Kariera pięknej Bitynki


Bardzo dawno pisałam o jakieś lekturze, które mnie zainteresowała na tyle, żeby się z tym  Wami podzielić. 
Nie znaczy to, że mało czytam, albo  są to nieinteresujące pozycje.
Po prostu, wśród tylu tematów, które poruszam na moim blogu, ten schodzi gdzieś na plan dalszy.
Mam nadzieję, że nie przeszkadza Wam ten miszmasz, który tu panuje? :-)  

Wracając do lektury. 
Tę pozycję mam w swojej biblioteczce od dłuższego czasu. Kiedyś ją już przeczytałam, ale przy  okazji porządkowania księgozbioru, postanowiłam odświeżyć sobie pamięć.
Na pewno też tak macie, że wracacie do ulubionych lektur po jakimś czasie. 

ogród afrodyty ewa stachniak


Generalnie mam swoje ulubione gatunki literackie i nie należy na pewno do nich tzw. literatura kobieca. Za to biografie kobiet zdecydowanie tak i to zarówno tych sławnych, jak i mało popularnych, ale charakteryzujących się niezwykłą siłą albo ciekawym życiem. 

Taką powieścią jest właśnie "Ogród Afrodyty". To historia o  Zofii Glavani, znanej późnej jako Zofia Potocka, żonie Stanisława Szczęsnego-Potockiego. 
Zanim została jednak prawowitą małżonką najbogatszego polskiego szlachcica, który zyskał złą sławę poprzez udział w konfederacji targowickiej, prowadziła życie kurtyzany.
Pochodząca z tureckiej Bitynii uboga Greczynka, poprzez swój niebywały spryt i urodę, pięła się po szczeblach kariery, zostając kochanką coraz to możniejszych mężczyzn. Począwszy od haremu sułtana, poprzez francuski i polski dwór, wykorzystywała umiejętnie swoje walory, żeby ostatecznie poślubić polskiego magnata.
To dla niej właśnie Szczęsny-Potocki stworzył ogród Afrodyty, zwany "Zofiówką", który przetrwał do dzisiejszych czasów na obecnej Ukrainie i wart jest podobno miliard dolarów. 
W trakcie małżeństwa piękna Bitynka nadal prowadziła podwójne życie, stając się bohaterką wielu skandali.

Zdecydowaną zaletą tej opowieści jest rys historyczny oraz barwna postać, która utrwala niestety stereotyp, w jaki sposób wiele kobiet mogło odnieść w dawnych czasach sukces życiowy lub poprawić swój los.
Metoda niestety się nie starzeje i we współczesnym świecie ukrytych jest wiele takich historii...

Zachęcam Was do lektury, bo to solidna lekcja historii, barwna opowieść i wyjątkowo ciekawa postać. 
A na koniec polecam Wam też  inne książki Ewy Stachniak, które przeczytałam do tej pory.



Ewa Stachniak - Dysonas - Ogród Afrodyty - Katarzyna Wielka

45 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy opis tej lektury, a właściwie rysu historycznego! Dzięki za polecenie fajnej pozycji!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej książki, ale opis zachęcający:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś czuję, że ta książka sprawiłaby mi mnóstwo frajdy - lubię barwne postaci kobiece i klimaty historyczne. Zapisuję na liście "do przeczytania". :) Ogród obejrzałam sobie na zdjęciach i jestem oczarowana!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiłas historią Bitynki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I ja ostatnio staram się więcej czytać :) Moim postanowieniem na ten rok jest przeczytanie większej ilości książek, niż rok temu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Po Twojej rekomendacji - przeczytam :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa pozycja.
    Ja również lubię takie książki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Do tej pory nie przepadałam za taką literaturą - ale Twój wpis zachęcił mnie do sięgnięcia po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  9. pomimo tego że nie jest to moja tematyka nakręciłaś mnie na sprawdzenie jej w całości ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Za historią szczerze mówiąc nie przepadam. Zbyt długie opisy mnie męczą ale biografie i owszem. Na mojej nocnej półce w kolejce do przeczytania spoko nie sobie leży biografia Coco. Chanel.
    Pozdrawiam cieplutko 😊

    OdpowiedzUsuń
  11. Niektóre kobiety to potrafią :-)) Chętnie bym przeczytała jej historię :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja własnie obecnie nic nie czytam i szukam inspiracji :) Myślę, że to ciekawa propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten autorki nie znam, ale mam tak, że jak jedna książka mi się podoba, to albo czytam całą serię, albo sięgam po wszystko danego autora :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię powieści historyczne, chętnie sięgnę po tą książkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też za literaturę kobiecą nie przepadam, ale biografie to zupełnie co innego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Do poznałam jak do tej pory powieści tej autorki, ale chętnie to zmienię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię książki o mądrych, silnych kobietach. A jeśli jeszcze są postaciami historycznymi - super! Pozdrawiam, Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniała książka :) Chętnie poczytam

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy o niej nie słyszałam jednak twój opis mnie do niej przekonuję 😍

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam takie autentyczne historie, a ta brzmi szczególnie interesująco. Myślę, że nie tylko w dawnych czasach kobiety umacniały swoją pozycję w ten sposób ;) Co do nazwiska - to jestem pod wrażeniem, bo tej historii rodu nie znałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Brzmi ciekawie. Co prawda nie jestem fanką biografii ani książek historycznych, ale ciekawa bohaterka mogłaby mnie przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawa propozycja na zimowe wieczory, chętnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O proszę! Jak nie przepadam za literaturą historyczną, tak opowieść o takiej totalnej intrygantce w sumie do mnie przemawia :) czytałam jakiś czas temu opowieść o kobietach z polskich dworów i jak się okazuje, takie zachowania były bardzo częste ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam tej autorki, ale chętnie zajrzę do jej twórczości ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze nic nie czytałam tej autorki:0) Lubię książki z rysem historycznym :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Z chęcią przeczytam tą książkę... tak jak i Tobie, poznawanie biografi ciekawych kobiet sprawia mi wielką przyjemność :)!
    Pozdrawiam serdecznie :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam tej książki, ale bardzo mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo fajny opis, zachęcający do przeczytania :)) Ja ostatnio bardzo lubię książki Magdaleny Witkowskiej :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo zachęciłaś:))chętnie poszukam i przeczytam:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ciekawa lektura! Muszę ją gdzieś poszukać...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wybrałaś bardzo ciekawą książkę do recenzji :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Czytam książki nałogowo, więc propozycja już zapisana, aby poszukać jej :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Pasjami czytam o kobietach, np.polecam Ci Dziewczyny wojenne - ale trzeba miec mocne nerwy...

    OdpowiedzUsuń
  34. Qrcze historyczne bardzo ciężko mi wchodzą :( Wolę zdecydowanie dobry kryminał :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Biografie kuedyś czytałam pasjami, nie wiem dlaczego odeszłam od tego gatunku. Niesamowota historia, koniecznie muszę przeczytać. Dzięki, że się podzieliłaś!! Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  36. Powiem szczerze, że nie mam czasu, by zagłębiać się w beletrystykę. Ostatnio królują u mnie poradniki :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Przyznam, że rzadko czytam powieści historyczne, nie przepadam za filmami kostiumowymi. Zaintrygowałaś mnie jednak... Dzięki za inspirację.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ostatni zapętliliśmy się z żoną w robocie. Dodać do tego prowadzenie bloga i mamy strasznie mało czasu na czytanie. Każdą wolną chwilę wykorzystujemy.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ostatnio zaczęłam więcej czytać :) Na razie wzięłam się za pozycje typu poradniki :D Może w końcu przekonam się także do takiej literatury.

    OdpowiedzUsuń
  40. Zaciekawiłaś mnie:) Chętnie po nią sięgnę. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger