Drzwi do wnętrz



Jak żyję, nie pamiętam takiego zimnego kwietnia. Temperatura blisko zera, ciągle deszcz, a w innych rejonach kraju nawet śnieg.
Widać jakie czasy, taka pogoda :-)

Aby nie utracić uroków bądź co bądź kalendarzowej wiosny, staram się pomimo niesprzyjającej aury sporo spacerować. I właśnie taki spacer, a właściwie jeden kadr z jego przebiegu natchnął mnie do napisania tego posta.




Drzwi w moim wnętrzu już Wam częściowo pokazywałam.
Nie są one tak piękne i stylowe, jak te zaprezentowane wyżej, ale takie jak chciałam czyli proste w formie i białe. Co mogę powiedzieć po miesiącu ich użytkowania? Dziś zastanowiłabym się tylko nad formą drzwi do łazienki i chyba zdecydowałabym się na takie same, jak w pokojach, gładkie bez szybki. Natomiast biały kolor jest zachwycający. Nadaje wnętrzu przestrzeni, elegancji i ładnie odbija światło. I wcale nie wymaga szczególnego utrzymywania w czystości. Drzwi zostały wytarte przeze mnie tylko raz i to z racji pyłu, który wystąpił po montażu.



Zaliczyłam za to małą wpadkę przy farbowaniu włosów. Ponieważ umywalka w łazience znajduje się blisko drzwi, nieopatrznie prysnęłam farbą na framugę. Zauważyłam to dopiero, gdy farba się utleniła i przybrała ciemny kolor. W związku z tym, że żaden środek do szorowania nie wchodził w grę, lekko je umyłam i poczekałam co dalej. Farba utleniła się jeszcze bardziej, ale już na kolor biały. Dziś to dwie ledwo widoczne plamki. Ale nauczka pozostała :-)

Wybierając drzwi do wnętrza kierowałam się jeszcze jedną przesłanką. Miały to być drzwi bezprzylgowe. Co to oznacza? Przeciwieństwo przylgowych, występujących najczęściej. Różnią  się one sposobem łączenia skrzdła drzwi z ościeżnicą. W bezprzylgowych  zamknięte skrzydło i ościeżnica tworzą jedną płaszczyznę, widoczną po stronie otwierania drzwi. Obrazują to doskonale moje drzwi od łazienki.


Przylgowy system natomiast wygląda tak,
 
czyli drzwi osadzone są na ościeżnicy i mają widoczne zawiasy.


Wybór drzwi do wnętrz jest spory, jeśli chodzi stylistykę. Za to ograniczony według mnie w zakresie kolorystyki. Królują ciemne brązy albo biel. 
 

 


Brakuje mi takich w oryginalnych kolorach, jak na zdjęciu zabytkowego ratusza powyżej. 
Rozpiętość cen jest też oczywiście różnorodna, od tanich, dostępnych w marketach budowlanych za kilkaset złotych, po takie na zamówienie, które z dodatkowymi elementami mieszczą się w kwocie tysiąca złotych minimum.

Jakie są Wasze doświadczenia z drzwiami we wnętrzach?
A może ktoś ma takie z historią, stare, stylowe lub odziedziczone po przodkach?

22 komentarze:

  1. Piękne są Twoje białe drzwi, sama z wielką przyjemnością wymieniłabym nasze drzwi, ale to za duży koszt:-((( Może za 10 lat mąż się na to zgodzi. Jak wykańczaliśmy nasz dom białe drzwi był dostępne, ale niestety nie wyglądały zbyt dobrze dlatego zdecydowaliśmy się na zakup brązowych:-(( Po głowie cały czas mi chodzi by je przemalować:-))
    Pozdrawiam serdecznie:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz doświadczenie w malowaniu, więc na pewno za to się weźmiesz. Nasze stare z mdf już do niczego się nie nadawały.

      Usuń
  2. Ja dla odmiany jedne wystawiłam, bo ograniczały mi przestrzeń. Zresztą i tak były ciągle otwarte.W zamian powiesiłam haftowany lambrekin a nad przejściem z salonu do kuchni stare stylowe drzwiczki od szafy, które pełnią rolę portalu.Dzięki temu wnętrze ma swój niepowtarzalny klimat.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy pokazywałaś te cuda na blogu, ale mnie zaintrygowałaś. Chętnie zobaczyłabym te rozwiązania.

      Usuń
  3. Białe drzwi są bardzo ładne i stylowe, ale ja jestem zdecydowanym zwolennikiem opcji drewnianej lub drewnopodobnej, po prostu to jest mój ulubiony motyw jeśli chodzi o wystrój - drzwi, podłogi, meble - najlepsze drewniane i oczywiście jakieś oryginalne. Pozdrawiam wiosennie i zapraszam do moich kącików! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drewno to klasa sama w sobie. Jednak porządne drewniane drzwi to spory wydatek.

      Usuń
  4. My też mieliśmy problem z wyborem drzwi, ale postawiłam na ekologię i rzeczywiście patrząc na nie, mam świadomość, że są zrobione z resztek i przy ich obróbce nie ucierpiało żadne drzewo w sensie, specjalnego cięcia na ich zrobienie, ale są takie estetycznie - słabe w sensie wyglądu. No ale trzymają się ku memu zaskoczeniu i nawet mają się dobrze :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kwiecień jest w tym roku jakiś pokręcony, ale jeszcze tylko jutro i nastanie maj!
    Drzwi z pierwszego zdjęcia są obłędne, ten kolor i szybki!
    Drzwi bezprzylgowe ładnie się prezentują. Coś widzę, że tworzy się u Ciebie wnętrze nowoczesne... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wybór nowych drzwi jest ogromny więc nie mają kłopotu ci co akurat są w potrzebie wstawienia czegoś do zamykania :-). Niestety moje są stare i nie ma co o nich pisać mam tylko plany pomalować je na nowo na biało. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  7. Podobają mi się drzwi białe i takie będą w naszym domu z pewnością :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobry wybór, drzwi w kolorze białym nadają wnętrzu wyjątkowości,.Do tego białe podlogi moje marzenie...:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja miałam robione na zamówienie, ale nie byłam z nich zadowolona, choć bardziej nie z drzwi, ale z ludzi, którzy je montowali.
    Podobają mi się drzwi frontowe takie jak w niektórych domach w Anglii - kolorowe, nadają wtedy fajnego charakteru fasadzie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne drzwi, ja mam w domu właśnie stare drzwi jeszcze po dziadkach i planuję je odnowić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fachowe porady!!! Mnie strasznie korci żeby przemalować drzwi na biało bo mnie drażnią ale to wyzwanie zbyt duże dla mnie bo i framugi i sokoliki..... ale myślę nad tym intensywnie!!!! Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię drewniane drzwi do wnętrz, zwłasza z jasnego drewna lub białe. Takie drzwi nie zmniejszają powiszni wnętrza, tylko ją powiększają i rozjaśniają. U mnie trwa metamorfoza drzwi łazienkowych :)
    Pozdrawiam ciepło !
    Udanego długiego weekendu !

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja kupiłam drzwi sosnowe i ozdobiłam po swojemu, bejcą i szbalonami;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne drzwi sfotografowałaś :).

    Ja u siebie mam ciemne drzwi. Ale białe też by mi się podobały. I pewnie kiedyś przemaluję te moje :).

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jeszcze moich nie zmieniłam, a mam ochotę to zrobić! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie jestem takim ekspertem od drzwi jak Ty :-) Dla mnie najważniejszy jest fakt aby drzwi do sypialni nie miały szybek :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pojęcia nie mam o drzwiach :) Twoje są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne białe drzwi, ja mam tylko jedne wewnętrzne do łazienki i są w środku brązowe, a po bokach białe, ale kiedyś sobie sprawię całe białe bezprzylgowe, choć to większy wydatek, ale są bardzo eleganckie ;-)

    OdpowiedzUsuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger