Papierowa mania, czyli moja papierowa kolekcja


Gdyby mnie ktoś zapytał co kolekcjonuję, to bez wątpienia są to: książki, ceramika i wszelkiego rodzaju papierowe gadżety.
Całe mnóstwo materiałów do scrapbookingu, które posiadam, nie nazywam kolekcją, bo są to półprodukty służące do przetwarzania na kartki, notesy czy albumy.


Moja kolekcja to różnego rodzaju notesy, zeszyty czy notatniki. Kiedy widzę w sklepie nadzwyczajnej urody okładkę, to nie mogę się powstrzymać i kupuję. 

 


Takim sposobem zgromadziłam ich pokaźną kolekcję. Dziś prezentuję Wam tylko część mojej kolekcji, ponieważ pozostała ilość poukrywana została gdzieś po zakamarkach i odnajduję je przy okazji szperania za czymś innym :-)


Czasem walorem, który mnie kusi jest ładna okładka, innym razem jego wnętrze czyli rodzaj papieru albo grafika na kartkach.

Często zeszyty te służą mi do dalszego ich przerabiania. Tak jak miało to miejsce z jesiennym planerem, który prezentowałam Wam w poprzednim poście. 




Rozkręciłam się na całego i powstał kolejny. Tym razem nie chciałam zasłaniać całkowicie okładki, która jest ładna sama w sobie, więc ozdoby są oszczędne.
 


Ale za to w środku można poszaleć.




Czy to jeszcze hobby, czy może już mania?

72 komentarze:

  1. Oj, jak ja Cię doskonale rozumiem:))) W takich sklepach czuję się jak ryba w wodzie:)))
    Fajny planer!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecałam sobie, że już zaprzestaję tam chodzić :-)

      Usuń
  2. Jeżeli to nawet jest mania to nie przestawaj :). Za każdym razem podziwiam to, co tworzysz. Twoje plannery są niesamowite. Ja kompletnie nie umiem takich rzeczy robić, nie mam do tego zacięcia i chyba wyobraźni :). Kolekcjonuj nadal i pokazuj efekty twórczości. Pozdrawiam Cię ciepło:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nic skomplikowanego, zwykły zeszyt i fajne dodatki :-)

      Usuń
  3. Ja też tak mam. Jestem maniaczką wszelkich pięknych zeszytów i notesów oraz mam niezliczone rzeczy do scrapbookingu, nici do szydełkowania i muliny do haftu. Gdy jestem w sklepie i tak coś dokupuję, nie mogę się oprzeć.
    Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do scrapbookingu mam tyle rzeczy, że mieszkają w pudłach.

      Usuń
  4. Ładna kolekcja. Lubię odwiedzać sklepy papiernicze, teraz jest tyle pięknych rzeczy. Uwielbiam papeterie, choć teraz rzadko trafiam na ciekawe wzory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są tak ładne, że aż szkoda je zapisywać :-)

      Usuń
  5. Holly, Twoja kolekcja jest imponująca :) Bardzo podoba mi się Twoje hobby !
    Moje hobby, a raczej pasja to oczywiście aranżacja wnętrz. Moją manią są zdecydowanie filmy, oglądam je pasjami od dziecka, żadna nowość zwłaszcza na dvd mi nie umknie :))
    Pozdrawiam niedzielnie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wciągnęłam się w tę papieromanię na całego.

      Usuń
  6. Piękna ta Twoja kolekcja, chętnie zobaczyłabym kolekcję ceramiki:) a planer w Twoim wykonaniu to prawdziwe cudo jak zawsze zresztą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To oczywiście pomysł na post, tyle że inne pomysły go spychają na dalszą pozycję listy.

      Usuń
  7. Nie ważne moja droga, nazwijmy to niezbędnymi niezbędnikami które sprawiają ,że świat jest bardziej kolorowy!!!! Właśnie pokazywałam na IG w story twój cudowny album który jest moją pamiątką z ostatnich wakacji!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, dziękuję :-) Zamilkłam na IG, bo mój telefon zastrajkował i tylko z doskoku narazie tam zaglądam.

      Usuń
  8. Lubię takie cacka. Rewelacyjne to papierowe szaleństwo.:)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Cieszę się, że Ci się podoba.

      Usuń
  9. Rzeczywiście, niektóre zeszyty, notesy bardzo kuszą swoimi okładkami :).

    Myślę, że każde hobby ma w sobie trochę z manii ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest obecnie taki wybór, że ciężko to ogarnąć.

      Usuń
  10. Bardzo ciekawe hobby. To trzeba mieć zmysł plastyczny. Zazdroszczę talentu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, talentem bym tego nie nazwała :-) Wystarczy troszkę wprawy i zapas fajnych dodatków.

      Usuń
  11. Doskonale Cię rozumiem, i ta mina męża po co ci kolejny zeszyt/ mazaki/ zakreślacze itp ;) ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam to samo. Jakieś 20 zeszytów czeka na swoją kolej ;) Twoja kolekcja jest przepiekna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja bym Cię troszkę przebiła ilością :-)

      Usuń
  13. Miałam takie kolekcje jak byłam dzieckiem. Każdy powinien miec jakies własne hobby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W czasach mojego dzieciństwa takich fajnych rzeczy nie było.

      Usuń
  14. Ciekawe hobby, ja mam notes w telefonie, barbarzyńca ze mnie ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli tak się dobrze organizujesz, to wszystko w porządku :-)

      Usuń
  15. Gratuluję pasji to dzięki nim jesteśmy tak niepowtarzalni. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to codzienny katalizator na stres i smuteczki.

      Usuń
    2. Dla mnie to ruch i dobre rzemieślnicze piwo. ;)

      Usuń
  16. Też jestem wielbicielką papieru i notesów, chociaż u mnie bardziej stonowane kolory. A próbowałaś kaligrafii albo brushletteringu?

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdecydowanie hobby, bo ludzie bez pasji są tacy nudni. A jeśli chodzi o pieczoną owsiankę rewelacyjny przepis, próbowałam wielu przepisów, nawet taki "super zdrowy"- tak był reklamowany z olejem kokosowym, a produkt finalny tak tłusty, że nie dało się jeść. Ja wolę nieco bardziej słodką więc do Twojego przepisu dodaję jedno jabłko lub parę żurawin. Pozdrawiam Iwona J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja często oprócz jabłuszka w środku, doprawiam ją łyżeczką musu jabłkowego mojej teściowej na wierzchu :-)

      Usuń
  18. Też lubię takie rzeczy:)))ja to w ogóle wielka zbieraczka jestem:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie fajne jest to, że mogę liczyć na Waszą wyrozumiałość i akceptację :-)

      Usuń
  19. Same śliczności. To takie dziewczyńskie, wszystkie chyba lubimy piękne zeszyty i notesy i pamiętniki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstyd mi, bo Ty rezygnujesz z ograniczeń, a ja popadam w zbieractwo :-)

      Usuń
  20. Rzeczywiście pomysłowość producentów nie ma granic, przez to na szkolnych ławkach i naszych biurkach zrobiło się kolorowo. Ja pamiętam zeszyty w szarych okładkach, które owijało się kolorowymi gazetami, aby było ładniej.Twoje plannery są śliczne, obiecywałam sobie, że też zrobię podobny, ale jakoś czasu znaleźć nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja pamiętam zeszyty z papieru makulaturowego, obkładane bibułą, szarym papierem czy plakatami z gazet :-)

      Usuń
  21. Wyglądają pięknie. Ale ja miałam zawsze jeden problem z takimi. Po prostu było mi szkoda ich niszczyć swoimi zapiskami :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam podobnie ! Nie nazywam tego kolekcją, ale zbieraniną przydatnych rzeczy. Jak się ma takie hobby jak my, to wszystko się przyda - niestety ! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniała kolekcja!!!Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  24. Hahahaha To hobby albo zdrowa mania. ;D Masz talent do przerabiania. Bardzo fajnie Ci to wychodzi. Piękna kolekcja, potrafisz wyszukać to, co oryginalne. <3

    Miłego dzionka. :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Mania. Nieuleczalna. Ale nie martw się, są nas tysiące! Czekam na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jakie to wszystko jest przepiękne! <3 Ja też "kolekcjonuję" notesy, zeszyty i przeróżne artykuły papiernicze. Mam mnóstwo washi tape, kolorowych karteczek, indekserów, notesów w przeróżnych rozmiarach i tonę pisadeł <3 Obecnie ze trzy Bullet Journale :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne gadżety - też nie mogę oprzeć się wielu okładkom i aż momentami żałuję, że szał na kupowanie zeszytów jest już w pewnym sensie za mną. Nie przepadałam za rozpoczęciem roku szkolnego, ale do kupowania wyprawki na nowy rok zawsze byłam pierwsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowności :D Widzę, że nie tylko ja tak mam. Staram się ograniczać, ale uwielbiam tego typu rzeczy. Szczególnie pokaźną kolekcję mam z Japonii. Myślę, że odnalazłabyś się tam idealnie :D

    OdpowiedzUsuń
  29. zdecydowanie mania ;) Ale bardzo fajna więc jesteś rozgrzeszona :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię ładne papierowe rzeczy, ale ich nie kupuję, bo nie wiedziałabym co z nimi robić. Zmysł plastyczny mam, ale już zerowe umiejętności do robienia takich cudeniek jak Twoje.

    OdpowiedzUsuń
  31. Wcale Ci się nie dziwię :)
    Ja też lubię takie notatniki kolorowe.

    OdpowiedzUsuń
  32. Od dziecka uwielbiam takie notatniki, kolorowe flamastry, śmieszne długopisy... Mój ulubiony na ten moment to filetowy długopis z kryształkami swarovskiego, któy dostałam na prezent i strzegę go jak oka w głowie :D Często kupuję takie piękne akcesoria, a poźniej mi szkoda tego używać i tak sobie leży i czeka na mnie moja kolekcja!

    OdpowiedzUsuń
  33. Ładnie wygląda. Mi by się niechciało tak tworzyć.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale piękne okładki ♥ Sama mam słabość do papierniczych spraw i przygotowywanie wyprawki zawsze jest dla mnie nie lada wyzwaniem (jak kupić tyle, żeby nie było i za mało, i za dużo :P), a w ciągu roku akademickiego i tak kuszą mnie wszystkie te zeszyty, notesiki i plannery. Ostatnio staram się jednak nie kupować ich zbyt wiele, bo łapię się na tym, że i tak później o nich zapominam :P

    OdpowiedzUsuń
  35. Piknie, kolorowo, pozytywnie. Zawsze jak jestem w sklepie, wybieram... prosty, szary, bo kolorowego mi szkoda mazać ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja też nie jestem w stanie przejść obojętnie wobec notesu z łądną okładką. Chciałabym mieć je wszystkie. Problem polega na tym, że używam maksymalnie jednego czy dwóch, a mam ich mnóstwo. Od wersji mini do takich całkiem dużych. Jak je kupuję to mam na nie pomysł, ale później chyba o nim zapominam :D Twoje są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale super to wygląda :D Też lubię takie cuda, na szczęście umiem się jeszcze powstrzymać przed kupnem każdego ładnego zeszytu, bo nie wiem, gdzie bym to pomieściła :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam i ja! Całą szufladę :P Ostatnio w Biedrze właśnie dokonałam zakupu pastelowych cudeniek- okładki boskie, nie mogłam się oprzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Przepiękna papeteria? Czy jak to nazwać:)? Też uwielbiam ten angielski styl w szczególności w torebkach czy w ceramice.

    OdpowiedzUsuń
  40. Śliczne :) Ja też nie mogę się czasami oprzeć takim cudeńkom. Ostatnio w papierniczym wypatrzyłam cudowne notesy, ale ich cena mnie powaliła :( Zupełnie była nie adekwatna do wielkości tych notesów i w końcu nie kupiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Uważam,że to bardzo pozytywna namiętność;)) a kolekcja super:))

    OdpowiedzUsuń
  42. Kolekcja zachwycająca. Manie nie mania - ale Twoja. A to najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  43. ależ piękności prezentujesz :)
    ja również mam fioła na punkcie papierniczych i piśmienniczych gadżetów.Potem tylko zastanawiam się na co przeznaczę to i dziesiąty z kolei notesik,zeszycik,organizerek :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam to samo, kocham papierki i wszystkie gadżety do nich. Mogłabym wydawać na nie wszystkie pieniądze hihi ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Od zawsze miałam słabość do artykułów papierniczych <3 Już bym Ci podkradła ten zeszyt z napisem 'own the day' ;) Też tak mam... z zamiłowania kolekcjonuję wszelkiej maści naklejki i kartki (pocztówki), którymi następnie wyklejam swój pamiętnik <3

    OdpowiedzUsuń
  46. Wszelkiego rodzaju kalendarze i notesy to również mój konik - pomagają mi zorganizować codzienne sprawy :)

    OdpowiedzUsuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger