Dzień, kiedy pachnie ulica

Kiedy byłam małą dziewczynką ...
(Zabrzmiało, jakby to było 100 lat temu. Tyle czasu jeszcze nie minęło, ale trochę już tak).
...
Jak większość małych dziewczynek, sypałam kwiatki w procesji Święta Bożego Ciała.
 Na tę okoliczność mama przygotowywała mi białą sukienkę i koszyczek. Ten, był jak wszystko jakiś czas temu - wytworem wyobraźni i domowej manufaktury.
Pudełko po butach, obszyte białym prześcieradłem, ozdobione koronką i wstążka, która przewleczona przez boczne dziurki w pudełku pełniła rolę paska do powieszenia koszyczka na szyi.
Zamykam oczy i dzieło mamy wypełnia się główkami i płatkami kwiatów.
Zapach jest oszałamiający. Polna łąka zmieszana z barwnym ogrodem. To jeden z najpiekniejszych zapachów mojego dzieciństwa.

W środku koszyczka:
 białe złocienie




róże,



maki, 




i piwonie, które w tym roku jeszcze nie zdążyły pokazać się w pełnej krasie.



Kiedy byłam trochę starszą dziewczynką ...
w procesji, w Święto Bożego Ciała niosłam poduszkę, albo trzymałam wstążkę od sztandaru. 
W powietrzu unosił się ten sam zapach, tym razem pochodzący z rozsypanego pod nogami kwietnego kobierca.  
Zmieniłam się. Dorosłam. Nadal lubię jednak procesję w małym mieście. 
Zmieniły się czasy. Kiedy, w ubiegłym roku uciekłam z wielkiego miasta, do mojego rodzinnego miasteczka zdumiało mnie to, że zmieniła się nawet trasa procesji. 
Zmieniła się też pogoda. Pamiętam, że w ten dzień zawsze było bardzo ciepło, wręcz parnie i zwykle nadchodziła nagła burza lub ulewa. Od kilku lat świętu towarzyszy chłodniejsza aura.
Niezmienny pozostaje - zapach.
I to, że gałązki brzozy zabrane do domu, nadal niosą ze sobą magiczną moc.

Duchowego świętowania
 i udanego wypoczynku Wam życzę.
  

22 komentarze:

  1. Witaj !!!

    Dziękuję i wzajemnie Kochana :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam bardzo podobne wspomnienia o tym święcie i kończącym je deszczu.
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja mam podobne wspomnienia... zawsze w Boże Ciało u nas padało, ale dziś nie:) Piękna pogoda!
    cudownego świetowania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również było słonecznie, ale nie tak jak dawniej.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. I to wszystko rośnie na mojej dzielnicy.

      Usuń
  5. Kocham to Święto, ono niesie ze sobą najpiękniejsze wspomnienia i przywołuje Matkę...której już nie ma...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi bardzo Babcię. Ubierała się na tę okazję chyba najbardziej elegancko w całym roku. Przedwojenne wychowanie.

      Usuń
  6. Świętowanie ma to do siebie, że nasyca duszę. Nie ma pełni nas bez świętowania. Pięknie o tym opowiedziałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Twoje przemyślenia, refleksje są za to bardziej poetyckie.

      Usuń
  7. Należy tylko Wam dziękować za te piękne wpisy zarówno Tobie jak i Basi. Ja też w tym dniu wracam myślami do lat dziecięcych, gdy w kujawskim stroju szłam w procesji i trzymałam szarfę. Święto jest rzeczywiście niezwykłe i oby pozostały w niezmienionej formie jak najdłużej. Pięknie opisałaś przywołując obrazy i zapachy z minionych lat, kadry cudne. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo. Piękny komplement i cieszę się, że mogę wywołać w Was takie emocje. Ściskam.

      Usuń
  8. Tez do mnie wrocily wspomnienia. My na procesji zawsze w bieli..I najwiecej bylo piwonii,ktorych platki zbierala babcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też najbardziej pamiętam piwonie i ich zapach.

      Usuń
  9. Tez kiedyś sypałam kwiatki i czułam się taka wyróżniona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Szczególnie w małych miastach, to była spora nobilitacja.

      Usuń
  10. Te procesje mają w sobie dużo magii i mocy. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie Paulinko. Dowodem na to jest fakt, że tak to wszystkie mocno pamiętamy i mamy taki sam stosunek do tego wydarzenia raz w roku.

      Usuń
  11. Piękne zdjęcia!!Ja też mam podobne wspomnienia i też lubię to święto w małym mieście, moim rodzinnym.Pogoda rzeczywiście była inna i taka aura panowała, teraz już tak się nie obchodzi tego święta.Jako dziecko przezywałam je bardziej. :-)

    OdpowiedzUsuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger