Za co lubię luty


Lubię ten miesiąc bardzo, wbrew opinii z jaką się spotkałam, że jest okropny. 
Składam to na karb tego, że jest to ostatni miesiąc zimowy i wszyscy już są zmęczeni tą porą roku.
I choć często bywa kapryśny, mroźny, z wielkimi roztopami, to w tym roku jest wyjątkowy. 
Utrzymuje się co prawda temperatura w okolicy zera stopni, ale jest dużo słońca, trochę śniegu, a co najważniejsze powietrze stało się już jakieś inne. 
A do tego panuje dłuższy dzień. Zmierzch zapada dopiero ok. godziny 17-tej. 

Za co jeszcze lubię luty?

1. Walentynki?

Dekoracja na walentynki
 
Postawiłam znak zapytania celowo, bo nie o same Walentynki mi chodzi.
Do tego święta mam stosunek ambiwalentny ( nie mylić z Walentym :-) Czyli lubię je i nie. A może raczej są mi obojętne. 
Ale, że przypadają na dzień przed moimi urodzinami, to zyskują na znaczeniu. Przyjemnie jest bowiem dostawać dwa dni z rzędu kwiaty i czekoladki, a do tego jakiś prezent :-)

I jest okazja, żeby poczynić nową dekorację, bo świąteczne już schowane, a wiosenne trochę jeszcze nie na czasie.

Po  świątecznym mobilu 
pozostały mi pompony, więc pobielona gałązka zyskała nową odsłonę.

   Dekoracja na Walentyki - mobil - dekoracja walentynkowa


2. Przebiśniegi 

przebisniegi-sniezyczki-pierwsze wiosenne kwiaty
  
Pojawiają się pierwsze kwiaty, które darze ogromną miłością i sentymentem. 
Kojarzą mi się z dzieciństwem, domem i rodziną. 
Pod domem, w którym obecnie mieszkam, rosną właśnie te pochodzące z lasu dziecięcych wspomnień (psss i cicho sza :-).

 Zamieszkały też w lutowym planerze.




A Wy lubicie luty i  Walentynki? 
Celebrujecie ten miesiąc?
 

54 komentarze:

  1. póki co nie wiedziałem jeszcze ani jednego przebiśniega

    OdpowiedzUsuń
  2. od dzisiaj inaczej będę ptrzyła na luty

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam walentynki, bo przypadaja dokładnie w dzień urodzina. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nie wiedziałam. Serdeczne życzenia Wodniku :-)

      Usuń
  4. Od kiedy zaczęłam wyjeżdżać w lutym na "ciepłe" wakacje, to bardzo polubiłam ten miesiąc ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo dobry pomysł z tymi wyjazdami.

      Usuń
  5. Moje podejście do Walentynek jest podobne do Twojego. Ja po prostu nie lubię rozkazów, a okazywać miłość ukochanej osobie mogę każdego dnia i nie koniecznie czerwonymi serduszkami. Ot taki buntownik we mnie siedzi. Właśnie obmyślam dekoracje po świąteczne, a jeszcze nie wiosenne i kiepsko mi to wychodzi. Twoja jest urocza. Na zbliżające się urodziny życzę wszystkiego co dla Ciebie najlepsze na ten rok. : ) Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz sobie przygotować taką mobilną gałąź i zmieniać jej wygląd sezonowo :-)

      Usuń
  6. W lutym mam dużo imieninowych gości , więc go lubię i na niego czekam :) ale i Walentynki to dla mnie cieplutkie święto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdeczne pozdrowienia imieninowe i walentynkowe Tobie przesyłam :-)

      Usuń
  7. Lubię kazdy miesiąc który zbliża nas coraz bardziej do wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba luty lubię jedynie za przebiśniegi, bo to zwiastuny wiosny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To witaj w klubie miłośniczek :-)

      Usuń
  9. Przede wszystkim najlepsze życzenia urodzinowe. W sprawie lutego, to różnie z tym bywa. Wszystko zależy od tego, co się wokół zadziewa.Pogoda mnie zraża i jest jaka jest, nie mamy na nią żadnego wpływu. Walentynki przywędrowały gdzieś ze świata i tak naprawdę bardziej kojarzą mi się z komercją aniżeli z tradycją, ale że jestem otwarta na inność, to świętuję. Podziwiam budzącą się do życia przyrodę i czekam na wiosnę, troszkę z sentymentem żegnając zimę, która przynosi ze sobą cudowny czas spokoju, zwolnienia tempa i Bożego Narodzenia.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia. W moim regionie z pogodą nie jest źle. Choć dziś mrozik i mgła.

      Usuń
  10. Kiedyś kochałam luty za fantastyczne zimowe ferie, pełne śniegu umożliwiającego zabawy na świeżym powietrzu. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za miesiącami zimowymi, ale gdybym miała urodziny w lutym to bym go jednak lubiła :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie przepadam za lutym , ale w sumie jest ok. W tym roku zabawa ostatkowa pozostanie w pamięci na długo wiec na razie jest całkiem fajnie .

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja wolę przebiśniegi bo te walentynki...hmmm mąż mnie kocha tak samo każdego dnia jak w walentynki. No ale dekoracje piękne <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Luty lubię, bo w lutym mam urodziny ;-) A Twój planer jest cudowny! <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkiego naj naj z okazji urodzin :) Mój stosunek do Walentynek jest taki sam jak Twój.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wydaje mi się, że w każdym, z początku paskudnym, miesiącu można znaleźć coś pozytywnego. :) I już życzę spełnienia marzeń z okazji jutrzejszych urodzin! ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię luty bo jest bliżej do wiosny niż styczeń :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A dla mnie luty jest najmniej przyjemny do przetrwania, jestem szara zimą, zmęczona przedwiośniem i nic mi się nie chce prócz jedzenia haha Ale zbieram motywację do działania ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie w ogródku widziałam przebiśniegi ale na razie zasypał je śnieg :)
    Cieszę się, że wiosna coraz bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Walentynki świetujemy symbolicznie. A luty lubię bo zwiastuje wiosne, której już nie mogę się doczekać

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam walentynki !!!! od rana wyraźnie ludzie są milsi , bardziej czuli i uśmiechają się od ucha do ucha :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubie luty zawsze kojarzyl mi sie wlasnie z dluzszymi dniami, wyzsza temperatura. Jednak obecnie jest zimniejszy niz styczen i lezy duzo sniegu, ach taki urok Alp ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. dawno nie widziałam przebiśniegów na żywo. Może dlatego, że nie mają spod czego przebijać?... ważne że robi się coraz jaśniej już od lutego. i to jest pozytywna wiadomość :) oby do wiosny!

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię luty moja siostrą i rodzice mają w tym miesiącu urodziny więc zawsze jest wesoło i czas na spędzenie razem czasu

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne serduszka:)i ta dekoracja z nich:))słodka:))u mnie przebiśniegi już całkiem duże przysypał śnieg:)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniałe zdjęcia, dekoracje naprawdę doskonałe :) No i - najlepsze życzenia urodzinowe na jutro :D

    OdpowiedzUsuń
  27. świetne dekorację. Luty to miesiąc moich urodzin, choć z każdym rokiem co raz mniej je lubię. bo lat przybywa ;) Walentynki mi są zupełnie obojętne
    Wędrówki pokuchni

    OdpowiedzUsuń
  28. Wszystkiego najpiękniejszego Wodniczku od Twojej " prawie bliźniaczki"

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja uwielbiam luty bo są moje urodziny😍

    OdpowiedzUsuń
  30. Luty...to dobry miesiąc... za co go lubię? chyba najbardziej za walentynki;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Do walentynek mam stosunek, tak jak ty, ambiwalentny. Nie krytykuje ich, ale lubię je za drobne upominki i wyznania miłości.

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię luty, też mam wtedy urodziny🙂 Lubię go także dlatego, bo wtedy są ferie, co oznacza 2 tygodnie luzu❤️ i dla
    Dzieciaka i dla mnie, jako mamy😉

    OdpowiedzUsuń
  33. Po 16-tu latach związku Walentynek nie przeżywam już tak jak dawniej, nie jest to też takie święto jak np. rocznica ślubu, czy rozpoczęcia związku, którą nadal świętujemy. Jednak Walentynki to dzień, który przypomina mi o naszym pierwszym dniu zakochanych podczas którego zastanawiałam się ile jeszcze takich świąt przed nami :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Każdy miesiąc jest fantastyczny ale przebiśniegi i urodziny mojej mamy to zdecydowanie plusy lutego.

    OdpowiedzUsuń
  35. Dla mnie luty to jeden z ulubionych miesięcy, bo wtedy zwykle śmigam na nartach :) uwielbiam to!

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja lubię luty za to, że jest coraz bliżej do wiosny, że dzień jest dłuższy, lubię też 14 luty, bo jest to okazji pobyć razem z mężem :)
    Pozdrawiam ciepło:))

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja walentynek nie obchodzę, i za lutym (szczególnie tak kapryśnym i zmiennym jak ten obecny) też nie przepadam. Z utęsknieniem czekam na marzec!

    OdpowiedzUsuń
  38. U mnie już w styczniu w ogrodzie były pierwsze kwitnące kwiaty. ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wspaniałe dekoracje!!! Ja też lubię luty bo coraz bliżej do wiosny!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  40. Spóźniłam się ale i tak Wszystkiego najlepszego Ci życzę!!!!!!lubię każdy dzień który przybliża mnie do wiosny:))))ale tak naprawdę to w każdym miesiącu coś pewnie lubię:)))Walentynki trochę trudno mi obchodzić.Pozdrawiam serdecznie:))))

    OdpowiedzUsuń
  41. Początkowo miałam napisać, że nie lubię lutego i już dosyć mam tej całej zimy.... ale po przeczytaniu Twojego tekstu doszłam do wniosku, że przecież luty ma też swoje dobre strony... trzeba je tylko dostrzec :)!!!
    Dziękuję :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  42. Walentynek nie obchodzę bo mamy naszą rocznicę w lutym oraz urodziny męża. Ogólnie w tym miesiącu zawsze dokonują się jakieś szczególne zmiany w moim życiu...Spóznione ale szczere życzenia urodzinowe Ci przesyłam :-) Ta ozdoba z sercami i pomponami jest wspaniała!

    OdpowiedzUsuń
  43. Lubię luty za urodziny mojej siostry, babci i moje takie z nas zimowe dziewczyny.

    OdpowiedzUsuń
  44. Lubię ten miesiąc bo świetnie się bawię na karnawale, Walentynki nie mają dla mnie wielkiego znaczenia ale skoro są to każda okazja jest dobra na miłe gesty!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  45. Za co lubię luty? Hmm za to że jest krótki i szybko przelatuje. :) walentynki obchodzimy ale skromnie. Kino albo jakiś fajny film na kompie.

    OdpowiedzUsuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger