Artystyczny nieład


Kiedy pokazałam mój pierwszy wpis do  

art journala

mojemu domowemu recenzentowi usłyszałam, że panuje w nim ... nieład. 
Nie ma w nim proporcji, harmonii i porządku. Że odzwierciedla on stan mojego umysłu :-)
I to akurat w tym przypadku, był komplement. Bo chyba w sztuce chodzi o ten indywidualny wyraz i  emocje przekazywane przez twórcę.
Użyłam tu porównania na wyrost, bo przecież artystką nie jestem, choć od dawna aspiruję w marzeniach do tego grona. 

W formie artjournalowej odnalazłam ujście, na razie dość ostrożne i jeszcze niewprawne, swoich myśli, marzeń i emocji. 
Tak bardzo spodobała mi się ta forma, że w krótkim czasie powstał kolejny wpis do art journala
  art journal, dziennik artystyczny, wpis do art jornala

Tym razem uwieczniłam w nim swoje małe osobiste święto, dzień imienin. Kolorystyka i motyw kwiatowy stanowiący tło są  symbolicznie związane z łacińską wersją mojego imienia.

 
Zasuszone kwiaty pochodzą z bukietu od najbliższych, a motyw kartek z książki wskazuje na moją pasję do czytania.


Tak w ogóle, to uważam, że ta forma jest idealna do założenia sobie zielnika. I na pewno jeszcze ten pomysł rozwinę.
Mój art journal zyskał również okładkę.



I nie brakuje na niej moich osobistych życiowych symboli.
Ciekawa jestem czy jesteście je w stanie odczytać.
Zapraszam do kreatywnej zabawy!

51 komentarzy:

  1. Z tym art journalem to genialny pomysł! Można się wyżyć artystycznie;)
    Nie znam Cię na tyle, aby odczytywać ukryte symbole, niemniej jednak podziwiam kunszt i wykonanie!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po pierwsze imieninowe serdeczności, po drugie fajna ta Twoja pasja:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł, jeśli ma się na to chwile czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam wszystko co tworzysz :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny wpis:) Piękny ten Twój nieład!:) A i okładka bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie myśli nieuczesane - brawo!

    OdpowiedzUsuń
  7. Artystyczny wyraz duszy, wrażliwości i spostrzegawczości, przyjemnie ogląda się takie prace. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie :) Wspaniale jest tworzyć i wyzwalać siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczny sposób wyrażania swoich myśli :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę tej kreatywności! U mnie jeśli chodzi o prace artystyczne, niestety ona gdzieś tam umarła...

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz rację zielnik w tej formie byłby cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo podoba mi się Twoja pasja do artjurnal. Zasuszone frezje wyglądają obłędnie :)
    Pozdrawiam niedzielnie :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Okładka jest super !!! I dzięki niej - czuję się zainspirowana !!! Kolejny wpis też bardzo mi się podoba, a zwłaszcza sposób umieszczenia kwiatów - pod koronką. Jesteś wielką artystką !

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękny. Pozazdrościć zdolności :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślę, ze cała sztuka polega właśnie na tym, ze każdy mógłby tu odnaleźć także swoje symbole i przemyślenia, ja znalazłam;-) Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkiego dobrego!
    Ten nieład twórczy jest po prostu cudny.
    Wreszcie odpisałam i powolutku wracam do blogosfery.
    Moc pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
  17. Artystyczny nieład kocham i twój jest boski. Jaka szkoda, że sama odpuściłam mojemu art-journalowi z braku czasu:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajne, chyba też takie coś stworze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie mam nawet cienia zdolności plastycznych, więc zazdroszczę wszystkim, którzy je posiadają. No i jeszcze mają czas, żeby je wykorzystywać...

    OdpowiedzUsuń
  20. Prezentuje się rewelacyjnie, zazdroszczę zdolności <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspaniale to wyglada.

    Pozdrawiam serdecznie

    Renata

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajny wpis do art journala :) Delikatne, kobiece strony :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajny pomysł i śliczne wykonanie. Zazdroszczę kreatywności :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciężko mi cokolwiek napisać bo nie znam Cię na tyle by odgadnąć symbole ale podoba mi się taka forma zachowywania wspomnień i towarzyszących im emocji.

    OdpowiedzUsuń
  25. To bardzo kreatywna forma, wygląda ciekawie i faktycznie można się trochę "rozładować".

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo pięknie wykonałaś zdobienia.Stronki z kwiatami w różowych i fioletowych barwach są takie delikatne i hmmm...romantyczne?Taki spokoj mnie ogarnia gdy przyglądam się tym wlaśnie steonom.Mam nadzieję, że nie jest to dziwne ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Podoba mi się Twoja pomysłowość! Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
  28. Może i nieład, za to z artystycznym zacięciem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Artystyczny nieład- cudnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Od jakiegoś czasu kusi mnie, aby spróbować art journalingu, ale umiejętności manualne mam słabe, a i czasu tak mało, że ledwie nadążam za swoim bullet journalem ;)

    Twój wygląda bajecznie! Ujęło mnie szczególnie połączenie delikatnych kolorów - jest pięknie! Wszystkiego dobrego z okazji imienin :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja tu nie widzę nieładu tylko odbicie artystycznej duszy🙂 piękny dziennik!

    OdpowiedzUsuń
  32. "odzwierciedla on stan mojego umysłu :-)" ha, ha cudowne zdanie. Piękne prace

    OdpowiedzUsuń
  33. Wygląda świetnie! Doskonale połączyłaś znaczenie imienia, pamiątkę i pasję w jedność.

    OdpowiedzUsuń
  34. Wygląda fenomenalnie! Żałuję, że moje zdolności manualne są tak skąpe...

    OdpowiedzUsuń
  35. Jest przepiękny! A ten artystyczny nieład świadczy tylko o tym, że jesteś ciekawą osobą. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dodanie kwiatów to piękna pamiątka i powrót do wspomnień :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Artystyczny nieład, artystyczna dusza - uwielbiam Twoje prace <3
    Pozdrawiam ciepło, Agness :D

    OdpowiedzUsuń
  38. bardzo mi się podobają kolejne strony! :)

    OdpowiedzUsuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger