Kolorowe jarmarki

O otoczeniu, w którym mieszkam, już kiedyś Wam pisałam
Chwaliłam się zabytkową zabudową, artystyczną atmosferą i otuliną zieleni.
Z mojego sąsiedztwa wynika jeszcze jedna korzyść. 
Często, bez wychodzenia z domu lub na wyciągnięcie ręki, uczestniczę w wielu imprezach.
I tak jest tym razem. 
W odległości 50 kroków od mojego domu 
zaistniał świat:

"Kolorowych jarmarków,
blaszanych zegarków,
pierzastych kogucików,
baloników na druciku,
motyli drewnianych,
koników bujanych,
cukrowej waty,
z piernika chaty..."


 


Jak co roku, z okazji święta patrona Bazyliki Archikatedralnej - Świętego Jakuba Apostoła,
odbywa się Jarmark Jakubowy.


To wydarzenie o charakterze religijnym, kupieckim i kulturalnym.
Odbywają się konkursy (na najładniejsze stoisko, najlepszy produkt jarmarku, najlepszy smak regionu), zabawy dla dzieci, pokazy rzemiosła, koncerty, występy zespołów folklorystycznych.
A przede wszystkim trwa nieustająca przez cztery dnia uczta dla oczu.
Różnorodne produkty, gastronomia i mnóstwo rękodzieła.






Wystawców jest ponad dwustu. Stoiska  ustawione są na cztery strony świata.



Na prawdę jest w czym wybierać. 
Tutaj  upatrzyłam sobie fajną torbę.


A tu dekupażowe skarby.
Trzeba przecież wspierać uzdolnione koleżanki "po fachu".




Nie brakuje też lokalnych gadżetów patriotycznych.


A z tym stoiskiem jestem w szczególny sposób zaznajomiona.
Znamy się z niedzielnych wizyt na miejskiej giełdzie staroci.




Jutro czeka mnie bardzo przyjemne wydarzenie -
koncert Grzegorza Turnaua ( uwielbiam !)
I nawet nie będę musiała wychodzić z domu, wystarczy, że będę miała otwarte okno.
I love it !
 
 

28 komentarzy:

  1. Ale numer. Ja jutro wybieram się na....... Jarmark Jakubowski w Olsztynie. Nasza katedra tez ma tego patrona. Nie wiem co mnie czeka, ale liczę na ciekawe stoiska.
    Ostatnie zdjęcie i stoisko mogę kupić całe w ciemno. :)
    Uściski wielkie.
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nosi, Cię i nosi po Polsce. Na pewno wrażeń będzie moc, bo taki charakter mają tego rodzaju imprezy. To znajome stoisko jest też moim ulubionym. Kupiłam ( a właściwie wskazałam tam prezent dla mnie, mojemu Umiłowanemu) od tych Państwa mosiężny świecznik, który kilka razy przewinął się w tle na zdjęciach z mojego mieszkania. Niestety ceny mają dość wygórowane.

      Usuń
  2. Ehhh, jak mi to wszystko bliskie:))) Bardzo lubię takie akcje jak jarmarki, częściej jako klient, a w zeszłym roku pierwszy raz jako wystawca.
    Masz świetną lokalizację zamieszkania, Turnau w Twoim mieście...Ty w domu, a będziesz na koncercie, super:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj obchodziłam w domu małą uroczystość rodzinną i miałam dodatkową atrakcję, właśnie ten koncert :-)

      Usuń
  3. Tyle cudenek w jednym miejscu... super! Uwielbiam takie jarmarki:)
    pięknego weekendu kochana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też . Głowa kręci mi się jak na karuzeli.

      Usuń
  4. Jak najbardziej jestem za wspieraniem naszego rodzimego rzemiosła :))) Brakuje mi takich miejsc :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, ja mam atrakcję, Ty błogą ciszę. Jakoś to tak nierówno podzielone :-)

      Usuń
  5. Pięknie,ja też w tym tygodniu na Marię Magdalenę uczestniczyłam w takim jarmarku - na okoliczność odpustu :)) Tylko wystawców o wiele wiele mniej,ale z równie pięknymi przedmiotami :)) I jak najbardziej - też ochoczo wspieram twórców :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że ktoś organizuje takie wydarzenia. Ja co roku czekam na to niecierpliwie, bo to ciekawe doświadczenie i widok niecodzienny, taka masa ludzi pod kościołem, jak nigdy :-)

      Usuń
  6. Bardzo, bardzo lubię tego rodzaju wydarzenia. Tę specyficzną atmosferę nie do zastąpienia czymkolwiek innym. I bardzo specjalną swobodę oraz radość jaka zazwyczaj temu towarzyszy. Zwykle wyszperam coś dla siebie, ale dopiero po obejrzeniu wszystkiego i odkładaniu przyjemności nabycia czegoś wyjątkowego na potem, na później, by jak najdłużej pobyć wśród przedziwnych czasem, pełnych niezwykłego uroku przedmiotów.
    Piękne zdjęcia, jak zawsze u Ciebie :)
    Pozdrawiam Holly ciepło (napiszę wieczorem :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też najpierw obeszłam wszystkie stoiska, coś tam sobie upatrzyłam, a dziś zamierzam kupić. Oby nie zabrakło.

      Usuń
  7. Uwielbiam jarmarki!!!Te stragany pełne rozmaitych robótek itp.Ten klimat...Fajnie, że są takie miejsca.
    Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że Ci wszyscy artyści mają się gdzie wystawić. Zawsze biorę wizytówki, zaglądam na ich strony.

      Usuń
  8. Wspaniale,że możesz uczestniczyć w takich jarmarkach i koncertach.Chłonąć to wszystko w wakacyjny czas.Wspaniała rozrywka i radość z udanych zakupów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, wakacyjny luz, długie wieczory i przyjemności.

      Usuń
  9. Uwielbiam Jarmarki wszelkiej maści bo na nich zawsze można coś unikatowego, ręcznie robionego wypatrzyć.
    Zazdroszczę, że masz to na wyciągniecie ręki:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty nie? Przecież Poznań to zagłębie rękodzieła. A ja z rozrzewnieniem wspominam z czasów podstawówki Jarmark Świętojański i jakie wywarł na mnie wrażenie.

      Usuń
  10. Chętnie bym tam poszła, a już na giełdę staroci- obowiązkowo! I Grzesia bym posłuchała! Tego właśnie brakuje mi na wsi.
    Ale wiem, że nie można mieć wszystkiego:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam jarmarki,szczególnie staroci:))ale u nas jakoś zarzucili ogranizowanie ich:)a szkoda:)mam nadzieję ,że jak będę nad morzem to się na jakiś załapię:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie jarmarki są niesamowite, uwielbiam ten klimat, jaki na nich panuje. A od tych przeróżnych cudeniek porozstawianych na straganach oczu oderwać nie mogę :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie okoliczności sprzyjają poznaniu wielu ciekawych ludzi i ich twórczości :)
    Lubię takie regionalne imprezy :)
    Pozdrawiam niedzielnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Klimat rewelacyjny, ale Turnau z własnego okna, (mogłabyś bilety sprzedawać) to oferta wyjątkowa.
    Pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha. Na to nie wpadłam. Mogłabym balkon wynająć :-)

      Usuń
  15. Już Ci zazdroszczę koncertu!!! uwielbiam tego Pana piosenki za tekst... magiczne miejsce gdzie mieszkasz...
    jarmarki uwielbiam i na pewno znalazłabym coś dla siebie:)
    Buziaki:)
    Aga z Różanej

    OdpowiedzUsuń
  16. Co ja widzę: poduszki z rękami (albo łapkami, nie wiem)? Cudownie to wygląda! :) W takie miejsce musiałabym iść bez pieniędzy, żeby ich przypadkiem nie wydać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zazdroszczę koncertu na żywo, też lubię wszelką poezję śpiewaną. Giełda staroci, jarmarki z rękodziełem,,,,, to również i moje klimaty. Świetne te patriotyczne gadżety. Ja już nie mogę się doczekać Święta Ceramiki w Bolesławcu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach same cuda i to na wyciągnięcie ręki , zazdraszczam :) Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger