Miasto kwiatów

Do napisania tego posta natchnęła mnie 
która w komentarzu pod jednym
 z moich postów
nazwała Szczecin
"miastem kwiatów".
Czy to zbieg okoliczności czy trafne spostrzeżenie, ocenicie sami.
Bo to co uchwyciłam w ostatnim czasie w okolicy mojego domku mówi samo za siebie.








Mamy w mieście miejsce
zwane potocznie Aleją Kwiatową, 
bo kiedyś handlowały tam kwiaciarki.
Komuś to przeszkadzało, kramy zniknęły,
ale mieszkańcy nie zapomnieli o uroku tego miejsca.
Co jakiś czas więc,
 pojawiają się tam tematyczne elementy.
A to kwiatowe instalacje,









krokusy wczesną wiosną,
 a zaraz potem
tulipany.











Zainspirowana kwiatowymi instalacjami,
zrobiłam sobie taką
 z tego, co akurat było pod ręką.








W miniony weekend natomiast
odbyła się wiosenna edycja kiermaszu ogrodniczego.
Oprócz ogromnego wyboru roślin,
można było obejrzeć wystawę florystyczną w plenerze.







Na fali uniesień i wrażeń estetycznych,
postanowiłam dać sobie kolejną szansę
w hodowli roślin doniczkowych, które
regularnie uśmiercam.
Tym razem postawiłam na bardzo odporne
na nieudolne zabiegi pielęgnacyjne 
sukulenty.







Poinstruowana przez profesjonalnego hodowcę tych roślin,
wierzę głęboko, że tym razem uda mi się 
utrzymać rośliny przy życiu.
Strategicznym działaniem
okazuje się w tym przypadku rzadkie podlewanie. 
Aby sobie ułatwić kontrolę nad moimi zapędami w karmieniu roślinek,
przerobiłam wiszący reklamowy kalendarz,
 który zalegał gdzieś w kącie.








Strzałka wskazuje, kiedy ma być kolejne
karmienie.
:-)


A jakie doświadczenia z roślinami domowymi
macie Wy?

41 komentarzy:

  1. Jestem pewna,że sukulenty dadzą radę. Fajny pomysł z tym kalendarzem. A Szczecin zachwyca, pokazalas piękno tego miasta i mam wrazenie, że kochasz je. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deklaruję wszem i wobec, że kocham moje miasto, choć nie urodziłam się tutaj. I o dziwo, tubylcy patrzą na mnie ze zdziwieniem, delikatnie mówiąc.

      Usuń
  2. Pięknie się Szczecin ukwiecił, niesamowite są niektóre instalacje i bukiety. Pomysł z kalendarzem zapamiętam, bo podlewam storczyki co dwa tygodnie, a czasami zapominam.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejne wymagające szczególnego podlewania rośliny. Bo i woda musi być odpowiednia i sposób. Ja robiłam im kąpiel wodną w wannie, oczywiście jak sobie przypomniałam. Teraz kalendarz będzie mi w tym pomagał.

      Usuń
  3. Szczecin rzeczywiście jest ukwiecony:-) Ja w Szczecinie byłam kilka razy, ale niestety tylko przejazdem i jedyne co dobrze tam znam to dworzec kolejowy:-)
    Nie powiem udało mi się uśmiercić kilka roślinek, w tym sukulenty (za częste podlewanie)- Twój pomysł z kalendarzem to strzał w dziesiątkę:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dworzec kolejowy od kilku tygodni mamy nowy i jeszcze tam nie byłam na inspekcji. Mam nadzieję, że dzięki kalendarzowi uda mi się uchować te rośliny od zguby.

      Usuń
  4. Aż oczy można nacieszyć :)))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście przyroda tak wpływa pozytywnie na człowieka.

      Usuń
  5. Już za dwa tygodnie dowiem się osobiście, jak pięknym miastem jest Szczecin. Wybieram się tam na szkolenie :)
    Twoja instalacja jest piękna - taka pastelowa i delikatna!
    Co do kwiatów, to super pomysł przypominający o podlewaniu. Ja mam raczej kwiaty sztuczne, które idealnie udają prawdziwe (aloes i szafirki). Jedynie w kuchni pozwoliłam sobie na fiołki alpejskie, ale ostatnio totalnie o nich zapomniałam. No i kilka dni temu, z powodu ogromnych wyrzutów sumienia, poleciałam do sklepu po worek ziemi i je przesadziłam. Mam nadzieję, że nie gniewają się na mnie i odrosną jeszcze. Przy okazji posadziłam krzaczek bazylii, bo mój Mąż lubi ją dodawać do... kurcze, chyba do wszystkiego :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też odkryłam bazylię. Odpowiada mi jej zapach i smak. Taki kalendarz-przypominajka polecam bardzo, bo fiołki też są wymagające w uprawie i w szczególny sposób trzeba je podlewać.

      Usuń
  6. Pozazdrościć tak pieknego miasta i tylu pieknych dekoracji, tego lata może będę w Świnoujściu i może uda mi sie zwiedzić Szczecin, nie byłam w tych rejonach. Zrobiłąś świetną instalację na siatce;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam i daj mi koniecznie znać, jeśli planujesz przyjazd.

      Usuń
  7. Jak ja kocham kwiaty" Siostrzyczko". Cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteśmy taką pozytywną "sektą" maniaczek :-)

      Usuń
  8. Nawet nie miałam pojęcia, że w Szczecinie tak kwiatowo:) A Twoja instalacja bardzo pomysłowa:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pięknym kraju żyjemy. U Ciebie przecież jest też mnóstwo zieleni, no i bzów przy drogach :-)

      Usuń
  9. Jak dobrze, że mamy naszą cudowną, polską wiosnę. Uwielbiam kwiaty - zarówno w ogrodzie, jak również w domu.
    Można powiedzieć, że pod tym względem jestem trochę zakręcona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wszystkie jesteśmy na to zakręcone i bardzo dobrze, bo jest co oglądać na blogach.

      Usuń
  10. Ja również mam skłonność do uśmiercania roślinności w domu ;-) Super, że w Szczecinie tak bardzo dba się o kwiaty, dzięki temu wizerunek się totalnie zmienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każde miasto otulone zielenią wygląda atrakcyjnie i miło dla oka. A kalendarz polecam do zrobienia.

      Usuń
  11. byłam w Szczecinie parę razy,ale zwykle zimą, już nie było tego kwiatowego uroku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miasto przykryte śniegiem albo szaro-burą aurą nie wygląda zwykle atrakcyjnie. Ale wszystko zmienia się, kiedy jest okryte zielenią.

      Usuń
  12. I jak tu nie kochać kwiatów, jak one sa takie piękne???:)
    śliczne widoki:)
    moc uścisków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Natalko. U Ciebie też zawsze jest pięknie.

      Usuń
  13. A ja zawsze ostatnia, ale wybacz mi bo wstaję o 4.30 idę spać przed 23 i zawsze mnie coś omija...... Szczegòlnie że po raz pierwszy ktoś mnie wyróżnił w swoim poście☺️Jest mi ogromnie miło !!!! Szczególnie, że darzę cię ogromną sympatią❣ Już kiedyś pisałam że odwiedziny na twoim blogu to dla mnie odpoczynek, jak chwila z poezją, chwila ale jakże bogata!!!! I nie piszę tego dlatego że muszę ale dlatego że tak czuję, choć dalej serce mi skacze z radości, ale twój blog, a raczej twoja osoba ma moc przyciągania, o czym zawsze świadczą niezliczone komentarze!!! A zdjęcia kochana Holly są przepiękne!!!ale wiesz co mi wpadło w oko?.... Ten kalendarz!!!!!!! Dla mnie idealny- primo- zrobiony , secondo- potrafię zapomnieć o podlewaniu!ściskam mocno!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie wzruszyłaś tym, co napisałaś i ogromnie cieszę się, że mogłam sprawić Tobie drobną radość. I podziękować Ci, że czytasz zawsze uważnie moje posty, a Twoje komentarze to odzwierciedlają. Jesteś dla mnie inspiracją i to jest wspaniałe. Dla takich właśnie chwil chce mi się pisać i pokazywać tutaj świat według ...dziewczynki ciągle poszukującej swojego celu :-)

      Usuń
  14. Piękny, ukwiecony post:) Na Twoich zdjęciach Szczecin to zdecydowanie miasto kwiatów:) Ja niestety też nie mam ręki do roślin. Miłego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przełamię złą passę i utrzymam tym razem te rośliny. Pozdrawiam Ciebie serdecznie.

      Usuń
  15. Wspaniałe kwiatowe konstelacje,zwłaszcza Twoja.I masz kule,o których tak marzyłaś i to różowe😊 Kalendarz to wdzięczna dekoracja.Ja też ręki do kwiatów nie mam,chyba też będę chorować sukulenty,bo często zapominam o podlewaniu😉 I ja mam mieć ogródek😁 Pięknie u Ciebie.Ja często powtarzam,że dobrze mi w stolicy.Co do kwiatów to też są w niektórych miejscach.A jak mi mało to jadę do Powsina.Tam jest ich mnóstwo i drzewa i krzaki i ogródki działkowe,jest też szklarnia z kaktusami i innymi egzotycznymi kwiatami,dla mnie to istny raj.Jak pójdę w rododendrony,albo magnolie czy róże to pół dnia mnie nie ma😁 Kiedyś Cię tam zabiorę😊 Każdy kto lubi pobyć blisko natury powinien tam zajrzeć.Ja tam czuję się bosko😊 Miłego weekendu kochana😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogrodzie rośliny wyciągną sobie wodę z ziemi, trochę popada, a resztę podasz z konewki :-)Powsin już pokazywałaś i bardzo mi się ten ogród podoba. Kto wie, może tam zawitam z Tobą.

      Usuń
    2. Dziś posiałam trawę, zobaczymy co z tego wyjdzie? ;-) Do Powsina zawitamy, zobaczysz kochana :-))))

      Usuń
  16. Cudnie kwiatowo i kolorowo u Ciebie! Też mam sukulenty, jak na razie się jeszcze trzymają, choć nie mam niestety ręki do kwiatów:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę, że te rośliny nas nie zawiodą :-)

      Usuń
  17. Pięknie... ja też nie rozumiem komu przeszkadzają starsze panie handlujące kwiatami... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach jakie cudne kwiaty! Chyba dzisiaj po pracy kupię sobie kolorowe tulipany! Cudne zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie-D.

    OdpowiedzUsuń
  19. Rzeczywiście jest u Ciebie kwieciście :).
    Na taki kiermasz też chętnie bym się wybrała :).

    Twoja interpretacja kwiatowa też mi się bardzo podoba i trzymam kciuki za Twoje roślinki :).

    Ja jak pierwszy raz miałam truskawki na balkonie, to tak o nie dbałam, że kupiłam im specjalny nawóz i tak je nawoziłam, że aż spaliłam hihi.
    Teraz używam tylko wody :).

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne widoki aż dech zapiera.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Cieszę oczy, bo to nie codzienny widok :)
    Miłego weekendowania!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny pomysł z instalacjami kwiatowymi:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Twoja instalacja jest chyba najpiękniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie jest w Twoim Szczecinie, tyle cudownych i kolorowych kwiatów :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger