Moc kolorów - mint


Natura wokół mnie oszalała.
Piszę do Was te słowa, kiedy za oknem pada śnieg.
Wczoraj o tej porze wyrwałam się na krótko z biura i w rozpiętym płaszczu, z rozwianym włosem i uśmiechem,  wędrowałam ulicami miasta załatwić służbową sprawę.
Dziś będę wracała do domu z katurem na głowie :-)


Jak żyć? Pytam i sama sobie odpowiadam - po swojemu. 
Otaczać się tym, co sprawia nam radość lub wpływa pozytywnie na samopoczucie.
Tym bez wątpienia jest kolor.

Koloroterpia (chromoterapia) to tani, dostępny i niekonwencjonalny sposób na poprawę nastroju i podniesienie jakości życia.

Dla mnie wesołe  życie przybiera   barwę mint
 
Jojo Moyes , Razem będzie lepiej



Kolor mint opanował w takim stopniu moją prywatną przestrzeń, że instynktownie dokonuję większości wyborów i zakupów.
Mam go dużo we wnętrzarskich dodatkach, trochę w ubraniach i biżuterii, a całe mnóstwo w materiałach do mojego hobby.

  notes mint, art journal, bujo
Papiery, notesy, taśmy, naklejki, wstążeczki... 
w kolorze mint opanowały mój kreatywny warsztat.
Upodobanie do tego koloru znają też moi najbliźsi, więc nawet prezenty opakowane muszą być w stosowny kolorystycznie papier:-)




Nawet książki z ulubioną barwą na okładce, czyta się jakby lepiej :-)


Na instagramie prowadzę również specjalny profil, dedykowany mojej kolorysycznej pasji.
Serdecznie zapraszam tam Was zapraszam, jeśli jeszcze mnie nie odnaleźliście.

madam_minty 



Drugi kolor, który sobie również umiłowałam za przyczyną ostatnich świąt Bożego Narodzenia, to czerwony. Tak dobrze mi z tą nutą, że pozostała ze mną na moim drugim profilu instagramowym, tym razem tym blogowym.
worldbyholly


Na bieżąco zdjęcia z niego możecie śledzić, pod każdym moim postem, na tej stronie w stopce bloga.
W ostatnim czasie prezentuję tam na bieżąco moje ulubione przeczytane książki, z kroplą czerwieni oczywiście :-)

 

A jakie kolory, barwy są Waszymi ulubionymi?

57 komentarzy:

  1. Bardzo lubię miętowy kolor ☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Niebieskie - jasne, ciemne, wyblakłe, nasycone, prawie szare... Wszystkie odcienie. Kocham niebieski :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie bez powodów lubię wiosnę jak pojawiają się kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja chyba najbardziej lubię czarny i żółty : Ciemny kolor przeważą w mojej szafie, ale żółte dodatki kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki zestaw kolorystyczny bardzo mi odpowiada ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miętowy długo królował u mnie na pierwszym miejscu. Dodatki w kuchni, przydaje, ubrania:))
    Teraz nastąpiła detronizacja na rzecz bladego różu i szarości:)))
    Ale nadal miętę mam w sercu;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja chyba najbardziej lubię słoneczny żółty.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, ja się najlepiej czuję w granacie i z granatem... Choć teraz tal myślę, że wiosną to tak za smutno mozrr...

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor mint ostatnio króluję :) Też go lubię i zaczyna się on u mnie pojawiać zwłaszcza w kuchni. Do art journal bardzo pasuje. Jest świeży i wiosenny.
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja po prostu kocham seledynowy, miętowy. Większość rzeczy w domu mam w tym kolorze <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne kolory, cudowne zdjęcia. Jestem zauroczona. Ja lubię ostatnio coraz częściej róż i szarości.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten kolor jest po prostu przepiękny i bardzo dziewczęcy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czerwony, żółty, zielony - głównie do nich mam słabość

    OdpowiedzUsuń
  14. Można się uzależnić od kolorów:)coś o tym wiem:))u mnie po zimie wszedł kolor..mint:)))idealnie pasuje do moich ulubionych kobaltowych szkieł i biało niebieskiej porcelanki:))))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uwielbiam miętowy kolor i tez ostatnio namiętnie się nim otaczam.
    Ps. ten śnieg zrobił nam psikusa, co?

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie mam jednego ulubionego koloru, jednak zdecydowanie wolę te w jaśniejszych odcieniach i pastele. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Przy takich jasnych barwach od razu robi się wokół weselej i bardziej optymistycznie. Mam jednak wrażenie, że o ile już przyzwyczailiśmy się do pastelowych barw we wnętrzach i dodatkach, to w ubiorze niekoniecznie. Okres zimowy pod tym względem chyba jest najgorszy. Na ulicach w moim mieście króluje czerń, granat, ewentualnie szary. A szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mięta jest piękna, chociaż pastele to nie do końca moje klimaty. Ja zawsze kochałam intensywne, nasycone, ogniste barwy :D Czerwień to chyba od zawsze mój nr 1 :D
    Pozdrawiam ciepło, Agness <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten kolor jest jednym z moich ulubionych kolorów :) Róże i turkusy w pełnej palecie odcieni zawsze były moimi naj naj bardziej ulubionymi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja preferuje bardziej ciemne kolorki, ale że kobieta zmienną jest to ciuchy chociażby kupuje co chwile w innym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kicham miete i kolr morski nawet ale najbardziej niebieski. Bardzo lubimy wiosne ale jak pomysle ile pracy w terenie nas czeka to aż tak mi jej jeszcze nie potrzeba.

    OdpowiedzUsuń
  22. wesoły kolor, mim o że zimny

    OdpowiedzUsuń
  23. To bardzo wiosenny kolor, chyba zrobie sobie takie paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ostatnio moim ulubionym kolorem jest głęboka, ciemna zieleń i wszelkie odcienie morza. :) Pozdrawiam miętowo - też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne kolorki, faktycznie poprawiają nastrój.

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam miętowy kolor <3 A chromoterapia odkąd pamiętam mnie intrygowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mint zdecydowanie był moim ulubionym kolorem jakieś 2 lata temu, od tamtego czasu jestem wielbicielką różu i to właśnie pastelowy, brudny róż u mnie króluje :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mięta jest piękna!
    Hmm, sama nie wiem. Lubię czerwień, pomarańcz, zieleń, niebieski, róż... Ciężko mi wybrać ten ulubiony!

    OdpowiedzUsuń
  29. Rudzielce lubią zielony :)!!!!
    ... a miętowy, to też zielony ;)!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo lubię kolory wszystkie bez wyjątku:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  31. Super pomysły - zaobserwowałam na instagramie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mint zapanował u mnie w pokoju pracy po niedawnym remoncie. Daje uczucie świeżości i łagodzi nastroje.

    OdpowiedzUsuń
  33. Podziwiam na insta Twoje kolory, ja preferuję żółty i czerwony.

    OdpowiedzUsuń
  34. Piekne zdjęcia! aż miło było oglądać je kilka razy :D kolor bardzooo wakacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie mam. Za to mam takie których nie trawię, albo lubię obok ale nie na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jestem pod wrażeniem! Przepiekne kolory. Aż zachciało sie wiosny.

    OdpowiedzUsuń
  37. Przyznam, ze i ja zaczynam się przekonywac do tego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Też lubię miętę i wszystkie pastelowe kolory typu lawenda

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam takie kolory!!! Są piękne i wiosenne:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja kocham pastele, tak więc miętowy jak najbardziej:) Też mam sporo dodatków w tym kolorze. Chociaż nie pogardzę też dekoracjami w odważnym, nasyconym kolorze, ale musi to grać z innymi dodatkami.
    Bardzo ładne zdjęcia, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Też mam ciągoty do tego koloru zwłaszcza na wiosnę. Super fotki !
    Uściski :)))

    OdpowiedzUsuń
  42. Też uwielbiam ten kolor, ale ostatnio też jakby róż wkrada się w moje życie. Piękne fotki. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  43. Z miętą mi nie po drodze, jednak uwielbiam fiolet!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Moje święta były w kolorze mint ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Cudowny kolor - taki witalny i pozytywny:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ciekawy dobor kolorow. Przede wszystkim - wesoly. Ja bardzo lubie niebieski 😃

    OdpowiedzUsuń
  47. mocna czerwień i milenial pink

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo odświeżający kolor. Lubię go.

    OdpowiedzUsuń
  49. Kolor mint - bardzo lubię... cudownie komponuje się z różowym i lila...
    P.S. Piękny, pastelowy blog. Serdeczności od Kasi :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Super nastrojowe zdjęcia. Lubie ten kolor, lubię też czerwień, kocham fiolet. Ja zaś tym kolorem się otaczam. Daje mi radość. Nawet firankę mam z przebitkami tego koloru. Piękna, baśniowa kolorystyka panuje w pokoju. :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja uwielbiam ciepły, śliwkowy fiolet.

    OdpowiedzUsuń
  52. Barodzo lubie kolor miętowy :) Bardzo podobaja mi się też ubrania w tym kolorrze :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Miętowelove dopadło i mnie :-D ;-)

    OdpowiedzUsuń
  54. Śliczne kolory! Uwielbiam takie pastele, szczególnie na wiosnę:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Uwielbiam ten kolor:) Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi ogromnie miło, jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią na poruszany w tym poście temat.
Dziękuję, że poświęcasz mi chwilę swojej uwagi :-)

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger