Mglisty sen o Kołobrzegu

Uwielbiam polskie morze. 
O tym już wiecie.
Pisałam już gdzie lubię spędzać letnie dni,

i jak bardzo lubię Świnoujście.
tutaj 

Jest jeszcze jedno miejsce, które lubię odwiedzać. 
Czasem uda mi się to służbowo, a czasem wystarczy impuls, samochód, 140 km i jestem w Kołobrzegu. 
Do tego miasta mam prywatny sentyment, bo po raz pierwszy byłam tam w czasach licealnych, z ówczesnym narzeczonym i bandą motocyklistów.
Później, bardziej prywatnie z tym samym narzeczonym, 
tylko i wyłącznie.
A jeszcze później...
To już historia...


Teraz mamy jesień i w końcu u mnie  jest słonecznie i barwnie.

  
Dlatego wczoraj wyjeżdżałam w kolejną podróż do Kołobrzegu, prowadzona przez promienie słońca.
Polskie morza bywa jednak kapryśne i nieprzewidywalne, więc na miejscu 
zastałam takie oto widoki.


Najbardziej charakterystyczny punkt miasta - latarnia morska, spowita mgłą. 

Zjawisko to okazało się niezwykle emocjonujące w odbiorze, 
bo z białej mgły wyłaniały się statki,



a ja czułam się jakbym, oczekiwała przybycia Czarnej Perły z nieco  niesfornym kapitanem na pokładzie.
 :-)






Jak to zwykle nad morzem bywa, 
nagle pogoda zaczęła zmieniać się diametralnie.



I już po chwili, po mlecznym zjawisku nie pozostał żaden ślad.


 




 Kołobrzeskie molo ujrzałam już w pełnym słońcu.




Cudownie było zasiąść tam na leżaczku, 



wystawić twarz do słońca i popatrzeć z dystansem na drugi brzeg.
 Trwają tam prace budowlane, związane z rozbudową mola,
więc jak przyjadę tu następnym razem, widok pewnie będzie trochę inny.




Spacerowałam, licząc na piękny zachód słońca.
Niestety, jak w kalejdoskopie, widok zmienił się ponownie.
Słońce zasnuły szare chmury.
Pozostał więc do zrealizowania plan awaryjny - byłe radzieckie lotnisko w Podczelu.



Okazuje się, że w swoim regionie miałam również "Małą Moskwę".
Od 1945 roku była tutaj eksterytorialna strefa radziecka z lotniskiem wojskowym i otoczonym murami miasteczkiem.
 


Od 1992 roku obszar ten jest ponownie polski i powoli powstaje tutaj atrakcyjna infrastruktura mieszkaniowa, z dostępem do plaży. 



 A w domku, w wazonie dzika róża zebrana podczas wyprawy
będzie przypominała mi
zimą o mglisto-słonecznym Kołobrzegu.





40 komentarzy:

  1. Cieszę się, że niedługo przed snem usłyszałam kolejną Twoją piękną opowieść. I zobaczyłam niezwykłe zdjęcia. Mgła umie szelma pozować ;) Zawsze, na każdym ujęciu wygląda... zjawiskowo :)))
    Przepiękne obrazy statków we mgle. I jeszcze mewy...
    Kołobrzeg... Byłam niedawno, gdy zostałam tam "porwana" ze Szczecina. A spałam w przepięknym apartamencie w... Podczelu :)))
    Tropisz moje ślady? :)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwie prządki siedzą, śmieją się, gaworzą i snują równolegle dwa wątki i dwie osnowy

      Usuń
  2. W czasach podstawówki i liceum każde wakacje spędzałam w Kołobrzegu - moja siostra tam mieszkała. A do Podczela jeździłam na basen :)
    Piękne czasu to były....

    OdpowiedzUsuń
  3. Magiczna sesja fotograficzna. Ta mgła wprowadziła mnie oglądającego w fajny nastrój i faktycznie po chwili jak zaczarowaną różdżką piękny obraz. Super blog naprawdę miło odwiedzać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, pięknie napisane. Ja zachwycam się Twoimi lalkami. Dla mnie to jest teatr, który bardzo lubię.

      Usuń
  4. W Kołobrzegu byłam tylko raz w życiu( jestem góralką) i miło jest zobaczyć zdjęcia miasta którego pamięta sięjak przez mgłę. Fajne klimatyczne, fotki. Odnośnie bukietu ; jest tak oryginalny iż mam ochotę zobaczyć jakieś Twoje inne kompozycje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Zapraszam do postów: "uświęćmy cud ziołami" i "gdzie jest lato".

      Usuń
  5. Cudna sesja zdjęciowa, magiczne obrazy. Z ogromną przyjemnością pospacerowałam brzegiem morza, chyba ze 20 lat tam nie byłam.... niestety :(
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Matko! Jak to? Musisz nadrobić. Wiem, że to pewnie wielka wyprawa dla Ciebie, ale dlatego będzie to nie lada przyjemność.

      Usuń
  6. Zdjęcia z mgłą rewelacyjne, mają klimat.
    Ja pochodzę znad morza i tam zawsze bedzie moje serce ;))
    Udanego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że trafiłam w Twój czuły punkt :-)

      Usuń
  7. Dziękuję za klimatyczny spacer po Kołobrzegu :) Jestem zachwycona widokami osnutymi mgłą. Czarna Perła robi wrażenie :)
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudownie zwiedzić ponownie Kołobrzeg i to w Twoim towarzystwie oraz w takich magicznych i nieprzewidywalnych odsłonach!!!
    Bukiecik dzikiej róży z kwiatem hortensji absolutnie piękny.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kołobrzeg jest piękny o każdej porze roku :) Cudne te zamglone zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. W Kołobrzegu jestem często przynajmniej dwa razy w miesiącu i uwielbiam to miejsce coraz bardziej się rozwija i coraz więcej ciekawych zakamarków odkrywam:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. polskie morze kocham bardzo. super zdjęcia, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Choć zimą preferuje cieplejsze plaże, bo pogoda nas wtedy nie rozpieszcza, to latem zdecydowanie wolę nasze morze. Tę zmienność pogody bardzo lubię jak i nadmorski wiatr, chłód na przemian ze słońcem . Kołobrzeg odwiedziłam również dość dawno, w czasach licealnych. Chyba zbyt dużo się nie zmieniło?

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana, aż pozazdrościłam, ale tak pozytywnie tej podrózy nad morze..,Piękne zdjęcia:) ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zdjęcia a w Kołobrzegu byłam raz, dzięki Tobie mogę powspominać :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. I znowu zabrałaś mnie w ciekawą podróż :-) Jeszcze w Kołobrzegu nie byłam, tak jak w Świnoujściu, ale byłam w Krynicy i w Gdańsku i też kocham morze :-) Uściski :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie autostradą ze stolicy jedzie się wygodniej do Gdańska, niż do Kołobrzegu czy Świnoujścia. Podobno mega atrakcją turystyczną jest przeprawa promowa w Ś-ciu. Tak twierdziła pani minister tłumacząc dlaczego nie buduje się tam nadal tunelu. Ja tę przeprawę mam już nauczoną na pamięć, a jak jadę służbowo, to często przeszkadza mi w podróży, bo ją wydłuża. Ale polecam zdecydowanie. jest co tam oglądać i zwiedzać.

      Usuń
  16. Po przeczytaniu Twojej opowieści musiałam włączyć folder ze zdjęciami z ostatniego pobytu w Kołobrzegu. Żałuje, ze nigdy nie skupiłam się na zwiedzaniu miasta. Tylko morze, spacery i molo. Widok statków we mgle - obłędny. Piękne kadry.
    Pozdrawiam,
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kołobrzeg to duże miasto. Jest co zwiedzać i nogi można umęczyć chodząc po nim, ale warto, bo ma trochę zabytków, muzeum a i zabudowa jest fajna.

      Usuń
  17. Juz dawno nie byłam w Kołobrzegu...a ten statek faktycznie jak z Wyspy Piratów:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że też Ci się tak kojarzy. Jak nie ma dobrej pogody, to też może być ekscytująco. Prawda?

      Usuń
  18. przepiękne widoki...uwielbiam morze, wstyd przyznać ale nad polskim morzem jeszcze nie byłam za to włoskie wody mam zaliczone ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, witaj :-) Jak to możliwe? Masz do morza aż tak daleko?

      Usuń
  19. great post :) and amazing photos! :) kisses:)

    http://www.itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank. I invite You frequently. I will run into You with return visit.

      Usuń
  20. Ojej też mam niesamowity sentyment do Kołobrzegu, tam byłam pierwszy raz w życiu nad morzem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w moich progach. Cieszę, że zajrzałaś do mnie. Zapraszam częściej. Pozdrawiam.

      Usuń
  21. Byłam tam raz z moją siostrą i siostrzenicą na mega wakacjach:) Sentyment WIELKI!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię Kołobrzeg, chociaż byłam tylko raz. Po prostu kocham morze i uważam, że nie ma nad Bałtykiem brzydkich miejsc.
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ależ te statki wyglądają groźnie! świetne fotografie:) I bardzo lubię Twoją spontaniczność...przyszła ochota na Kołobrzeg, pojechałaś tam:))) super!

    OdpowiedzUsuń
  24. ach, jak mi się tęskni za polskim morzem :D ale niestety mam więcej niż 140km, więc spontaniczna wyprawa odpada :/ ale chociaż nacieszyłam się klimatem z Twoich zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ tam pięknie- rozmarzyłam się...

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy tam nie bylam..
    Moze i dobrze, bedzie kolejny cel naszych wycieczek:)
    Dziekuje za peikne zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękny bukiet! Nic tak nie wycisza jak szum morza i patrzenie w jego bezkres.

    OdpowiedzUsuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger