Domowy przecier pomidorowy


"Addio pomidory, addio utracone
Przez długie, złe miesiące wasz zapach będę czuł..."


Uwielbiam Kabaret Starszych Panów i niezrównane teksty Jeremiego Przybory, efemeryczną Kalinę Jędrusik i klimat retro pełen klasy, dystynkcji i dobrego smaku. To kwintesencja rozrywki na bardzo dobrym poziomie, choć już dziś trącąca myszką.
 
 

Lubię też smak letnich pomidorów. O żadnej porze roku nie są tak dobre, jak właśnie teraz.
A że pokazała się właśnie ich odmiana pod nazwą lima, najwyższa pora na przetwory.

 

Domowy przecier pomidorowy zaczęłam robić dopiero rok temu. Do tej pory korzystałam ze sklepowych past pomidorowych do gotowania zupy czy sosu.
Moja pomidorowa była w wydaniu raczej gęstej włoskiej, aromatycznej i mocno kwaśnej zupy. Taka bielsza wersja kojarzyła mi się ze stołówką szkolną i zupą z puszkowego koncentratu.
Ale kiedy posmakowałam zupy z własnego domowego przecieru pomidorowego, trudno mi już wrócić do dawnych przyzwyczajeń.

Dlatego te z Was, które go jeszcze nie zrobiły, gorąco zachęcam do działania, póki na rynku dostępna jest jeszcze odpowiednia odmiana do przetworów.

PRZEPIS NA DOMOWY PRZECIER POMIDOROWY
Ja swoje pomidory przed obróbką sparzam i obieram ze skórki. 
Kroję je w zależności od nastroju i chęci drobniej w kostkę lub na ćwiartki. Rozgotowuję do odpowiedniej konsystencji gęstego sosu. Jeśli zostają jeszcze jakieś cząstki, używam ręcznego blendera do rozdrobnienia. 
W zasadzie dla kosmetyki przelewam sos przez metalowe sitko do gotowania na parze. Zostają na nim resztki skórek i pestki. Choć te ostatnie w późniejszej zupie mi nie przeszkadzają.

Jeżeli pomidorów nie chce się wam wcześniej sparzać i obierać ze skórki, przy przecieraniu przez sitko trzeba się bardziej napracować i zostaje więcej miąższu jako odpad. 

Przetarty sos jeszcze raz podgrzewam, doprawiam solą i pieprzem, i  wypełniam nim słoiki.
Ja swoje przetwory zawsze dla pewności pasteryzuję (10 minut od zagotowania się wody).
Do wypełnienia czterech słoiczków widocznych na zdjęciach, potrzeba 3 kilogramów pomidorów.



Robicie swój własny domowy przecier pomidorowy?

41 komentarzy:

  1. Pyszny, ale brak na to wszystko czasu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie robię, choć to kuszące. Uwielbiam pomidory prosto z działki. W tym roku mam jeszcze większy na nie apetyt.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdrowe i pyszne :) Może i ja się skuszę na taki przecier. Mam już zrobione ogórki, więc pomidorki też by się przydały.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też jestem zwolenniczką domowego przecieru i robię każdego roku hurtowe ilości z tejże właśnie odmiany. Zupa pomidorowa w innym wydaniu nie smakuje tak jak z domowego przecieru. Buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wczoraj przerobiłam na przecier 11 kg pomidorka. W mojej piwnicy króluje przecier pomidorowy, ogórki kiszone i w tym roku syrop z melisy. Piękne są Twoje słoiczki : )

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomidorki jem prosto z krzaczka i cieszę się z mojej szklarni:))

    Jakoś nigdy nie pokusiłam się o domowy przecier. Jeszcze;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie robiłam domowego przecieru pomidorowego, motywujesz mnie bardzo aby zacząć :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie przerobiłam 10 kg pomidorów i przyszłam sobie odpocząć przy kompie i na Waszych blogach:))a tu....pomidory:))))tak,robię,ale dziś zrobiłam sos słodko-kwaśny z tych pomidorów i przepuściłam przez sokowirówkę na jutrzejszą zupę ze świeżych pomidorów:)))w zeszłym roku robiłam również gotową zupę pomidorową z papryką ostrą,czosnkiem,i przyprawami:))w zimie otwierało się słoik i tylko podgrzewało:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię pomidory pod różnymi postaciami. Przecier wygląda zachęcająco.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. DZIĘKI! Szukałam przepisu na dobry przecier :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie robiłam, choć jest to trochę kuszące. Niestety, aby w pełni korzystać z takiego własnego przecieru pomidorowego musiałabym zrobić go bardzo, bardzo dużo, żeby nie dokupować już ze sklepu - a to chyba niemożliwe jest. Zrobiłam ostatnio za to keczup z cukinii. I to jest pyszne !!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Robię go od wielu lat tą drugą metodą, czyli przecieram przez sitko. Smak takiego przecieru nie ma sobie równych a ten zapach rozchodzący się po domu podczas przygotowywania to prawdziwy bajer.

    OdpowiedzUsuń
  13. Własne przetwory są bardzo kuszące i bardzo pracochłonne. Mam nadzieję,że gdy córcia pójdzie do przedszkola to będę miała czas na różnego rodzaju eksperymenty i oczywiście na przetwory bo co swoje to swoje jest dużo lepsze niż kupcze.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Kusi mnie przygotowanie takiego przecieru i mając przepis od Ciebie chyba w końcu się zmotywuję. Na zdjęciach pysznie się prezentuje:). Moc uścisków;).

    OdpowiedzUsuń
  15. Zastanawiałam się, gdzie znikłaś? a ty po prostu od garów nie odchodzisz:). Kiedyś robiłam dużo przetworów, bo mieliśmy działkę, teraz nie mam czasu- jak to się dzieje sama nie wiem. Pozdrawiam serdecznie. Iwona J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, zepsuł mi się telefon i dlatego pustką wieje na IG :-( Też wolałabym co innego robić w tym czasie, ale domowe przetwory są bezapelacyjnie najlepsze i się poświęcam :-)

      Usuń
  16. Podstawa moje kuchni!!! Najlepszy na świecie to właśnie przecier pomidorowy a pomidory też uwielbiam!!! Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  17. Pomidorki to moje ulubione warzywo. Te letnie, zwłaszcza z ogrodu mamy są przepyszne. Kiedyś i ja będę robić przeciery... kiedyś, gdy czas trochę zwolni :).
    Pozdrawiam serdecznie :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Domowe przetwory to podstawa! Sama właśnie robię przeciery i keczupy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też robię sama przecier pomidorowy to w dużej mierze podstawa w mojej kuchni. Piekne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  20. Ubostwiam pomidorowe przetwory. Z limy kilka lat temu robiłam najlepsze suszone pomidory w zalewie na świecie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przetwory z pomidorków robię w sobotę! Nie mogę się doczekać! KlaudiA j

    OdpowiedzUsuń
  22. Idealny, gdy zimą zachce się pysznej, pachnącej latem powidorowej <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam dojrzałe pomidory. W tym roku chcę zrobić pierwszy raz przecier pomidorowy- oby mi wyszedł ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie urocze zdjęcia! Aż chce się robić przetwory :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie robiłam żadnych przetworów, ale teraz mnie nakręciłaś. Chyba zrobię w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Musi smakować wspaniale, dzięki za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Tak sobie pomyślałam, że to jest super sprawa - szczególnie, że często kupuję gotowe pomidory. Już wiem co będe robiła w wolne :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Przecier wygląda cudnie :)
    W tym roku chyba tylko nutellę ze śliwek zrobię, wróciłam do pracy. Dwójka dzieci, dom itd nie ma czasu...

    OdpowiedzUsuń
  29. Moja teściowa robi wspaniały ketchup z pomidorów. Jest przepyszny. Muszę spróbować zrobić taka passate, bo na całą zimę by sie przydała.

    OdpowiedzUsuń
  30. Prosty w wykonaniu przepis to podstawa. ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pomysł świetny, ale chyba jednak nie chciałoby mi się bawić. :) WOlę jednak pójść do sklepu i kupić te 0,5 l przecieru za 49 centów. Wychodzi taniej i o wiele, wiele szybciej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ale pięknie i smakowicie wyglada. Skuszę się na przygotowanie przecieru. Dzięki za przepis

    OdpowiedzUsuń
  33. Jutro działamy z przecierami! :) Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam pomidory w każdej postaci. Twój przecier, w pieknych sloiczkach wygląda niezwykle apetycznie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam pomidory w każdej postaci. Twój przecier, w pieknych sloiczkach wygląda niezwykle apetycznie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Sama nigdy nie robiłam żadnych przecierow, dżemow ani innych przetworów - nie znam się na tym , ale brzmi i wygląda apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger