Bullet journal, planer, organizer - na jesień


Jesień lubię za kolory, zapach i nostalgiczny klimat...

Ktoś powie: "zaraz, zaraz, przecież mamy jeszcze lato". I racja. Ale chyba nikt nie zaprzeczy, że pogoda nastała już jesienna. Zimne poranki, nisko osadzone słońce i pierwsze spadające liście.

 

  
Lubię jesień za kolory...
Każda pora roku ma swój specyficzny klimat, zapach powietrza i barwy w jakie ubiera się przyroda.
Jesień to bez wątpienia pora roku kochająca pomarańcz, żółć i zieleń, choć już w bardziej rdzawych odcieniach. 


Na dobry nastrój bardzo dobrze działają energetyczne kolory. A przy szybko zapadającym zmroku, źródło pozytywnych bodźców jest jak najbardziej pożądane.
Na jesienne dni, nostalgiczne chwile, ważne zapiski i ulotne myśli, powstał nowy bullet journal, kreatywny notes czy po prostu planer.





Myślę, że w takiej oprawie, nawet codzienne, niezbyt barwne wydarzenia nabiorą kolorów. Nawet tych jesiennych, bo przecież też mają swój urok.



Czujecie już nadchodzącą jesień?


Jak zrobić własny planer, organizer

Bullet journal 

Planowanie 


 

75 komentarzy:

  1. Każda metoda na oswajanie rzeczywistości jest dobra:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, a jak pełna kolorów to od razu lepiej :-)

      Usuń
  2. Ale śliczny, czegoś takiego szukałam. :) Pisanie w czymś takim sprawia, że rzeczywiście świat jest bardziej kolorowy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam cię do zrobienia swojego własnego.

      Usuń
  3. Ooo bez planera nie wyobrażam sobie życia. Ten Twój jest śliczny, mega kolorowy i pozytywny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już też nie funkcjonuję dobrze bez zapisywania, choćby na kartkach, które później tam wkładam.

      Usuń
  4. Ileż super gadżetów. Aż miło się wybrać do sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie dodatki wspaniale upiekszają zwykły zeszyt.

      Usuń
  5. Uwielbiam planować i wszystko zapisuje! A chandrze jesiennej się nie poddam, nie ma mowy :) W sumie, to nawet lubię ten czas:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię jesień, bo wykorzystują ją na inną aktywność niż lato.

      Usuń
  6. Kolejny własnoręcznie zrobiony planer, chyba tez muszę zrobić swój własny. Twój jest bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam Cię do tego. Jak będziesz potrzebowała pomocy, pisz :-)

      Usuń
  7. Niesamowita energia na zdjęciach. Wyciągając taki planner z torebki od razu się humor poprawia;). Masz talent kobieto:). Uściski;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Utalentowana Kobietko :-)

      Usuń
  8. Bardzo ładne, wiosenne i optymistyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze myślałam, że taki notes powinien być starannie wyrysowany,a w sumie to tylko wyobraźnia nas ogranicza, jak on będzie wyglądał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Robisz go tak, jak Tobie się podoba. Można rysować, wklejać, kaligrafować, czy bazgrać :-)

      Usuń
  10. Uwielbiam planery, nie wyobrażam sobie roku bez kalendarza :D To moja pamięć zewnętrzna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak juz funkcjonuję od pewnego czasu.

      Usuń
  11. Czuję, szczególnie kiedy moknę i marznę w porannej mżawce :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładny.

    U mnie przeplatanka, trochę lipca i trochę listopada.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny planer sobie zrobiłaś :).

    Czuć, że zbliża się już jesień. Ja w tym roku chcę pojechać w góry, gdy drzewa będą piękne kolorowe :). Już nie mogę się doczekać :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, góry o tej porze roku są cudne :-)

      Usuń
  14. JAk zawsze świetne foto :) energia to co lofciam :) więcej i więcej prosimy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz jak w banku. Zaczęłam się rozkręcać :-)

      Usuń
  15. Kocham jesień. Bardzo się na nią cieszę. :) Piękny planer i barwy wspaniałe. Jesień już czuję, czekam na te wszystkie wspaniałe barwy. <3

    Miłej środy. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję. Ja już czekam na te kolory jesieni, bo są magiczne :-)

      Usuń
  16. Jaki śliczny!!! Ja nigdy nie korzystałam z plannera, ale taki ładniutki i energetyzujący mogłabym sobie sprawić, chociażby na poprawę nastroju:D Jesień czuję już trochę, lubię ją, ale taką słoneczną i kolorową:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, zachęcam Cię do zrobienia. Prosta sprawa, zwykły zeszyt i parę dodatków.

      Usuń
  17. BuJo to świetny pomysł na ubarwienie rzeczywistości :) Ja w tego typu notesie poszłam w stronę Travel Journal :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak dobrze, że ja już nie muszę pisać planu lekcji :) Ja i tak nigdy nie wiedziałem jakie lekcje akurat mam. lol

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie lobię jesieni, zwłaszcza późnej. Szybko zapadający zmrok, działa na mnie przygnębiająco. Świetny pomysł, aby wprowadzić w tym czasie trochę kolorów w swoim otoczeniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też prowadzę bullet journal ale Twój jest taki kolorowy wesoły. Podziwiam jak zawsze,Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne :) Od dłuższego czasu mam ochotę zacząć prowadzić bullet journal. Może jesień to właściwa pora? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Twoje cudowne i kreatywne plenery mogą ubarwić szarą, codzienną rzeczywistość !
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Aniu, że Ci się podobają moje prace :-)

      Usuń
  23. Jesień zawsze śmieje mi się prosto w twarz :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Czuje jesień, ale jak jej nie czuć w Anglii? BuJo to dobra sprawa, na obecną chwilę nie potrafię planować i blogować bez swojego zeszytu :) w kolorach takich, jakie lubie :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny notes i niepowtarzalny bo własnoręcznie wykonany. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  26. Przymierzam się do zakupu na przyszły rok :)Fajna sprawa z takim bullet journalem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz go zacząć prowadzić w każdej chwili, wystarczy zwykły zeszyt.

      Usuń
  27. Fantastyczne kolory 😀 Samemu można zrobić piękne rzeczy 😀

    OdpowiedzUsuń
  28. hej Holly, pozdrowienia ze Szczecina...uf jak dobrze ze nie piszesz o malych dzieciach,kupach, czkawkach i innym obrzydliwościach...
    pisalam już Tobie ze jesteś bardzo kreatywna i wyjątkowa?
    fajny planner...podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja korzystam osobno z kalendarza (teraz mam "Lisie sprawy") i osobno mam blogowy notes, ale ostatnio zaczęłam też robić listy na kartkach a4... Muszę to jakoś ogarnąć, żeby się nie pogubić!

    OdpowiedzUsuń
  30. Też uwielbiam jesień za kolory i za dynię :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Śliczny! Bez planera ani rusz ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo energetyczny, kolorowy i z pewnością przepędzi jesienną szarugę :) Ja też od jakiegoś czasu usiłuję prowadzić bullet journal - ale czas mam ograniczony, więc uzupełniam go dość pobieżnie...

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja uwielbiam jesień za zapach. Z jakiegoś dziwnego powodu lubię takie zgniłkowe zapachy (rzeczny też bardzo lubię). Rzeczywiście, coś w tym jest, że jesienią i zimą lubimy otaczać się ognistymi, ciepłymi kolorami. Jest w tym jakiś paradoks, że żółte i czerwone liście występują właśnie jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kolory odsuwają od nas szarość - zwłaszcza deszczową jesieni, niby proste a takie nieoczywiste. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Fajny ten notesik, bardzo dużo żywych kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bajeczne kolory notesu, będzie się w nim fantastycznie ogarniać jesienną rzeczywistość :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mnie właśnie jesien kojarzy się z zarościamy ale właśnie dobrze wówczas otaczać się intensywnymi kolorami.

    OdpowiedzUsuń
  38. Kocham lato. Nigdy nie tęsknię do jesieni.Ta pora roku broni się kolorami, ale i tak chcę lata.

    OdpowiedzUsuń
  39. Dzięki za piękne inspiracje!

    OdpowiedzUsuń
  40. Cudne kolory jak już pisałam ja niestety nie potrafie planowac żyje tu i twraz

    OdpowiedzUsuń
  41. Uwielbiam planery :) Masz talent 😍

    OdpowiedzUsuń
  42. Ujarzmianie jesieni! ha ha - jestem gotowa! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. O jesieni myślę od tygodnia, od kiedy zaczęły spadać liście :) Swoją droga chciałam założyć bullet journal ale mam tendencję do chomikowania pierdół i boję się, że utonę w dodatkach. Przerabiałam decoupage, szycie i malarstwo więc trochę już tego mam :P

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo mi się podobają takie plannery DIY, ale sama nigdy nie robię — jakoś mi się nie chce szukać ładnych grafik, itp. Natomiast jeśli w sklepie widzę ładny, kolorowy notes, to z chęcią go kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękny planer, cudne kolory, mega mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Już samo posiadanie takiego pięknego plannera to przyjemność, a co dopiero gdy można jeszcze w nim zapisywać wazne sprawy 😍

    OdpowiedzUsuń
  47. Podoba mi się kolorystyka - jest zachwycająca! :)
    Od razu jesienny planner nabiera pięknych barw.

    OdpowiedzUsuń
  48. Fajne kolory, faktycznie jesienne, chociaż i trochę jeszcze letnie:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  50. Super te planery, na poprawę humoru że lato już odchodzi

    OdpowiedzUsuń
  51. Oj czuje, czuje ♥️ Ale lubię jesień �� +bardzo fajny wpis! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja poczułam jesień wraz z nadejściem września. Nagle się zimno i deszczowo zrobiło, a ja odkryłam że nie mam żadnych cieplejszych ubran dla córki, bo ciągle żyłam latem...
    A planner by mi się przydał.

    OdpowiedzUsuń
  53. Muszę się chyba lepiej zorganizować i zrobić sobie taki planer do prowadzenia bloga i do planowania innych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  54. Mi te kolory to się raczej z Wielkanocą skojarzyły, a nie z jesienią ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Dawno mnie u Ciebie nie było a tutaj takie fajne rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger