ponad roku.

I tak lubię tę robotę, że nie wyobrażam sobie dnia, bez napisania czegoś w nim, wyklejenia czy przygotowania stron na następny tydzień albo miesiąc.
Stwierdzam, że mój stan, mogę z powodzeniem nazwać uzależnieniem. Bo jeśli nie możesz się bez czegoś obejść, to chyba się tak nazywa ? :-)

jak prowadzić planner, powody dla których warto prowadzić planner, jak dekorować planner, jakie dodatki do plannera używaćr

Ale to dobry nałóg. Przynajmniej w moim przekonaniu. 
Widzę same dobre strony prowadzenia plannera. No może jedna negatywna jest taka, że wydałam majątek na te wszystkie pisaki, naklejki, taśmy, piórniki i karteczki. I tego jeszcze nie koniec :-)

jak prowadzić planner, powody dla których warto prowadzić planner, jak dekorować planner, jakie dodatki do plannera używać, planner



Co zatem daje mi planowanie, prowadzenie plannera?

 

1. Jestem bardziej zorganizowana.


Nie mam problemu z byciem obowiązkową osobą w sferze życiowej czy zawodowej. 
Ale drugą naturę mam zdecydowanie żywiołową i niepokorną. Nie lubię nakazów, zakazów i sztywnych zasad. 
Mam sporo pomysłów, które wpadają i wypadają mi z głowy. 
Dlatego planner pomaga mi panować nad zadaniami, które muszę wykonać. Z tego powodu chyba jest on taki kolorowy, żeby złagodzić wymowę przymusu pewnych czynności, które muszę wykonać.


2. Jestem bardziej kreatywna.

 

A właściwie to moje pomysły mają bardziej uporządkowaną formę. Zapisuję sobie, co wpadnie mi do głowy i z czasem albo to realizuję lub po długim czasie rezygnuję z tego.
Wszystko mam w jednym miejscu i mogę oczyścić z tych kreatywnych impulsów swoją głowę, a potem dokonać ich selekcji.

3. Jestem bardziej skuteczna i efektywna.

 

Na ten rok określiłam sobie sporo celów, a co za tym idzie lista zadań, żeby je osiągnąć, jest długa i różnorodna.
Planner służy mi zatem do grupowania małych zadań pod określone cele i monitorowania postępu ich wykonania. 

A to wszystko przebiega w radosnej, miłej atmosferze skupienia nad wyklejaniem i ozdabianiem mojego plannera
Wracam pamięcią do czasów dzieciństwa, kiedy wyklejałam zeszyty wierszami, zdjęciami z gazet i zapisywałam swoje tajemnice.
Jednym słowem, jest to sympatyczne hobby, które sprawia mi przyjemność i ma swój pożyteczny wymiar.
A nawet wiąże się z pewnymi planami na przyszłość :-)

jak prowadzić planner, powody dla których warto prowadzić planner, jak dekorować planner, jakie dodatki do plannera używać, planner, bujo


A Wy macie jakieś niegroźne uzależnienie?



Więcej o moim plannerze i planowaniu przeczytasz tutaj:

Botaniczny planner

Co zapisywać w plannerze?

Planner handmade

Hand lettering

Papierowa mania

Bullet journal
DEKORACJE I KARTKI NA ZIMOWE OKAZJE

DEKORACJE I KARTKI NA ZIMOWE OKAZJE

Czas pomiędzy Świętami Bożego Narodzenia a przedwiośniem, to dziwny okres w przyrodzie.
Bo niby to zima, ale np. w moim regionie śnieg co prawda trochę pada, ale szybko topnieje, a temperatury  zdecydowanie są powyżej zera stopni.


W trendach wnętrzarskich natomiast, tkwimy w stanie zawieszenia. 

Bo większość z nas świąteczne dekoracje już pochowała, choć mamy przecież okres karnawału i teoretycznie choinki mogą upiększać nasze mieszkania, aż do drugiego dnia lutego.
Jednak dłużej panująca jasność (bezsprzecznie już zauważalna o co najmniej pół godziny), większa ilość wyżowych, słonecznych dni, jakoś nie pasują do  świątecznego nastroju.
Chciałoby się stroić w końcu dom kwitnącymi roślinami wiosennymi, co część z Was już czyni. 

Bo specjalnie pędzone hiacynty czy prymule można już spotkać w sklepach, o tulipanach nie wspominając :-)


zimowa dekoracja, bajkowa dekoracja, kartka na dzień babci i Dziadka, kartka dla zimowego solenizanta, jubilata, bajkowa kartka, zimowe dekoracje z papieru


Ale czy takie wyprzedzanie ma sens? Czy to nie zabija naturalnego rytmu naszego życia? 

Czy ubieranie choinki w listopadzie ma sens?
Albo szukanie wiosny w styczniu? Przecież to pełnia zimy.

Czym zatem zapełnić ten stan zawieszenia pomiędzy zimą a wiosną? 

 

Jak udekorować dom w okresie zimowym?

 

1. Dekoracje zimowe.

Ja postawiłam na akcenty zimowo-bajkowe i są to kartki, które ostatnio wykonałam .
Wielkimi krokami zbliża się Dzień Babci i Dziadka, więc generalnie tej uroczystości są dedykowane, ale mogą też być przeznaczone dla zimowego solenizanta czy jubilata :-)
zimowa dekoracja, bajkowa dekoracja, kartka na dzień babci i Dziadka, kartka dla zimowego solenizanta, jubilata, zimowa kartka

Wystarczy dodać jakąś bajkową figurkę, np. Dziadka do Orzechów  w nieoczywistym kolorze, ale jak najbardziej charakterystycznym dla mnie :-)
I dekoracja staje się moim zdaniem uniwersalna.


2. Kwiaty.

W dalszym ciągu kwitnie moja czerwona poisencja.
Najwyraźniej towarzystwo zimnej szyby i brak kaloryfera pod oknem jej służy.
dekoracja zimowa, prezent na Dzień Babci i Dziadka, zimowy kwiat, świąteczny kwiat, świąteczna ozdoba


3. Książki.

Teraz jest nadal dobry czas, żeby przeczytać lekturę na jaką nie mieliśmy wcześniej czasu. 
W mojej bibliotece odblokował się zator czytelniczy, na książki w świątecznym klimacie, więc nadrabiam zaległości.
Choć ich fanką nie jestem, to dekorację, przyznajcie sami stanowią ładną :-)

zimowa dekoracja, bajkowa dekoracja, książka o tematyce świątecznej, książka na święta, prezent świąteczny, książka na prezent


A jak u Was wyglądają aktualnie dekoracje?
Macie jeszcze choinki i ozdoby świąteczne czy szukacie już wiosny?



A tu znajdziecie przepis na pyszne i efektowne ciasteczka na 

prezent walentynkowy lub na Dzień Babci i Dziadka 


 

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger