Childrens Day

Jutro świętujemy Międzynarodowy Dzień Dziecka.
Na pewno macie już prezenty dla swoich pociech. 
A Wy dostajecie podarki?
Tak, tak. Mam swoją własną teorię na to, kiedy przestaje się być dzieckiem.
Według mnie dopóty jest się dzieckiem, dopóki ma się rodziców.
Ostatecznie i nieuchronnie stajemy się dorośli, kiedy ICH już nie ma.
Ja już nie jestem dzieckiem.
 
 

Sama sobie zrobiłam prezent.








Słodkiego Dnia Dziecka Wam życzę !


24 komentarze:

  1. Moje maleństwo jeszcze nie przyjmuje prezentów ale za to syn to jak najbardziej najlepiej gotówkę :-) a komplet przepiękny też chcę taki:-) , gdzie go wypatrzylas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na giełdzie staroci, grzech byłoby nie wziąć.

      Usuń
  2. U mnie dzieci to duże chłopaki, jako prezenty wybrali wizytę u dietetyka na przytycie :) Komplecik śliczny :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty masz duże dzieci??? Wyglądasz jak dziewczynka, wiec to mało wiarygodne :-)

      Usuń
  3. Ale cudowna porcelana!!!! Piękna!!!
    moc uścisków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Nabrałam ochoty na powiększenie kolekcji.

      Usuń
    2. Wcale mnie to nie dziwi:) Cudownego weekendu życzę!!!!

      Usuń
  4. Uwielbiam taką porcelanę :) Bardzo mi się podoba !
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też patrzę na nią zachwycona, choć w zielonej wersji wcześniej nie bardzo mi się podobała.

      Usuń
  5. Moja Mama do tej pory składa mi życzenia w dniu dziecka-dzwoni i mówi, że zawsze będę jej dzieckiem - Kochana Mamusia...Mam nadzieję, że nigdy nie dorosnę...
    Mam dorosłego syna, ale zawsze będę mu w tym dniu składać życzenia i kupować "słodycz"- w tym roku była paka chipsów i piwo miodowe :D
    Ode mnie przyjmij życzenia, spóźnione co prawda:"nigdy nie dorastaj!"...
    Masz przecież rodziców ...w sercu, pamięci.

    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny, bo w ten sposób trafiłam do Ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowne słowa, kojące, mądre. Dziękuję !

      Usuń
  6. Swoich wlasnych dzieci niestety nie mam, ale za to w rodzinie mamy i starszaki i maluszki :) Korzystając z tego święta robimy zawsze coś specjalnego dla naszych 'wspólnych" rodzinnych dzieciaków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajne. Podobno "wszystkie dzieci nasze są..." :-)

      Usuń
  7. Porcelana cudowna. Bardzo mi się podoba. Człowiek żyje dopóki żyje pamięć o nim. Twoi rodzice również w Twoim sercu i pamięci. Choć się spóźniłam życzę Ci wszystkiego najlepszego. Dziękuję za odwiedziny i serdecznie pozdrawiam:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prezent prześliczny ! Dziecko ? Wydaje mi się,że mimo podwójnego bycia mamą - mam go w sobie ( na szczęście ! ) naprawdę sporo. I lubię je rozpieszczać ;) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny prezent! Rodziców już nie mam, a dzieci dorosłe rozpieszczam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka jest kolej losu i jakiś sens w tym jest. Wiadomo.

      Usuń
  10. Piękny komplet, ja też uwielbiam skorupy, wręcz muszę się pilnować , alby nie przytargać do domu kolejnego kompletu, wazonika znalezionego w klamociarni, czy na giełdzie staroci. Co to za gałązka pięknych kwiatów na równie pięknym kadrze podświetlonym słońcem, na ostatnim zdjęciu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest głóg. Można suszyć jego kwiaty i robić nalewki. Do tej pory myślałam, że tylko z owoców.

      Usuń
  11. Zuelnie o sobie zapomnialam;)
    Porcelana cudna, a o glogu zawsze marzylam, zeby sobie posadzic w ogrodzie..
    Ogrod niestety za maly, dziekuje za piekne zdjecie i slodkosci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny to krzew,ale ten z którego ja oberwałam gałązkę wyglądał raczej jak drzewo, taki wielki.

      Usuń
  12. Śliczny kpl-ik, piękny prezencik sobie sprawiłaś :-)

    OdpowiedzUsuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger