Wciąż jest lato



Moje serdeczne blogowe duszyczki,
dziękuję Wam bardzo za wiele słów wsparcia,zarówno w komentarzach jak i w prywatnych wiadomościach, za Waszą mądrość, rozwagę i serdeczność.
Po raz kolejny przekonałam się, że mogę na Was liczyć.
Te podziękowania kieruję do Was w kontekście mojego posta
Ale wiem, że jeśli kiedykolwiek jeszcze będę prosiła Was o radę,
to mnie nie zawiedziecie.

W podziękowaniu za dobre słowa
przesyłam Wam kojące obrazki skarbów późnego lata.




I nie piszczcie proszę, że to już jesień.



Ja nie przyjmuję jeszcze tego do wiadomości.




I choć pojawiły się już jej symptomy,







ja wciąż noszę letnie sukienki, sandałki, bo w moim regionie jest prawie trzydziestostopniowa temperatura.
A gdzie najlepiej spędza się wolny czas podczas takiej aury?

Puste plaże, cudowne zachody słońca.
Taki klimat to ja lubię :-)





Przesyłam Wam serdeczne uściski i dobre życzenia. 



 


36 komentarzy:

  1. Ostatnio mało mnie w blogosferze, życie pędzi, spraw mnóstwo, więc nie jestem na bieżąco, ale przeczytałam Twój poprzedni post i mocno trzymam kciuki, żeby wszystko naprostowało się jak najbardziej się da... Nie zawsze jest sprawiedliwie, niestety :(
    Lato się trzyma pięknie, jest upalnie, słonecznie... i cudnie po prostu, oby tak dalej :)
    Kochana, życzę spokoju, wyciszenia i pięknych dni schyłku lata <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za serdeczne słowa i dobre myśli. W życiu jest różnie, wiadomo. Ale też ma to swoje dobre strony, bo zawsze po deszczu świeci słońce. Ściskam mocno :-)

      Usuń
  2. Piękne letnie kadry!. Oczywiście że jeszcze jest lato, i cieszmy się nim jak najdłużej. Może poranki i wieczory są coraz chłodniejsze, ale mam nadzieję, że i jesień będzie piękna. Najgorszy dla mnie jest listopad...
    Pozdrawiam serdecznie-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podzielam Twoje zdanie co do listopada. Resztę roku da się jakoś przeżyć. Każdy z miesięcy niesie ze sobą coś fajnego.

      Usuń
  3. Dla mnie to jest jeszcze lato :-) Na dodatek ta pora roku jest dla mnie niezwykle sentymentalna i bardziej się ją docenia niż początek tego sezonu.Piękne zdjęcia, trzymaj się cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Na zakończenie letniego sezonu przyroda pięknie nam się odwdzięcza kolorami i sentymentalnie nastraja.

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia :) ja też nie przyjmuję do wiadomości, że już jesień...

    OdpowiedzUsuń
  5. Chwilo trwaj!chciało by się powiedzieć:)))ja dopiero teraz zaczęłam nosić sandałki:))i szukać cienia,co mi się nie zdarzało:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na zatrzymanie lata kupiłam sobie na wyprzedaży nowe. A co! Jeszcze w nich się polansuję :-)

      Usuń
  6. W tym roku lato przyszło późno więc niech odejdzie późno. U mnie jak nastanie pora deszczowa to leje non stop, zero słońca, deprecha murowana, nie lubię takiej pogody, nie mam ani energi ani nastroju..... Słońce forever!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem meteopatką, wiec wiem o czym mówisz. Choć mocno prażące słońce też odbiera mi siły, ale wolę jak jest tak, jak teraz. Chwilo trwaj :-)

      Usuń
  7. Nie da się w nieskończoność jesieni odpychać, ale jak dla mnie i ona potrafi mieć wiele uroku więc ja już pomimo tych wysokich temperatur zaprosiłam i dynie i wrzosy do mojego domku i nie mogę nacieszyć się ich pięknem:-))
    Ale zazdroszczę Ci tych pustych plaż!!!!
    Pozdrawiam:-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie póki co pięknie jeszcze kwitną pelargonie, więc wystroju balkonu nie będę zmieniała na razie. Wrzosy widziałam w lesie, dynie na dożynkach i taki widok mi wstępnie wystarczy :-)

      Usuń
  8. Obecna pogoda jest cudowna. Pięknie świeci słońce, jest ciepło... niech tak będzie jak najdłużej.
    Śliczne zdjecia!
    pozdrawiam bardzo cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknego lata Natalko, póki jeszcze trwa :-)

      Usuń
  9. Przyjemne zdjęcia. Ja sama mam dom rodzinny jakieś 12 km od morza, niestety nad samym morzem rzadko zdarza mi się już być. A tęsknię niewyobrażalnie. Tyle nocy i dni spędziłam na takich pustych plażach, zarówno w słońcu jak i przygnębiającym zimnie. Nie myśl o końcu lata, tylko ciesz się chwilą! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, tak blisko morza i nie zaglądasz? Dla mnie to najbardziej kojący widok jaki znam.

      Usuń
  10. Ja widocznie przegapiłam, ale ostatnio brakuje mi czasu na blogi :(
    Pędzę zobaczyć co nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale śliczne zdjęcia morza!! Niesamowite!!
    Ja już mam trochę dość tych temperatur - dzieci się gotują w klasach, a ja razem z nimi ;)
    Jesień powoli czuć, powolutku...

    Pozdrawiam Cię kochana serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zrobi się chłodniej, to zatęsknimy ta taką temperaturą.Ot, przewrotność natury ludzkiej :-)

      Usuń
  12. Cudowne LETNIE kadry😊 Dla mnie lato jeszcze trwa i też u mnie są upały,oby było tak pięknie jak najdłużej.Kochana życzę Ci abyś nie musiała podejmować trudnych wyborów i żebyś w pracy czuła spokój i bezpieczeństwo.Mam nadzieję że wszystko dobrze się skończy.Powodzenia Słoneczko😊😚

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty mnie potrafisz podnieść na duchu. Dziękuję Kochana :-)

      Usuń
  13. Zatęskniłam za morzem i się rozmarzyłam:) Lato w pełni a tu trzeba iść do pracy - gdzie jest duszno i parno.
    Dzięki za kojące obrazki:)
    Pozdrawiam cieplutko w ten piękny, wtorkowy wieczór:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja morze uwielbiam. Nic mi tak dobrze nie robi na ukojenie nerwów, jak jego widok. Słońce też lubię, dlatego cieszę się póki świeci.

      Usuń
  14. A ja jestem lekko rozdarta pomiędzy letnim a wczesnojesiennym nastrojem. Męczy mnie już trochę upał, wolę bardziej umiarkowane temperatury. A z drugiej strony, kupując dziś piękne wrzośce, nie mogłam wręcz się im oprzeć, a jednak trochę nieswojo się czułam pakując je do rozgrzanego auta... Natura swoje wie i trudno z nią walczyć. Pozostaje poddać się jej urokom:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie niech ta aura jeszcze trwa. Zdążymy pomarznąć później. Rekompensuje nam to brak ładnej wiosny tego roku. Chwilo trwaj :-)

      Usuń
  15. Zabierz mnie tam proszę, potrzeba mi samotności, szumu morza i zachodów słońca...

    OdpowiedzUsuń
  16. Puste plaże to jest to....Spokój w czystej postaci..... :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja żyję jeszcze latem! Korzystam z promieni słońca, ciepłych dni i zieleni pełnymi garściami :)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  18. It's just lovely! Wonderful photos and post!
    Would you like to follow each other? Follow me on Blog and Google+ and I'll follow you back!
    www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowne zdjęcia :).

    A, co tu mówić o jesieni jak ona będzie dopiero za 6 dni hihi ;).

    OdpowiedzUsuń
  20. I ja kocham letnią aurę, sandałki i sukienki...
    W swoich zdjęciach pięknie oddałaś klimat odchodzącego lata...
    A przed nami cudowna złota polska jesień...
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Holly, piekne letnie skarby. Trzymam kciuki za Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne letnie kadry zatrzymałaś... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowne, letnie zdjęcia. Marzy mi się spacer pustą plażą i podziwiać zachody słońca.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger