Vintage czy retro ?



Kiedy mówi się o stylu we wnętrzach, starych przedmiotach czy modzie, często używa się określenia vintage. Ale co to właściwie oznacza? 
Słownik podaje tłumaczenia: z języka angielskiego - zabytkowe, z francuskiego - winobranie. 
Kiedy szukałam definicji tego słowa, często używano go zamiennie z określeniem retro. Wydawałoby się, że to jest to samo, ale dla mnie istnieje subtelna różnica. O ile retro jest pojęciem szerszym w kontekście historycznym i na płaszczyźnie czasu, to vintage jest bliższe naszym czasom. Generalnie przymiotnikiem vintage określa się   przedmiot, który ma 20 lat lub jest wzorowany na taki. Mówi się, że jest to styl lub przedmioty pochodzące z czasów naszych mam i babć.

 


Ja w swoich zasobach mam dwa takie skarby: gobelinową torebkę z portmonetką oraz bluzkę, którą nosiła moja Babcia w młodości.



Styl vintage w modzie zawsze lubiłam. Przedmioty nadgryzione zębem czasu również kolekcjonuję. W kontekście przeprowadzonego remontu, styl vintage nabiera dla mnie szczególnego znaczenia, ponieważ mieszkanie nabrało cech bardzo nowoczesnego, szczególnie po wstawieniu nowych drzwi. 


A nie do końca jest to stylistyka, w której ja się całkowicie odnajduję. Dlatego równoważyć i tworzyć indywidualny charakter wnętrza, będą właśnie dodatki w stylu vintage.


Szczególnie te upolowane na targu staroci


lub stylizowane.



A Wy jakie odziedziczone skarby chowacie w swoich domkach? 
 

39 komentarzy:

  1. Pięknie Kochana ! W ogóle nowe drzwi podobają mi sie bardzo, polubiłam jasne kolory we wnętrzach aż sie dziwie :) Ja uwielbiam styl Vintage , jeśi chodzi o starocie to mam ich sporo bo jesteśmy kolkcjonerami Antyków. Nie ma jeszcze ich zbyt wiele, ale uzbiera się kiedyś :) Buziaczki Kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już obiecałam sobie więcej nic nie zbierac, tylko bazowac na tym co mam.

      Usuń
  2. Drzwi świetne. Faktycznie nowoczesne w formie, ale jak ugładzisz je takimi dodatkami, o jakich piszesz, to zrobi się jeszcze przyjemniej, będzie klimacik ;). Bluzka babci wygląda fenomenalnie, torebka tez mi się bardzo podoba. Nie mam zbyt wielu dodatków w stylu retro lub vintage. Dębowa półka na talerze w kuchni, przemalowałam ją na biało. Ostatnio do sypialni kupiłam w sklepie ze starociami dwa abażury. Wcześniej nie pomyślałam, że taki styl mógłby mi się spodobać, a jednak wróciły ze mną do domu :). Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz panuje taki trend, żeby mieszać przedmioty nowe ze starszymi lub stylizowanymi.

      Usuń
  3. Fantastyczne obrazki bardzo takie lubię. Nie wiem czy powinnam czytać ten post o starociach itd, bo właśnie wstałam z zamiarem generalnych porządków w piwnicy :D Nie idą w parze te dwie rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam jeszcze nierozpakowane pudła z ogromną ilością rzeczy 🙂

      Usuń
  4. Ile ja bym dała za jasne kolory w domu. I takie cudne drzwi... ale środków brak więc jest jak jest. Obrazki są przeurocze :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też musiałam długo czekać na taka zmianę w mieszkaniu. Ale doczekałam się 🙂

      Usuń
  5. Drzwi mi się bardzo podobają!
    Mam kilka perełek, nawet takich, które przytargałam tu do UK. Chciałam nawet kiedyś o tym napisać. Może jeszcze to zrobię;))
    Mam dwa obrazy/zdjęcia które wisiały mega długo u moich - żyjących nadal - Dziadków. Mam budzik od Dziadka, mam stare żelazko i kilka innych drobiazgów.

    PS. Bluzka też mi się baaardzo podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie pokaż te skarby, jestem bardzo ciekawa. Może w następnym poście ?😊

      Usuń
  6. Bardzo podoba mi się styl vintage w mieszkaniach,dla mnie to synonim komfortu i kobiecości. Oglądając niektóre firmy z lat 30stych zauważyć można, że mieszkania miały super nowoczesne meble -nie odbiegające od tych dzisiejszych i były tam również podobne drzwi do Twoich :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, przypadkiem wpasowałam się w klimat lat 30-tych :-)

      Usuń
  7. Najstarszy mój rodzinny skarb to świąteczny fartuszek mojej prababci, później kapelusz i portfel dziadka. Och jak tak teraz myślę to jest trochę tego w naszej codzienności, a trochę pochowane jak skarby. Może rzeczywiście warto napisać o tych skarbach jakiś pościk. Twoje pamiątki są piękne, uwielbiam takie portfeliki. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz koniecznie, z przyjemnością pooglądam Twoje skarby.

      Usuń
  8. Jakie skarby ? Ja jestem sentymentalna i lubię przechowywać przedmioty, które przypominają mi o moich dziadkach i o moim dzieciństwie. Lubię stary zegar, którego dźwięki towarzyszą mi od dziecka. Lubię dobre wspomnienia. Sporo jest w moim domu przedmiotów po dziadkach. Mimo przeprowadzki nie doznały uszczerbku i są ciągle w moim otoczeniu. Lubię stare zdjęcia, sztućce i talerze. Ot, taka ja !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę tym, którzy mają takie prawdziwe pamiątki po przodkach. Ja kupuję co nieco na starociach, choć teraz mam już zakaz :-)

      Usuń
  9. Przepiękne skarby :) Zarówno torebka jak i bluzka bardzo mi się podobają. Też takie lubię. U siebie w mieszkaniu łączę styl nowoczesny, miejski, skandynawski z vintage i retro.
    Dla mnie vintege to przedmioty stylizowane na retro, a retro tak jak pisałaś to szersze określenie, to też przedmioty stare, antyki.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie drobiazgi świadczą o indywidualnym charakterze wnętrza, a mieszanie styli, jak przecież wiesz jest obecnie bardzo modne.

      Usuń
  10. Mam dokładnie taką samą "chorobę":)))) kiedyś miałam dużo staroci ale niestety nagminnie zaczęłam zbierać i dom stał się targiem staroci... odświeżyłam trochę wystrój i jak wiesz mam styl mieszany bo też uważam że stare z nowym pięknie się komponuje! Nie oddnajduję się w nowoczesnym wnętrzu, kocham koronki i piękne przedmioty szczególnie te z duszą! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie Twój styl jest tak indywidualny, że poznałabym go chyba nawet na niepodpisanym zdjęciu. Podoba mi się u Ciebie to połączenie glamour z prostotą i bielą.

      Usuń
  11. Te obrazki... jak z mojego dzieciństwa! Bardzo podobne wisiały u babci w sypialni na górze. A moje dzieciństwo z pewnością można uznać za vintage:)
    W naszym domu postawiliśmy na minimalizm, jeśli chodzi o przedmioty, które potem trzeba wycierać z kurzu. Wiem, brzmi okropnie, ale przy dwójce nad wyraz żywych, niedużych nadal dzieci i sporym ogrodzie, no... jest nam łatwiej. Gromadzimy jedynie... nietuzinkowe gałęzie, które wracają z nami z podróży. Wykorzystuję je potem do okiennych dekoracji:)
    Tęskni mi się za subtelnym klimatem Prowansji, staram się pomału wprowadzać go u nas:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te obrazki przypominają mi ilustracje z książek do nauki w przedszkolu, z mojego dzieciństwa a także malarstwo Chełmońskiego. Aniu, vintage może być też styl życia, czyli najprościej odwołanie do starych, prawdziwych wartości, a to u Ciebie funkcjonuje.

      Usuń
  12. Bardzo fajnie opisałaś różnice w terminologii. Z całą pewnością dodatki zmienią i udomowią wnętrze zgodnie z Twoją wizją. A obrazki gęsiareczek są cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie mogę się doczekać, żeby trochę więcej wyciągnąć ich z pudeł, gdzie czekają na swoją kolej :-)

      Usuń
  13. Piękne drzwi i piękne te drobiazgi vintage- torebka cudo. Uwielbiam połączenie starego z nowym niestety małżonek nie lubi starych mebli, więc zostają głównie dodatki(choć przemyciłam ludwika do toaletki:))Ostatnio upolowałam paterę imitacja srebra trochę powyginana i odbarwiona ale właśnie, że taka nieidealna to właśnie bardzo mi się podoba. Pozdrawiam Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkanko, macie ładnie wystylizowane, a drobne przedmioty w starym stylu na pewno zaadaptują się w nim doskonale. Odmalowanie starocia zawsze nadaje mu bardziej nowoczesnego charakteru.

      Usuń
  14. Nowoczesność może jest i w modzie ale czy sprawi ona by dom był przytulny?
    Dlatego wprowadzenie kilku starych elementów nie tylko równoważy charakter wnętrza ale również je indywidualizuje.
    Pamiątki masz ekstra.
    Pozdrawiam:)

    Twoje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, przytulność nadaje kolor, faktura i miękkość form. w nowoczesnych wnętrzach tego brakuje i trzeba je jakoś oswoić.

      Usuń
  15. Styl retro również jest bliski mojemu sercu, uważam że zestawienie nowocześnie wykończonego mieszkania z dodatkami w tym stylu to dobry pomysł. Myślę że Twoje mieszkanie dzięki temu nabierze takiego bardziej przytulnego charakteru. Pamiątki z przeszłości to głównie stare, pożółkłe fotografie oprawione w jeszcze starsze ramki, kilka obrazów z ramami, które pamiętają bardzo zamierzchłe czasy ale takie właśnie okazy fajnie komponują się z nowoczesną stylistyką wnętrza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja żałuję, że nie mam takich fotografii, przepadły wraz z zawirowaniami rodzinnymi. Za to lubię kupować takie rzeczy stylizowane na stare, żeby to sobie zrekompensować.

      Usuń
  16. Ja chyba wolę stylizację Vitange, chodź styl nowoczesny też mi się podoba.
    Ale ponieważ jestem niepoprawną romantyczką ten styl jest bliższy mojemu sercu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzięki za wyjaśnienie co kryje się pod słowem vintage, bo nigdy tak do końca nie wiedziałam...
    Białe drzwi bardzo mi się podobają, a pomysł by połączyć nowoczesny styl z elementami vintage uważam za jak najbardziej na czasie:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne drzwi,bardzo lubię jasne kolory.Piękne masz starocie.Też mam skarby rodzinne, to co się nie spalilo mama zdążyła zabrać to obrusy z adamaszku,zdjęcia,obrączki grawerowane i wiele innych pamiątek ,które mają ponad 100 lat.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaintrygowalas mnie. Bardzo bym chciała zobaczyć te skarby. Może jakiś post popełnisz?

      Usuń
  19. Lubię takie dodatki w stylu vintage:) Ocieplają nowoczesne wnętrza. Mam w pamiątkach trochę starych, pożółkłych fotografii, które czekają na odpowiednie ramki:) Bardzo podobają mi się Twoje drzwi:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Och, tak! Takie drobiazgi mają duszę i są kopalnią wspomnień!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja czasem się łapię, że gdybym chciała założyć sukienkę moich marzeń, to byłaby ta z tych, co nosiły panie w XIV w :):):) No cóż, i chyba tak samo jest z rzeczami... mój mąż z kolei nowoczesny ale do jakiegoś konsensusu dochodzimy, choć jak teraz obserwuję budowę poddasza widzę, że mam większe przebicie :)
    Chciałam napisać, że takie dodatki jak np. taca, ramy, a nawet porcelana potrafią zdziałać cuda, mogą przytłumić nowoczesne drzwi.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. We Francyji styl vintage to lata 50-70. Retro, zahacza o starsze epoki.
    Drzwi sa piekne-bo biale. Zawsze mozna sprobowac zmienic klamki.
    Masz swietny gust, wszystko ze soba pogodzisz:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przedmioty po Babci są całkiem " na czasie". Uwielbiam vintage. Mam mnóstwo pamiątek, niektóre pokazywałam na moim blogu np. sierp, który używała babcia, jej tasakiem do dziś się posługuję gdy siekam kapustę na farsz do pierogów. Trzymam gipsowe, odpustowe figurki ze starego domy, komunijny obraz wujka z 1930 r.mnóstwo dawnych szewskich narzędzi mojego taty i wiele innych drobiazgów. Fajnie, że wyjaśniłaś dokładnie to słowo i poruszyłaś ten temat.

    OdpowiedzUsuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger