Szczecinek

Często podróżuję służbowo. Taki wyjazd wymusza potrzebę zorganizowania sobie wolnego czasu. Można utknąć w hotelu i nadrobić  zaległości w serfowaniu po sieci, albo zorganizować sobie maraton filmowy. 
Ja na takie wyjazdy zabieram zawsze ze sobą aparat fotograficzny, bo przekonałam się już niejednokrotnie, że z założenia niepozorne miejsce, okazuje się zaskakującą niespodzianką.
Moje doświadczenie podróżniczki jest takie, że w najmniejszej nawet wiosce, znajdzie się zawsze coś ciekawego do zobaczenia. Może to być pałac, mury obronne, młyn czy wieża. Jeśli takich budowli brak, to na pewno zawsze będzie tam zabytkowy kościół i choćby po to warto się przejść na spacer. 
Jeśli pogoda na to pozwala, lubię sobie usiąść na ławce, murku czy schodach, chociażby po to, aby poobserwować lokalnych mieszkańców. To bardzo często jest ciekawe doświadczenie i powód do uśmiechu.
Miasto, które chciałabym Wam pokazać, to Szczecinek 
( woj. zachodniopomorskie). 
W swoich podróżach nigdy nie skupiam się na liczbach i danych administracyjnych. Mnie interesują miejsca i ludzie w kontekście jakiejś sytuacji, a nie cyfry i dane. Z reguły też nie kieruję się przewodnikiem, mapą lub inną turystyczną informacją, bo lubię zwiedzać na tzw. "żywioł" . Uwielbiam być zaskakiwania i podążać w nieznane. 
Poza zabytkami wymienianymi w przewodnikach, mnie najbardziej zachwycają te nieoczywiste - stare bramy wejściowe domów, portyki i zdobienia na fasadach, balustrady balkonów czy rzeźby i malunki na budynkach.
Taki właśnie zachwycający jest Szczecinek. Miasto położone jest pomiedzy trzema jeziorami i ten potencjał wykorzystuje. W sezonie działa tu tramwaj wodny i wyciąg do nart wodnych.

 Nad samym jeziorem znajduje się interesujący  zamek a właściwie kompleks , który prezentuje różne oblicza, w zależności od strony, z której się go ogląda.

Wygląd od strony jeziora.





Widok od wewnętrznego dziedzińca.

Zapadający zmierzch i zaskakujący obrazek od strony zabytkowego parku.



Kilka ujęć z parku.

Przy głównej ulicy miasta znajdują się takie piękne kamieniczki.


Szczecinecki deptak.

Przy tym budynku mijał mnie bardzo zaciekawiony moim  pstrykaniem młodzieniec ze słuchawkami na uszach.  
- Tak kolego, mieszkasz w pięknym mieście. Mam nadzieję, że wiesz o tym. 

A tak wygląda wieczorem przepięknie oświetlona Szkoła Muzyczna.

Po powrocie do domu mogłam dzięki zdjęciom jeszcze raz odbyć tę podróż i przywołać wrażenia.

Towarzyszyła temu słodka pamiątka, ponieważ w Szczecinku znajduje się Cukiernicza Spółdzielnia Inwalidów " Słowianka".
Produkują przepyszne galaretki, cukierki i ciasteczka.



Odwiedźcie koniecznie to piękne i słodkie miasto.

7 komentarzy:

  1. Urokliwe miasto. Zdjęcia smaczne, do zjedzenia.Ewa ze Śląska.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem kilkadziesiąt razy w roku w tym mieście, niestety jedynie przejazdem. Kiedyś zostanę za chwile:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie ! Ja tam wkrótce będę ponownie.

      Usuń
  3. Widzę u Ciebie serię "M" :)) też jestem w niej zakochana i namiętnie zbieram dla mojej Madziuśki :)) Piękne zdjęcia robisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mi też bardzo się podoba. Na razie mam do kompletu tylko imbryczek na herbatę, ale muszę dokupić talerzyki i zdecydowanie bardziej podoba mi się wersja w bieli niż w beżu.

      Usuń
  4. Piękne budynki tudzież krajobraz.Też sobie ciągle obiecuję taką wycieczkę po rzece a potem po mieście z aparatem, ale zawsze coś mi wypada :-/

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodko, ja z reguły nie jadam słodyczy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger