3-letni dziennik


Podczas ostatnich zakupów książek, trafiłam na pozycję, która wzbudziła moje zainteresowanie, połączone z niedowierzaniem, że w ogóle wzięłam to do ręki :-)

Książka reklamowana jest bowiem jako kolejny produkt z kategorii "dziennik dla nastolatek".  Jego ideą jest odpowiadanie na jedno narzucone pytanie każdego dnia, ale przez okres trzech lat. Odpowiedź ma być krótka, nie dłuższa niż wpis na Twitterze, czy Facebooku. Po roku, dwóch i trzech latach, możemy zaobserwować, jak nasze odpowiedzi się zmieniały lub nie.


Pytania są różne, kilka dotyczy szkoły, więc wskazują na odbiorcę tej książki, ale przeważają te o poważniejszym charakterze.

Pojawiają się tu  zabawne zapytania  typu: "Co cię dzisiaj rozśmieszyło?", "Jaką najbardziej szaloną rzecz byłabyś w stanie dla kogoś zrobić?", "Kiedy zdarzyło ci się zachować jak głupek?".
Co wskazuje na to, że książkę należy potraktować lekko, z przymrużeniem oka  i jak rozrywkę dla nastolatki.


 Ale gdy pojawiają się pytania: "Za kim tęsknisz?", "Jakie słowa chciałabyś cofnąć?", Jaki jest twój stosunek do alkoholu", " Czy kiedykolwiek w życiu chciałaś zatrzymać się i pójść inną drogą?" albo "Co lub kto stoi ci na drodze do osiągnięcia marzeń?", 
to w zależności, w jakim stopniu nas to dotyka, może zrobić się poważnie. 




Ja jestem obecnie na etapie zadawania sobie pytań o cel wielu moich życiowych wyborów i o moją przyszłość. 
Nie przepadam za tzw. literaturą motywacyjną. Raczej sama staram się szukać odpowiedzi we własnym wnętrzu i słuchać własnej intuicji. Ale niektóre pytania w niej zawarte, dotykają mnie mocno i zmuszają do poważnej refleksji:

" Moje życie byłoby lepsze gdybym...?"

- Pochodziła z innej rodziny.

I tak za przyczyną błahej książeczki dla młodzieży, ubrałam w słowa to, co noszę głęboko w sercu.

Co zatem daje ten dziennik? 
W zależności jak go potraktujemy, może być rozrywką jak krzyżówka, czy horoskop, ale też zmusić do refleksji i ubrania w słowa naszych najskrytszych myśli.

Zatem, z przeznaczeniem  dla nastolatek i tych trochę starszych :-)





 

53 komentarze:

  1. Wydawałoby się, że to błaha rozrywka, a proszę, może trochę namieszać. Czasami przydaje się taki mały impuls, żeby coś sobie uświadomić, albo nawet zmienić.
    Serdecznie pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, do tej książeczki podchodzę .

      Usuń
  2. Wow... super pomysł! Mobilizuje, pobudza wyobraźnię... świetna sprawa i wcale nie koniecznie tylko dla nastolatek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmusza też trochę do zastanowienia się nad odpowiedzią.

      Usuń
  3. Ja nie mam cierpliwości do pamiętników ;/ zawsze przerywałam pisanie,bo nie wychodziło mi to tak fajnie jakbym chciała. Jednak taki dziennik to ciekawa alternatywa. I myślę,że fajnie byłoby do niego wrócić po latach i zobaczyć jak się zmienialiśmy. Super pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wiekiem i cierpliwości mamy więcej, a potem to fajna pamiątka i zapis tego, jak się zmieniamy :-)

      Usuń
  4. Ciekawa książka, na pewno można się o sobie b.dużo dowiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja staram się nie patrzeć w przeszłość, tylko w przyszłość. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. niedawno odkopałam swój pamiętnik z wieku nastoletniego:))))boszsz,ależ ja byłam głupia:)))))czytałam go właściwie ze wstydem i wciąż noszę się z zamiarem spalenia go żeby nie wpadł w niepowołane ręce:)))nie wiem czy chcę odkrywać taką siebie:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam taki z wpisami z podstawówki. To piękna, sentymentalna pamiątka.

      Usuń
  7. Interesująca książka, nie tylko dla młodzieży. Na pewno fajnie byłoby wrócić do niej po latach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie jak coś zmieni się w naszym życiu na lepsze. Można zaobserwować ten progres.

      Usuń
  8. Czasami trzeba coś w sobie przepracować... Czasami odpuścić - np. sprawy, na które nie mamy żadnego wpływu albo już minęły...
    A czasami trzeba się "wygadać" choćby w takim dzienniku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, że to jakiś sposób terapii, napisać i oswoić się z czymś trudnym.

      Usuń
  9. Brzmi bardzo ciekawie ;) przyznam, że sama czasami wracam do swoich starych dzienników z czasów szkoły i zadziwiają mnie moje wpisy. Taki dziennik byłby czymś ciekawym do czytania po tych 3 latach, i nie tylko po 3 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajny zapis tego, jak zmieniamy się z upływem czasu.

      Usuń
  10. Moim zdaniem to całkiem mądre, nie ma to jak przegadać, przepracować, problemy z samym sobą. A życie nas zmienia więc czasem warto zadać sobie kilka pytań, mniej lub bardziej ważnych. Mam pamiętnik z czasów licealnych, ależ ja byłam wtedy szczęściarą a wydawało mi się, że dźwigam na barkach wszystkie problemy ówczesnego świata:-D Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że takie jest Twoje podejście. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że warto napisać tych kilka słow, które zawierają często głęboki sens.

      Usuń
  11. Czyli taka rozmowa z samym sobą, a ze sobą chyba najtrudniej rozmawiać, czasem można się nawet przerazić. Ten dziennik-spowiednik, to świetny pomysł, nie tylko dla nastolatek.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam podobnie, nie potrzebuję sięgać po literaturę motywacyjną, ale ten dziennik to fajna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  13. Klimatyczne wykorzystanie obrazków reklamowych z lat '50 :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna pozycja i mysle, ze nie tylko dlq nastolatek 😊

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię takie rzeczy. To taka garstka wiedzy o sobie, jaką możesz zostawić dla kolejnych pokoleń.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajna rzecz. Przyjemnie będzie potem spojrzeć na te wszystkie kartki zapisane naszymi, bądź co bądź, przemyśeniami. Zdradzisz w jakim to było sklepie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Empik, jest też w księgarniach internetowych.

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Już wygooglowałam :D na allegro znalazłam nawet taniej! ;)

      Usuń
  18. Taki dziennik typu pamiętnik to super pomysł, też lubię zapisywać ważne i mniej ważne wydarzenia w moim życiu i fajnie jest później do nich zajrzeć po czasie ! I masz rację to fajny sposób nie tylko dla nastolatek :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A mnie bardzo zaciekawiła ta książka:))nie wiem czy starczy mi cierpliwości na trzy lata ale chętnie wypróbuję:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. W życiu zawsze możemy coś ugrać dla siebie - nawet książkę dla nastolatek.

    OdpowiedzUsuń
  21. Niezłe wyzwanie! 3 lata? Ale w sumie dzięki takim pozornie błahym pytaniom możemy się dowiedzieć sporo o sobie samych...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Rewelacja! Czuje się zachęcona! :D :D Też kupię, a co :)

    OdpowiedzUsuń
  23. To coś w rodzaju prywatnych złotych myśli:) Bardzo fajny pomysł, szczególnie na prezent.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawa propozycja , chyba nie tylko dlla nastolatek by się przydał :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow, rewelacyjny pomysł. Najlepszy rzeczywiście dla nastolatek, bo wtedy te odpowiedzi tak szybko potrafią się zmieniać :)
    Teraz to już nie idzie tak szybko... musiałabym go na kilka lat schować :)
    Świetne w każdym razie i aż żałuję, że nie jestem młodsza - za moich czasów był "Kalendarz szalonego małolata" :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak byłam nastolatką to bardzo lubiłam takie dzienniki, ale widzę że teraz są dużo fajniejsze niż za moich czasów. W sumie może byłaby to ciekawa zabawa na stare lata ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. haha, ale fajne! czasami proste pytanie może spowodować wiele poważnych wniosków.

    OdpowiedzUsuń
  28. Faktycznie, wszystko zależy od punktu widzenia. Ogólnie ciekawa pozycja, bo rzeczywiście można się zdziwić kiedy poczytasz co myślałaś na dany temat 3 lata temu, a co o tym myślisz teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wow, jest świetna :D Na pewno fajnie będzie to przeczytać po całym tym czasie :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ostatnie trzy lata były dla mnie pierwszymi trzema latami zagranicą, poza domem rodzinnym. Wiem, że przez ten czas dużo się we mnie zmieniło, więc aż żałuję, że takiego dziennika nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Swietny ten dziennik jest musze kupic swojej nastoletniej chrzesniaczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Posiadam książkę w podobnym tonie "książka do przeżycia", ale czeka na swój lepszy moment :)

    OdpowiedzUsuń
  33. A co oznacza "trochę starszych"? ;p Dla tych po trzydziestce (niewiele) również? ;p

    OdpowiedzUsuń
  34. Pamiętam, jak kiedyś w podstawówce same tworzyłyśmy zeszyty z pytaniami, a po wpisaniu odpowiedzi zaklejało się strony, żeby odkleić je np za rok. Teraz można dostać gotowce:) Ten, który przedstawiłaś ma wiele poważnych pytań, które motywują do zastanowienia się nad sobą, do tego fajna szata graficzna. Uważam, że jest super nie tylko dla nastolatki. Pewnie kupię dla córki, a może i dla siebie:):):)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawa pozycja. Ja realizuję teraz podobne wyzwanie pisarskie. Też mam przed sobą odpowiedzi na, akurat 30, pytań.

    OdpowiedzUsuń
  36. Zaciekawiłaś mnie bardzo, myślę że to pozycja nie tylko dla nastolatek, wiele kobiet młodszych i starszych w pewnym okresie swojego życia zaczyna zastanawiać się nad sensem istnienia, własnych wyborów, zmiany w patrzeniu na otaczający nas świat. Gdzie ją kupiłaś? Może jeszcze ją znajdę.Iwona J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Empiku, ale jest też w księgarniach internetowych.

      Usuń
  37. Świetna recenzja. Jak zobaczyłam zdjęcia, jeszcze nie czytając, byłam pewna, że sama wykonałaś tę książkę! Niby dla nastolatków, a może otworzyć zamknięte furtki w sercu. Myślę, że to fajna książka i dla starszych. Zresztą tak, jak napisałaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kolejna pozycja na liście upragnionych rzeczy, dzięki wiesz ;-P

    OdpowiedzUsuń
  39. Gdybyś pochodziła z innej rodziny Twoje życie byłoby z całą pewnością inne... Ale czy lepsze?... Tego się nigdy nie dowiesz :-) A czasem lepiej nie wiedzieć tylko nauczyć się cieszyć tym co się ma :-) I kreować swoją przyszłość wg siebie bez oglądania się do tyłu;-)
    Pozdrawiam, Marlena :-)

    OdpowiedzUsuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger