Wodospady Kravica i niespodzianka


Będąc w Chorwacji,
 nie sposób nie "zaliczyć" 
atrakcji turystycznej, 
jaką są bez wątpienia wodospady.
Do tego takie, w których dozwolona jest kąpiel.
Najbardziej znanym jest ten,
 znajdujący się w Parku Narodowym Krka.
Ja natomiast odwiedziłam Wodospady Kravica 
w Bośni i Hercegowinie.



 








 

Urokliwe położenie, 
szmaragdowa woda
 i nieokiełznany żywioł 
na wyciągnięcie ręki, 
to bez wątpienia ogromna atrakcja i przeżycie.

Dla mnie było podwójne.
Najpierw na brzegu podziwiałam widoki dookoła
i innych amatorów kąpieli.



 










Potem nieśmiało zaczęłam penetrować kamienisty brzeg,




żeby w końcu pewnym krokiem, 
zachwycając się panoramą,
 wejść do wody.
I ...
Nie patrząc pod nogi, 

natknęłam się na
  duży kamień , 
straciłam równowagę 
i wylądowałam w objęciach nieznajomego turysty :-)
Pan był chyba tak samo
 zaskoczony sytuacją jak ja.
Jemu na pocieszenie zostało
 wspomnienie rzucającej się w ramiona nieznajomej,
mi obdarta do krwi skóra 
 i rwący ból w nodze.
Tak skończyła się moja kąpiel w pięknym wodospadzie, 
prawie dwa tysiące kilometrów od domu.
Ale inni mieli więcej szczęścia i frajdy.





Na pożegnanie,
już z góry,
 ostatnie spojrzenie na miejsce
 mojej turystycznej porażki.








  A teraz zapowiedziana 
niespodzianka.

W związku z tym:
- że bardzo podobał się Wam mój album handmade,
który pokazałam w poprzednim 
poście,
- obchodziłam 29 grudnia pierwszą rocznicę mojego bloga,
- a tak w ogóle to kleiłam go z myślą, że obdaruję nim kogoś z Was,
zapraszam na mały konkurs.

Spośród komentarzy pozostawionych pod postem 
wybiorę albo najciekawszy, 
albo po prostu wylosuję,
 jeśli nie będę mogła dokonać wyboru
i autora/autorkę obdaruję moim błękitno-różowym albumikiem.
Pod tym postem, 
w komentarzu proszę o informację, 
że chcecie wziąć udział w konkursie.

Rozstrzygnięcie - 29 stycznia,
dokładnie rok i miesiąc
 od daty publikacji mojego pierwszego 

37 komentarzy:

  1. Całkiem romantyczna ta Twoja przygoda z nieznajomym:-) Cudne miejsce odwiedziłaś!
    Z wielką przyjemnością zapisuję się do zabawy:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z wielką przyjemnością powrócę do wskazanego posta i pozostawię komentarz okolicznościowy, żeby zawalczyć o Twój piękny album, bo kocham albumy, a na dodatek lubię sobie sprawiać przyjemności:-)Droga Piętnastko:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. OJ, pływałam i jak w tych wodospadach :) Cudowne miejsce! Najlepszy wyjazd w moim życiu, jak do tej pory :)
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno temu miałam możliwość bycia w Chorwacji, piękne miejsce, widoki... To właśnie tam nauczyłam się pływać :) a albumik śliczny, chętnie zapisuję się do udziału w konkursie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze gdy oglądam Twoje zdjęcia z podróży przenoszę się tak jakby w inną krainę :) Widzę wtedy Twoimi oczami , chodzę Twoimi nogami i czuję to co opisujesz :) Poważnie ;) Oczywiście zapisuję się do ogonka :) Buzi , pa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne widoki :) jeszcze nie miałam okazji pływać przy wodospadach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Do zabawy się przyłączam.
    A gdybyś nie miała tej przygody, nie napisałabyś dzisiejszego posta. Coraz częściej mam wrażenie, że wszystko co nas spotyka ma jakiś sens, ku czemuś nas prowadzi.
    Buziaczki.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy można się jeszcze podlizać i napisać, że album był przepiękny, czy jest już za późno?:)
    A tak serio, to fajną miałaś przygodę. Jeżeli do tego facet był przystojny - czemu nie wpaść mu
    w ramiona?
    Kąpiel pod wodospadem jest chyba niesamowita. Ja niestety będąc w Chorwacji nie doświadczyłam tego, ponieważ było strasznie zimno i padał deszcz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam Twoją relację z deszczowej wyprawy nad wodospad. Już skomplementowałaś mój albumik wcześniej, więc oczywiście biorę to pod uwagę :-)

      Usuń
  9. Jejku, jak pięknie... wspaniale byłoby zobaczyć to wszystko na żywo, ale dziękuję kochana za tą wycieczkę:)
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  10. Boże jak pięknie :).

    Oj dobrze, że miałaś swojego choć nie znanego zbawiciela, bo nie wiadomo jakby się, to skończyło ...

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapowiadała sie niezła historia, no już myślałam że coś z tego będzie a tu wyskoczyłaś z horrorem, rozwalona noga, krew ..... :)))))) no to wszystkiego najlepszego, bądź dalej sobą bo w tym siła twojego bloga, spóźnione ale szczere! Gdybym była w Polsce to bardzo ale to bardzo chciałabym wziąść udział w losowaniu, no ale ze zględów praktycznych rezygnuje nad czym ubolewam. Jeszcze raz ślę ci gorące buziaki!!!!! Ps. A tam nie byłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty, oczywiście, że możesz się zapisać :-)

      Usuń
  12. Też uwielbiam wodospady. Takich jeszcze nie miałam okazji zobaczyć. Dziękuję
    Ci pięknie za taką niesamowitą wycieczkę. Do zabawy również się zapisuję :)
    Gratuluję Ci pierwszej rocznicy !!! Życzę kolejnych udanych lat na blogu i w blogosferze.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aneczko :-)Tobie również życzę wspaniałych pomysłów, żebyś mogła się z nami nimi dzielić :-)

      Usuń
  13. Przepiękne widoki. Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na candy a wieczorkiem na nowy wpis Kaśka z http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Raj na ziemi! Nic tylko się zachwycać :)
    Ściskam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam wodospady... są takie magiczne! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne miejsce - mogłabym usiąść na brzegu i patrzeć w nieskończoność...
    Byłam na wodospadach Krka - również bardzo mi się podobało, ale niestety nie miałam takiej przygody jak Ty, chociaż to bardzo romantyczne wylądować niespodziewanie w ramionach kogoś obcego...
    Chętnie powalczę o Twój wyjątkowy album, pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Byłam widziałam w tych samym miejscu dwa lata temu serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak bardzo mi się marzy wycieczka do Chorwacji

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nigdy nie byłam w Horwacji :) ale znajomi mówili że jest cudownie. Za to widzę po tych zdjęciach że jest cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyjątkowo piękne miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  21. O chorwackich wodospadach czytałam wiele, słuchałam ochów i achów. Muszę się w końcu sama wybrać i zobaczyć je na żywo. Bo na Twoich zdjęciach wyglądają bajecznie. Gratuluję roczku :) oczywiście jestem chętna do zabawy.
    Ściskam mocno :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj, dziewczyno! Torturujesz nas takimi widokami, kiedy tu dopiero luty puka do drzwi... Wodospady przepiękne, a historia kąpieli urocza. Ja już widzę wątek romantyczny i pomysł na opowiadanie :) Oczywiście ckliwe i z happy endem :) A do zabawy albumikowej oczywiście chętnie się przyłączam, bo i komentowałam :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Zwiedzanie z Tobą Chorwacji to sama przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudnie, miałam propozycje na wycieczke w lipcu ale wydaje mi sie,że w tych upałach będzie siężko i zrezygnowałam:(

    OdpowiedzUsuń
  25. O wow cóż za przepiękne miejsce ! Wspaniałe zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  26. Zabrałaś mnie do pięknej krainy, dziękuję Ci bardzo :-) Buziaki :-*

    OdpowiedzUsuń
  27. Przepiękne zdjęcia wodospadów! Wspaniałe widoki. Szkoda , że ten wypadek zakłócił Ci wypoczynek w tak cudnym miejscu. Albumiki już podziwiałam, wiec jeśli zdążyłam, to się zapisuję:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. To musiała być niesamowita przygoda z tym nieznajomym;) Wodospady zapierają dech w piersi...!Cudne! Dobrego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  29. zazdroszczę pobytu w Chorwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Musz, musze sie tam wybrac. Uwielbiam takie miejsca. A przygody-wspolczuje. Choc nie bylo tak zle, skro ktos Cie "uratowal";)

    OdpowiedzUsuń
  31. to miejsce wygląda tak egzotycznie jak na nasze standardy, że w życiu bym bez podpisów nie wiedziała, że to Europa:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow. Pięknie tam :-) we aż zazdroszczę :-) hihi

    OdpowiedzUsuń
  33. Niesamowite - więcej pisać nie trzeba. ;)

    OdpowiedzUsuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger