3 POWODY DLA KTÓRYCH WARTO PROWADZIĆ PLANNER

3 POWODY DLA KTÓRYCH WARTO PROWADZIĆ PLANNER


Prowadzę planner już od ponad roku.

I tak lubię tę robotę, że nie wyobrażam sobie dnia, bez napisania czegoś w nim, wyklejenia czy przygotowania stron na następny tydzień albo miesiąc.
Stwierdzam, że mój stan, mogę z powodzeniem nazwać uzależnieniem. Bo jeśli nie możesz się bez czegoś obejść, to chyba się tak nazywa ? :-)

jak prowadzić planner, powody dla których warto prowadzić planner, jak dekorować planner, jakie dodatki do plannera używaćr

Ale to dobry nałóg. Przynajmniej w moim przekonaniu. 
Widzę same dobre strony prowadzenia plannera. No może jedna negatywna jest taka, że wydałam majątek na te wszystkie pisaki, naklejki, taśmy, piórniki i karteczki. I tego jeszcze nie koniec :-)

jak prowadzić planner, powody dla których warto prowadzić planner, jak dekorować planner, jakie dodatki do plannera używać, planner



Co zatem daje mi planowanie, prowadzenie plannera?

 

1. Jestem bardziej zorganizowana.


Nie mam problemu z byciem obowiązkową osobą w sferze życiowej czy zawodowej. 
Ale drugą naturę mam zdecydowanie żywiołową i niepokorną. Nie lubię nakazów, zakazów i sztywnych zasad. 
Mam sporo pomysłów, które wpadają i wypadają mi z głowy. 
Dlatego planner pomaga mi panować nad zadaniami, które muszę wykonać. Z tego powodu chyba jest on taki kolorowy, żeby złagodzić wymowę przymusu pewnych czynności, które muszę wykonać.


2. Jestem bardziej kreatywna.

 

A właściwie to moje pomysły mają bardziej uporządkowaną formę. Zapisuję sobie, co wpadnie mi do głowy i z czasem albo to realizuję lub po długim czasie rezygnuję z tego.
Wszystko mam w jednym miejscu i mogę oczyścić z tych kreatywnych impulsów swoją głowę, a potem dokonać ich selekcji.

3. Jestem bardziej skuteczna i efektywna.

 

Na ten rok określiłam sobie sporo celów, a co za tym idzie lista zadań, żeby je osiągnąć, jest długa i różnorodna.
Planner służy mi zatem do grupowania małych zadań pod określone cele i monitorowania postępu ich wykonania. 

A to wszystko przebiega w radosnej, miłej atmosferze skupienia nad wyklejaniem i ozdabianiem mojego plannera
Wracam pamięcią do czasów dzieciństwa, kiedy wyklejałam zeszyty wierszami, zdjęciami z gazet i zapisywałam swoje tajemnice.
Jednym słowem, jest to sympatyczne hobby, które sprawia mi przyjemność i ma swój pożyteczny wymiar.
A nawet wiąże się z pewnymi planami na przyszłość :-)

jak prowadzić planner, powody dla których warto prowadzić planner, jak dekorować planner, jakie dodatki do plannera używać, planner, bujo


A Wy macie jakieś niegroźne uzależnienie?



Więcej o moim plannerze i planowaniu przeczytasz tutaj:

Botaniczny planner

Co zapisywać w plannerze?

Planner handmade

Hand lettering

Papierowa mania

Bullet journal
DEKORACJE I KARTKI NA ZIMOWE OKAZJE

DEKORACJE I KARTKI NA ZIMOWE OKAZJE

Czas pomiędzy Świętami Bożego Narodzenia a przedwiośniem, to dziwny okres w przyrodzie.
Bo niby to zima, ale np. w moim regionie śnieg co prawda trochę pada, ale szybko topnieje, a temperatury  zdecydowanie są powyżej zera stopni.


W trendach wnętrzarskich natomiast, tkwimy w stanie zawieszenia. 

Bo większość z nas świąteczne dekoracje już pochowała, choć mamy przecież okres karnawału i teoretycznie choinki mogą upiększać nasze mieszkania, aż do drugiego dnia lutego.
Jednak dłużej panująca jasność (bezsprzecznie już zauważalna o co najmniej pół godziny), większa ilość wyżowych, słonecznych dni, jakoś nie pasują do  świątecznego nastroju.
Chciałoby się stroić w końcu dom kwitnącymi roślinami wiosennymi, co część z Was już czyni. 

Bo specjalnie pędzone hiacynty czy prymule można już spotkać w sklepach, o tulipanach nie wspominając :-)


zimowa dekoracja, bajkowa dekoracja, kartka na dzień babci i Dziadka, kartka dla zimowego solenizanta, jubilata, bajkowa kartka, zimowe dekoracje z papieru


Ale czy takie wyprzedzanie ma sens? Czy to nie zabija naturalnego rytmu naszego życia? 

Czy ubieranie choinki w listopadzie ma sens?
Albo szukanie wiosny w styczniu? Przecież to pełnia zimy.

Czym zatem zapełnić ten stan zawieszenia pomiędzy zimą a wiosną? 

 

Jak udekorować dom w okresie zimowym?

 

1. Dekoracje zimowe.

Ja postawiłam na akcenty zimowo-bajkowe i są to kartki, które ostatnio wykonałam .
Wielkimi krokami zbliża się Dzień Babci i Dziadka, więc generalnie tej uroczystości są dedykowane, ale mogą też być przeznaczone dla zimowego solenizanta czy jubilata :-)
zimowa dekoracja, bajkowa dekoracja, kartka na dzień babci i Dziadka, kartka dla zimowego solenizanta, jubilata, zimowa kartka

Wystarczy dodać jakąś bajkową figurkę, np. Dziadka do Orzechów  w nieoczywistym kolorze, ale jak najbardziej charakterystycznym dla mnie :-)
I dekoracja staje się moim zdaniem uniwersalna.


2. Kwiaty.

W dalszym ciągu kwitnie moja czerwona poisencja.
Najwyraźniej towarzystwo zimnej szyby i brak kaloryfera pod oknem jej służy.
dekoracja zimowa, prezent na Dzień Babci i Dziadka, zimowy kwiat, świąteczny kwiat, świąteczna ozdoba


3. Książki.

Teraz jest nadal dobry czas, żeby przeczytać lekturę na jaką nie mieliśmy wcześniej czasu. 
W mojej bibliotece odblokował się zator czytelniczy, na książki w świątecznym klimacie, więc nadrabiam zaległości.
Choć ich fanką nie jestem, to dekorację, przyznajcie sami stanowią ładną :-)

zimowa dekoracja, bajkowa dekoracja, książka o tematyce świątecznej, książka na święta, prezent świąteczny, książka na prezent


A jak u Was wyglądają aktualnie dekoracje?
Macie jeszcze choinki i ozdoby świąteczne czy szukacie już wiosny?



A tu znajdziecie przepis na pyszne i efektowne ciasteczka na 

prezent walentynkowy lub na Dzień Babci i Dziadka 


 
NIE MAM CZASU - ŻEBY TRACIĆ CZAS

NIE MAM CZASU - ŻEBY TRACIĆ CZAS

Mam bliską koleżankę, którą poznałam w obecnej pracy.
Kiedyś pracowałyśmy w jednym biurze, dzieliła nas tylko ścianka działowa pokoju. Byłam więc na bieżąco w jej sprawach i spotkania prywatne były jakby kontynuacją tego, czego nie dało się omówić w biurze :-)
Dziś, ona pracuje kilka pięter nade mną i pod innym zwierzchnictwem. Nasze kontakty ograniczają się do ewentualnych porannych spotkań w windzie lub na schodach.


jak planować, żeby mieć czas, planowanie, planner, kolorowy planner

 
Kiedy spotykamy się  przypadkiem lub któraś zadzwoni, złożyć np. życzenia, zawsze kończymy rozmowę stwierdzeniem:  "musimy się spotkać".
W czym więc jest problem?
Lubimy się nadal, ale naszej relacji stoi na przeszkodzie, wypowiadane przez moją znajomą hasło :

"Nie mam czasu".

Nie cierpię, nie lubię, nie znoszę tego określenia. Działa na mnie agresywnie. I tylko sympatia do wypowiadających je osób, powstrzymuje mnie przed dotkliwą ripostą :-) 

W życiu współczesnego człowieka, czas stał się towarem deficytowym i wobec tego bywa skrupulatnie wydzielany.
Tylko ja się pytam - dlaczego?
Dlaczego wybieramy taki model życia, że ciągle za czymś gonimy i żyjemy w tzw. niedoczasie ?
Koleżanka ma córkę w wieku szkolnym. Ja już swoją dawno odchowałam. Ale czy to ma być wytłumaczenie dla tego, że ona nie znajduje dla mnie wolnego czasu?

Czy kiedy nam na czymś na prawdę zależy, to nie jesteśmy w stanie zorganizować się tak, żeby na to spotkanie znaleźć jednak czas?

jak planować, żeby mieć czas, planowanie, planner, kolorowy planner, kalendarz, bujo

Często piszę Wam tutaj, jak bardzo polubiłam planowanie i prowadzenie mojego plannera.
Ktoś, kto mnie dobrze zna, mógłby stwierdzić, że nagle stałam się zasadnicza, przesadnie perfekcyjna czy też za bardzo, jak to mawia młodzież - odjechana.


Otóż nie, od kiedy bawię się w pisanie i wyklejanie w moim plannerze, widzę tak na prawdę na co poświęcam dużo czasu.
Bo oprócz fajnej zabawy i frajdy, jaką daje mi prowadzenie kolorowego plannera, służy mi on do prowadzenia analizy mojego życia.
I widzę dzięki niemu, jak się rozwijam w tym co lubię, że poświęcam czas nauce i kreatywnym robótkom.
To, co muszę zrobić mam pod pełną kontrolą ( szczególnie masę różnych badań lekarskich).
Mogę zapisać sobie w nim wszystkie pomysły, które przyjdą mi do głowy. 

A, uwierzcie - łatwiej jest coś zrealizować, kiedy się to zapisze.
 jak planować, żeby mieć czas, planowanie, planner, kolorowy planner, kalendarz, bujo

Kiedy rozpiszesz sobie swój dzień, godzina po godzinie to nagle zobaczysz, że :
  • masz za dużo zadań,

  • masz dużo wolnego czasu, który można spożytkować,

  • tracisz czas np. na oglądanie telewizji.


I wszystko w porządku, jeśli przyjmiesz sobie taki model życia. 
Jeśli jednak marzysz o czymś, chciałabyś coś zmienić w swoim życiu, podjąć jakieś wyzwanie, to dobitnie zobaczysz, gdzie drzemią Twoje, niewłaściwie wykorzystane pokłady wolnego czasu.

Dlatego, jeśli zdarza Ci się używać stwierdzenia: "nie mam czasu", to następnym razem zadaj sobie od razu pytanie - dlaczego tak się dzieje, czy chce to zmienić i co mogę w tym kierunku zrobić?
A najlepiej, niech Twoim hasłem stanie się od teraz powiedzenie - 
nie mam czasu, żeby tracić czas.

I dbaj o relacje ze swoimi koleżankami, przyjaciółkami, znajomymi i rodziną.
Ich czas na ziemi jest tak samo ulotny, jak Twój.



Inne moje artykuły o planowaniu :

męskie planowanie 

miętowy planner 

bujo inspiracje 
PREZENT NA DZIEŃ BABCI, DZIEŃ DZIADKA, WALENTYNKI, DLA PRZYJACIÓŁ - CIASTECZKA LINCKIE (LINZER COOKIES)

PREZENT NA DZIEŃ BABCI, DZIEŃ DZIADKA, WALENTYNKI, DLA PRZYJACIÓŁ - CIASTECZKA LINCKIE (LINZER COOKIES)

Niedługo Dzień Babci i Dzień Dziadka.
Zaraz po tym Walentynki.

Wiem, że jest spore grono osób, które święta zakochanych nie celebruje w specjalny sposób, ale zawsze są jakieś imieniny czy urodziny bliższych i dalszych znajomych oraz rodziny.
Często nie mamy pomysłu na prezent, bo jubilaci już albo wszystko mają, słabo znamy ich gust, albo jak najstarsze pokolenie, po prostu nie lubią prezentów, bo uznają to za zbędny wydatek.


Ale taki drobny prezencik,  tak od serca zawsze można podarować , prawda?


ciasteczka linckie, przepis na ciasteczka linckie, prezent na dzień Babci i dzien Dziadka, prezent na Walentynki, prezent dla przyjaciólki, ciasteczka na prezent, dekoracyjne ciasteczka, ładne ciasteczka, linzer cookies, efektowne ciasteczka


Myślę, że szczególnie Dziadkowie ucieszą się z własnoręcznie wykonanych przez wnuków ciasteczek. To piękna chwila wypić herbatkę i zjeść ciasteczko wspólnie z Dziadkami. Takie momenty pamiętamy przez całe życie.
A dla Dziadków to też szczególna chwila. Obie strony są więc zadowolone :-)
Sama nie mam już Dziadków, więc chowam z ogromnym sentymentem w pamięci właśnie te wspomnienia.


Z okazji Walentynek, nasza ukochana osoba czy też przyjaciółka, a nawet koleżanki i koledzy z pracy, poczują się na pewno miło, gdy takim drobiazgiem zostaną poczęstowani.
Prezentowałam już te ciasteczka jakiś czas temu jako


pomysł na prezent świąteczny 

 
ciasteczka linckie, przepis na ciasteczka linckie, prezent na dzień Babci i dzien Dziadka, prezent na Walentynki, prezent dla przyjaciólki, ciasteczka na prezent, dekoracyjne ciasteczka, ładne ciasteczka, linzer cookies, efektowne ciasteczka

ciasteczka linckie, przepis na ciasteczka linckie, prezent na dzień Babci i dzien Dziadka, prezent na Walentynki, prezent dla przyjaciólki, ciasteczka na prezent, dekoracyjne ciasteczka, ładne ciasteczka, linzer cookies, efektowne ciasteczka

Uważam jednak, że są one tak ładne, smaczne i uniwersalne, że obronią się na każdą imprezę i świetnie nadają się na prezent.
Zapakowane w ładne pudełeczko, będą niekonwencjonalnym prezentem


ciasteczka linckie, przepis na ciasteczka linckie, prezent na dzień Babci i dzien Dziadka, prezent na Walentynki, prezent dla przyjaciólki, ciasteczka na prezent, dekoracyjne ciasteczka, ładne ciasteczka, linzer cookies, efektowne ciasteczka

Ja wykonałam je w tym roku po raz pierwszy, na Święto Trzech Króli, jako deser po świątecznym obiedzie.
Z uwagi na to, że jestem na diecie bez cukrowej, to przepis oczywiście został delikatnie zmodyfikowany. 
Po prostu zamiast cukru, użyta została stewia. I to zarówno do ciasta, jak i jako dekoracja do posypania ciasteczek.

Przypominam zatem przepis i zachęcam do jego wypróbowania. 
Uda się na pewno.
Jeśli nie macie specjalnych foremek, które ja użyłam, z powodzeniem można wykorzystać inne, np. do pierniczków. A otworek na nadzienie można wyciąć np. naparstkiem krawieckim, ruchomym elementem od rozdrabniacza do czosnku czy malutkim kieliszkiem.
Co tam Wam przyjdzie do do głowy :-)




Przepis na ciasteczka linckie:


Składniki na ciasteczka linckie:

 - 1/2 laski wanilii, (1/2 opakowania cukru wanilinowego),
- 350 g mąki ( użyłam krupczatki, jest idealna do ciasta kruchego),
- 250 g zimnego masła,
- 130 g cukru (dodałam 3 łyżki stewii)
- 1 białko,
- szczypta soli.

Składniki do dekoracji ciasteczek :

- 150 g gęstej konfitury, dżemu
- cukier puder do dekoracji ( ja użyłam stewii)
oraz mąka do posypywania blatu roboczego.

Wykonanie ciasteczek linckich:

Z podanych składników zagnieść ciasto i schłodzić je przez godzinę w lodówce. Ciasto rozwałkować na grubość ok. 3 mm i wykrawać kształty:
- równą ilość pełnych kół oraz z kół z dziurką.
Piec na papierze do pieczenia ok 6-8 minut w temp. 180 stopni z termoobiegiem (bez w 200 stopniach).
Po wystudzeniu, nakładać konfiturę na środek ciastka, na pełne koła, zostawiając odstęp od brzegu, żeby nadzienie nie wypłynęło.
Na część z dziurką sypiemy puder i dopiero składamy ciasteczka, lekko dociskając.
Można to zrobić oczywiście już po złożeniu ciasteczek. Zaprószymy sobie wtedy nadzienie, ale to w niczym nie przeszkadza :-)






Mam nadzieję, że przekonam kogoś z Was do wykonania takiego właśnie prezentu na zbliżający się Dzień Babci i Dziadka oraz Walentynki.

A po inny pomysł na prezent, zapraszam do wpisu

Prezent na Dzień Babci i Dziadka



 


 

PLANNER ZDROWIA - BADAJ SIĘ REGULARNIE

PLANNER ZDROWIA - BADAJ SIĘ REGULARNIE

 

Z początkiem nowego roku, nasza energia idzie w kierunku planowania różnych aspektów życia.

Planujemy wakacje, urlop, a wcześniej np. ferie zimowe i jak zapewnić dzieciom opiekę w tym czasie.
Jakie ważne uroczystości rodzinne odbędą się w trakcie roku, komunie, śluby, rocznice, okrągłe urodziny. Zmiana szkoły, dodatkowe zajęcia, wymiana samochodu, pożyczka na nową lodówkę czy telewizor.
Sprawy ważne, mniej ważne i zupełnie nieistotne.

badaj się, zaplanuj badania, planner zdrowia, planner zdrowia i urody, planneer na badania lekarskie


A gdzie w tym wszystkim jest Twoje zdrowie?

Czy badasz się regularnie?

 

Czy z nastaniem nowego roku pamiętamy o tym, żeby zrobić badania, pokazać się u lekarza na wizycie kontrolnej, czy pójść w końcu, bo coś nas męczy od dłuższego czasu?
Z własnych obserwacji, mogę powiedzieć, że ten aspekt naszego życia jest bardzo pomijany.
Gdy jesteśmy zdrowi, to po co iść, skoro nam nic nie dolega. 

Gdy coś nam dokucza, w pierwszej chwili reagujemy, a potem przyzwyczajamy się do dysfunkcji lub bólu.
Bo przecież na to czasu nie mamy. Trzeba umówić wizytę, wyczekać swoje, albo zapłacić, żeby wizytę mieć od ręki.
Ile to kobiet nie chodzi regularnie do ginekologa, choć media czy różne akcje społeczne, przypominają o tym na każdym kroku.
A życie mamy jedno, długie bądź krótkie. 

I statystyki nam to pokazują dobitnie.
badaj się, zaplanuj badania, planner zdrowia, planner zdrowia i urody, planneer na badania lekarskie

Od wielu lat mam wypracowaną taką taktykę, że z początkiem roku wykonuję różne badania. Obowiązkowo, muszę kontrolować stan mojej tarczycy, ale niejako przy okazji, planuję także inne badania.
Korzystam z dodatkowego pracowniczego ubezpieczenia medycznego, które daje mi możliwość wykonania badań w krótkim terminie i bez kosztowo. 

Dlatego polecam Wam tę formę. Większość firm, oferując pracownikom ubezpieczenie na życie, ma też równolegle ten wariant w ofercie
Jakie było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że w mojej bardzo dużej firmie, tylko ok. 5% pracowników opłaca ten wariant dodatkowy. Nie potrzebują tego, nie chorują?
A może nie wiedzą, że są chorzy.


Statystyki mówią, że około 3 mln Polaków choruje  na cukrzycę, a pól miliona z tej liczby, o tym nie wie.
Działa na wyobraźnię, prawda? Skąd to domniemanie? 

Zakłada się, że cukrzyca występuje u osób z nadwagą i otyłością, a tych w naszym społeczeństwie nie brakuje.
badaj się, zaplanuj badania, planner zdrowia, planner zdrowia i urody, planneer na badania lekarskie, planowanie badań

Ubiegły rok był wyjątkowo niepomyślny dla mnie, pod względem zdrowia. Złe samopoczucie spowodowało, że wykonałam badania, których wcale nie planowałam, bo bezpośrednio nie dolegały mi te miejsca, których one dotyczyły.
I tak od zawrotów głowy, doszłam do tego, że zdiagnozowano u mnie ostatecznie insulinooporność, a co za tym idzie  zagrożenie cukrzycą.



Insulinoodporność to nie jest choroba, tylko nieprawidłowy przebieg metabolizmu, ale prowadzi on do wielu powikłań i chorób. Pożywienie przetwarzane  jest w glukozę (cukier), która odżywa nasz organizm, a nad jej prawidłowym poziomem w organiźmie czuwa insulina wytwarzana przez trzustkę. Gdy dojdzie do zaburzenia wchłaniania glukozy, trzustka zaczyna pracować na zwiększonych obrotach, produkować insulinę, której w organiźnie zaczyna być w nadmiarze. Organizm przestaje na nią reagować. Cukier (glukoza) niebezpiecznie wzrasta i dochodzi do zacukrzenia.

 

Objawy insulinooporności mogą być mylone z innymi schorzeniami. Szczególnie jeśli chodzi o kobiety, bo nam w pierwszej kolejności przypisuje się problemy ginekologiczne lub związane z tarczycą. I tak też ja byłam prowadzona, póki nie trafiłam na mądrego lekarza.

Jeśli czujesz się osłabiona, masz problemy z psychiką, koncentracją, snem, równowagą, pamięcią, wzrostem lub spadkiem wagi, swędzeniem skóry, zawrotami głowy, to wszystko może świadczyć, o tym, że mózg nie jest  odżywiany glukozą, bo w Twoim organiźmie istnieje dysfunkcja, w postaci insulinooporności właśnie.
A może to coś zupełnie innego.
Tego się nie dowiesz, póki nie zbadasz się.
Dla świętego spokoju, dla siebie i swojej rodziny, zaplanuj badania na 2019 rok.


badaj się, zaplanuj badania, planner zdrowia, planner zdrowia i urody, planneer na badania lekarskie, planowanie badań


A  żeby było miło Ci to zrobić, 
specjalnie dla Ciebie, ode mnie kolorowy planner zdrowia :-)
Z życzeniami zdrowia oczywiście.


planner zdrowia

mój planner zdrowia 






Kilka uwag technicznych:

1. Listy są w formacie A4.
2. Zapisane zostały jako  pliki pdf.
3. Po kliknięciu w link, należy je pobrać, zapisać na dysku i dopiero wydrukować.
4. Kolory wydruków mogą  się różnić od moich, w zależności od indywidualnych ustawień Waszych drukarek.
5. Polecam do wydruków blok techniczny, kartki są sztywniejsze.
 

ZERO WASTO - RECYKLING, CEL NA TEN ROK

ZERO WASTO - RECYKLING, CEL NA TEN ROK


Jedna z blogowych koleżanek, pod postem o


realizacji postanowień noworocznych
 
napisała, że zamiast planów, od jakiegoś czasu stawia sobie cele, bo jakoś lepiej to brzmi.
Spodobało mi się to określenie, bo może plany noworoczne rzeczywiście już się przejadły i mamy do nich negatywny stosunek.

Wobec tego będzie o celach :-)

 

Już kilkukrotnie pisałam na blogu, że przywiązuje dużą uwagę do recyklingu
Kocham naturę, szanuję kraj, w którym mieszkam i podoba mi się moje  najbliższe otoczenie.
Chcę wdychać czyste powietrze, a po sobie pozostawić dobre wspomnienia, niematerialną spuściznę, a nie tonę śmieci.
Dlatego z zainteresowaniem sięgnęłam po lekturę, którą już dawno miałam na oku.


zero waste, zero odpadów, recykling, ekologia, książka o ekologii, moda na recykling, moda na ekologię

Po jej przeczytaniu,  na moje "osiągnięcia" w stosowaniu i propagowaniu recyklingu spojrzałam inaczej.
Do tej pory grzecznie edukowałam rodzinę, znajomych i wspólnotę mieszkaniową, że śmieci trzeba segregować oraz dbać o czystość.
Skrupulatnie we własnym domu segregowałam odpady, a na działce powstał kompostownik.
Tyle, że o ile  o odpady zielone zupełnie się nie boję, to o pozostałe już tak, szczególnie o plastik.
Bo, autorka otworzyła mi oczy na to, że co prawda chwalebne jest to, że śmieci segreguję, to jednak na tym kończy się mój wpływ na to zjawisko.
Bo to, że wrzucam plastikową butelkę do specjalnego pojemnika,  nie oznacza, że ta butelka, choć oznaczona symbolami ekologicznymi, zostanie jednak przetworzona.
Dlaczego? Ponieważ  proces przetwarzania takiego produktu jest drogi i przewyższa korzyści z tego uzyskane.
Czysta ekonomia i pieniądz. A że na tym opiera się współczesny świat, to mamy zjawisko tylu nielegalnych wysypisk śmieci i ich celowego podpalania.



Jaka nauka z takiego rozumienia recyklingu płynie dla mnie ? 

 

Moim jednym z życiowych celów, jest ograniczenie konsumpcji i rozważniejsze zakupy. 
A także refleksja, czy dany produkt jest mi na prawdę potrzebny, albo czy można zastąpić go czymś innym.
I tak można zrezygnować np. z plastikowych słomek do napojów, powszechnie stosowanych w gastronomii ( po prostu ich nie brać), woreczków śniadaniowych, które można zastąpić papierową torebką i używać jej wielokrotnie lub używać np. lnianej. Odstawić w końcu, krytykowane przez lekarzy patyczki do uszu.
Wymieniłam tu tylko kilka, pozornie nic nie znaczących przykładów, a takich produktów są przecież tysiące.


Weźmy choćby pod uwagę całą masę różnych kosmetyków ( płyn do demakijażu oczu, osobny do ust i kolejny do twarzy). Środki chemiczne do kuchenek, toalet, szyb, mebli czy blatów kuchennych, to kolejna grupa, a można je zastąpić poczciwym octem i sodą.
Nie jestem jeszcze taka odważna jak autorka, która np. do sklepów chodzi ze swoimi opakowaniami na produkty ważone (wędliny, sery, warzywa i owoce czy  orzeszki) i używa kubeczka menstruacyjnego.
Ale coś, na własne możliwości i rozum na pewno mogę zrobić. A szczególnie zrezygnować z konsumpcjonizmu.


zero waste, zero odpadów, recykling, ekologia, książka o ekologii, moda na recykling, moda na ekologię



Szczerze polecam Wam tę lekturę.

Na pewno możecie dać coś naturze od siebie w tym temacie.
Każdy na miarę swojej świadomości.


Zero waste - zero odpadów
Mój cel: less waste - mniej odpadów

DLACZEGO NIE REALIZUJEMY CELÓW, POSTANOWIEŃ I MARZEŃ

DLACZEGO NIE REALIZUJEMY CELÓW, POSTANOWIEŃ I MARZEŃ


Przeczytałam uważnie wszystkie Wasze komentarze pod poprzednim postem o  postanowieniach noworocznych.


planer na grudzień, planer tygodniowy, planer grudniowy, planer świąteczny, planer w zeszycie, planer, plan na tydzień


Wynika z nich, że opinie podzielone są mniej więcej po równo. Tyle samo osób robi postanowienia noworoczne, co drugie tyle ich nie robi.
I skupię się na tych, którzy tego nie robią,  bo zastanawiają mnie powody tego zaniechania.
Kilka z Was wspomniało, że nie planuje, bo z tych planów nic nie wychodzi.


Zatem rodzi się pytanie. Dlaczego nie realizujemy celów, postanowień i marzeń ?

 

Czy są to plany nierealne, czy też brakuje właściwej motywacji do ich realizacji?

Zakładam, że nikt nie planuje podróży w kosmos, bo to mało realne (choć nie jest niemożliwe :-)). Plany zazwyczaj dotyczą zmiany pracy, rozpoczęcia diety, treningu, zwiększenia aktywności np. na blogu, czytania większej ilości książek, spędzania kreatywnie czasu z rodziną, itp.
Takie zamierzenia są przecież jak najbardziej realne i dość łatwe do zrealizowania. 


Zapewne więc, brakuje właściwej motywacji. Robimy te plany, bo to nic nie szkodzi, bo tak robią inni, bo tak się przyzwyczailiśmy. Ale nie stoi za nimi konkretnie zobrazowana potrzeba czy właściwa motywacja. Właściwie to z jakiś powodów nie chcemy zmieniać naszego życia.
I to jest jak najbardziej pozytywna postawa, o ile tego status quo właśnie pragniemy i tak się nam żyje dobrze. 

Niechaj takie spokojne życie trwa nadal, tego należy sobie życzyć.

planer na grudzień, planer tygodniowy, planer grudniowy, planer świąteczny, planer w zeszycie, planer, plan na tydzień

Jeśli jednak coś nam bardzo w życiu przeszkadza, nie czujemy się szczęśliwi, czegoś mocno pragniemy - to na co jeszcze czekać?
Należy to nazwać i realizować

Cel ( zmiana pracy), marzenie ( domek na wsi, napisanie powieści), postanowienie ( zrzucenie 10 kg wagi), ograniczenie, barierę, lęk ( zdobycie prawa jazdy), którą chcemy pokonać - trzeba konkretnie nazwać i zrobić plan krok po kroku, żeby zacząć go realizować.
Nie bez powodu wypisałam Wam, takie właśnie konkretne działania, bo to są moje osobiste postanowienia na nowy rok.


Jak zabieram się do realizacji planów?

 

Przede wszystkim jestem bardzo mocno do tych zmian zmotywowana. To nie jest kwestia chwilowego pomysłu, to są przemyślane, często już wieloletnie dotąd niezrealizowane plany. Czy uda mi się je w końcu zrealizować w tym roku, tego na dzień dzisiejszy nie wiem.
Jedyne czego jestem pewna, to to, że zrobię wszystko żeby tak się stało.
W przypadku diety, to nie tylko kwestia estetycznego wyglądu, ale przede wszystkim zdrowia.
Zmiana pracy, to kwestia wieloletniego niezadowolenia z poczucia marnowanego czasu. Prawo jazdy da mi możliwość bardziej mobilnego przemieszczania się i zniesienia dotychczasowych ograniczeń oraz uzależnień od innych osób.
Napisanie powieści to moje marzenie od wielu lat, potrzeba uspokojenia emocji i być może pomysł na dalsze życie, czyli zmianę pracy. 


planer na grudzień, planer tygodniowy, planer grudniowy, planer świąteczny, planer w zeszycie, planer, plan na tydzień

Tak na prawdę te wszystkie plany, w mniejszy lub większy sposób łączą się ze sobą i wpływają na siebie wzajemnie. Jest to więc coś więcej niż plan, to już jest jakaś mała strategia :-)


Podziwiam te z Was, które napisały, że wszystkie plany mają w głowie i realizują je na bieżąco.

Taka doskonałość, to dla mnie wzór, na razie nie do osiągnięcia :-)
Te, które tak jak ja muszą je zapisać, zachęcam do pobrania 


list na marzenia i postanowienia noworoczne,



które dla Was przygotowałam.




Informujcie mnie na bieżąco, jak mają się Wasze plany na przyszłość.
Czy realizujecie swoje postanowienia.
PLANY NOWOROCZNE - PLANER NOWOROCZNY GRATIS DO POBRANIA

PLANY NOWOROCZNE - PLANER NOWOROCZNY GRATIS DO POBRANIA

Dziś nastał ostatni dzień starego roku.
Jak co roku porywamy się na podsumowania, refleksje a przede wszystkim na snucie planów noworocznych.
Postanowienia noworoczne. Któż ich nie czyni?


planer noworoczny, postanowienia noworoczne, marzenia noworoczne, życzenia noworoczne, planowanie noworoczne


Dlaczego planujemy właśnie teraz?

Przede wszystkim, bo tak nakazuje nam tradycja. Składamy sobie życzenia i  wizualizujemy marzenia, kiedy wybije północ.
Jesteśmy podekscytowani zabawą i oczekiwaniem. Wraz ze zmianą daty, chcemy symbolicznie zamknąć stary rok, szczególnie jeśli wydarzyło się coś niepomyślnego.
Łatwiej nam o plany właśnie teraz, z uwagi na biologiczne przesłanki. Bo to właśnie w tym okresie następuje odrodzenie słońca. Za nami już najkrótszy dzień i najdłuższa noc w roku. Nastąpiło tzw. przesilenie zimowe.
Nie bez powodu stare porzekadło mówi : Na Nowy Rok, przybywa dnia na barani skok :-)
Nasz organizm nastawia się na odrodzenie, będzie teraz więcej światła, przyroda zacznie przygotowywać się do ponownego rozkwitu.
To brzmi zachęcająco do snucia nowych marzeń, prawda?


planer noworoczny, postanowienia noworoczne, marzenia noworoczne, życzenia noworoczne, planowanie noworoczne


Co zrobić jednak, żeby te plany nie spaliły na panewce?

Statystyki pokazują, że niewielki odsetek ( 8-10%) ludzi realizuje swoje postanowienia noworoczne. Działamy pod wpływem emocji, euforii i przyjaznych okoliczności, stąd o entuzjazm nie trudno.
Mamy przecież wszystko, co potrzebne jest do ich realizacji: pomysł, zapał, więcej energii, serdecznych ludzi wokół, którzy mogą nam kibicować.
Co zatem jest jeszcze potrzebne? 

Działanie i rozsądek.

Plany muszą być realne, powinny mieć już jakiś kształt, choćby w naszej głowie i być przemyślane. 

A do tego muszą zależeć od naszej woli i naszego działania, a nie sprawstwa jakiejś siły wyższej lub przypadku ( np. wygrana w lotto :-)).

planer noworoczny, postanowienia noworoczne, marzenia noworoczne, życzenia noworoczne, planowanie noworoczne

Jaki pierwszy krok możesz wykonać, żeby te swoje plany, marzenia noworoczne zrealizować?

Powiedź o nich głośno komuś, może tylko sobie, ale na głos. A najlepiej zapisz je i trzymaj na widoku.

Żeby codziennie o tym pamiętać i robić mały kroczek w kierunku ich realizacji. A może od razu duży krok, jeśli takie masz predyspozycje.
Niecierpliwość jest tu zaletą. Oby tylko nie zadziałała odwrotnie i nie spowodowała porzucenia pomysłu.
Twoje życie i szczęście, zależą od Ciebie i kroków które Ty wykonasz.



Dlatego, na dobry początek oddaję w Wasze ręce planery postanowień noworocznych.


 planner noworoczny w języku angielskim

planner noworoczny w języku polskim 



Kilka uwag technicznych:

1. Listy są w formacie A4.
2. Zapisane zostały jako  pliki pdf.
3. Po kliknięciu w link, należy je pobrać, zapisać na dysku i dopiero wydrukować.
4. Kolory wydruków mogą  się różnić od moich, w zależności od indywidualnych ustawień Waszych drukarek.
5. Polecam do wydruków blok techniczny, kartki są sztywniejsze.




Wydrukuj sobie wersję, która Ci się podoba, zapisz swoje plany i marzenia noworoczne. A potem działaj.
Jeśli potrzebujesz wsparcia, motywacji i dobrego słowa, służę pomocą. Napisz. 


Zrealizujmy razem nasze marzenia.


Tego życzę Wam na Nowy Rok :-)
MINIMALISTYCZNE DEKORACJE NA ŚWIĘTA

MINIMALISTYCZNE DEKORACJE NA ŚWIĘTA



Moje święta w tym roku przybrały wyjątkowo minimalistyczny charakter.

Jestem obecnie, na etapie buntu przeciwko wszelkim ograniczeniom w moim życiu. A tymi bez wątpienia są m.in. przedmioty.
Czuję już taki przesyt stanem posiadania, że postanowiłam postawić się w stan licytacji :-) 
Zaczynam sprzedawać, oddawać i wyrzucać segregowane śmieci, czyli papier. 
Nadal podoba mi się zdobny styl shabby chic czy przytulny rustykalny, które opierają się przecież na bogactwie dodatków. Ale oglądam je tylko na zdjęciach. Ze swojego wnętrza zaczynam je eliminować.
Dlatego dekoracje świąteczne pochowane w pudłach i schowane w piwnicy, zostały przeze mnie w tym roku wyjęte w celu ich pozbycia się.

dekoracja świąteczna, dekoracja na Boże Narodzenie, dekoracja do powieszenia, wisząca dekoracja, podłażniczka, świąteczny mobil

To co zdobiło mój dom na święta, to głównie dekoracje wykonane ręcznie przeze mnie.
Takie jak np. ten wiszący mobil. To moja swobodna interpretacja podłaźniczki - starej, ludowej ozdoby.

Podłaźniczka to była choinka lub gałęzie powieszone pod sufitem, skierowane czubkiem w dół. Dekorowano je naturalnymi dodatkami, jak orzechy, małe jabłuszka, ozdobami ze słomy, papieru oraz wstążkami. Ta starodawna dekoracja była poprzedniczką choinki, która przywędrowała do nas dopiero w XVIII wieku.

 

 

W ubiegłym roku wykonałam podobną ozdobę na okoliczność
Walentynek ,

co oznacza, że raz wykonaną dekorację, można wielokrotnie modyfikować i zyskać dzięki temu uniwersalną rzecz. 

W tym roku postawiłam znów na własnoręcznie wykonany 

świecznik adwentowy

ozdoba świąteczna, adwent, świecznik adwentowy

Delikatnie modyfikowany, każdego tygodnia zyskiwał nową szatę, a bazą był wciąż ten sam jeden słoiczek.


ozdoba świąteczna, adwent, świecznik adwentowy


Najfajniejszymi jednak ozdobami, jakie pojawiły się u mnie w ostatnim okresie, były te zdobiące świąteczny stół. 
Najmniej sprawiające kłopotu, nie wymagające przechowywania i radujące wszystkich - świąteczne słodkości :-)
Na pierwszym miejscu stanęła 

choinka z pierników, 

 

którą już Wam wcześniej pokazałam podając

przepis na pierniczki idealne.

Tuż za nią uplasowały się wspomniane już

pierniczki

dekoracja z pierników, pierniczki świąteczne, pierniki przepis na pierniki

oraz ulubione przez moich domowników ciasto -

keks.

ciasto na boże narodzenie, keks, świąteczne ciasto
To ciasto akurat pochodzi z ulubionej przez nas cukierni.


A jakie dekoracje królowały w Waszych domach?


 

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger