Recykling



Moda na recykling zapanowała na dobre. Jedni potraktowali to jako wymuszony obowiązek, inni przyjęli ze spokojem, bo dobrze obchodzili się ze „śmieciami” już  od dawna.
U mnie segregowanie śmieci wynika z refleksji i potrzeby życia świadomie w przekonaniu, iż daje coś od siebie w zamian za to, że otacza mnie piękny świat. Interesuje mnie jak on będzie wyglądał za jakiś czas, nawet kiedy mnie już nie będzie.
To tyle tytułem wstępu, bo zrobiło się zbyt poważnie, a nie tak miało być.

Wiele/ Wielu z Was wykorzystuje materiały z odzysku do tworzenia pięknych rzeczy. Przed napisaniem tego posta, przejrzałam sporo pomysłów i jestem pod dużym wrażeniem. Wykorzystując to, co mam pod ręką postanowiłam naprędce zapełnić czymś pustą przestrzeń po dekoracjach bożonarodzeniowych. Okres świąteczny już minął, a do wiosny jeszcze daleko. Dlatego w domu pojawiły się dekoracje na szybko zrobione.






Motyw łosia powstał z tekturowej koperty, w której ktoś podarował mi kalendarz. Motyw domków też i dodatkowo z tektury falistej, którą opakowane były naczynia kupione przeze mnie przed świętami. Białe koszyczki zostały mi po sezonowych roślinach zakupionych rok temu i od tego czasu wykorzystuje je do różnych celów.
Gałązka wierzby to najbardziej sentymentalny element tej dekoracji. Pochodzi z ogrodu przy moim domu rodzinnym, którego już nie ma.




Tutaj wykorzystałam stare pocztówki z mojej kolekcji, papier nutowy zakupiony okazyjnie na starociach, papierową serwetkę pod szklankę i serwetkę do decoupage, zeszłoroczne zasuszone hortensje oraz postarzone drewniane, żaluzjowe drzwiczki, które posiadają prawie wszystkie miłośniczki stylu shabby chic.









Jakiś czas temu otrzymałam w prezencie bukiet kwiatów, który ułożony był na podkładzie z gałązek. Schowałam go do szuflady, a teraz po dodaniu kawałka tektury i bajkowej serwetki, zagościli u mnie: skrzat i leśne nimfy.










Czy Wam zdarza się przechowywać np.  kawałek używanego papieru w celu tzw. „przyda się", żeby wykorzystać go w nieokreślonej przyszłości ?








4 komentarze:

  1. Haha, na pytanie o przechowywaniu papieru odpowiadam TAK :D i cieszę się, że nie tylko ja tak robię :P ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Ciebie bardzo serdecznie w moich skromnych progach. Zapraszam do częstszych wizyt i bardzo czekam na Twój nowy post. Ściskam.

      Usuń
  2. oj...zdarza się i to często...papier, wstążka, tektura, pudełko, papierowa torba ;) butelka po winie ;)
    ale mam zasadę, że jeśli przez pół roku nic z tym nie zdziałam-segreguję i oddelegowuję ;) hehe bo powierzchnia domu tez ma swoje ograniczenia ;)
    super dekoracje Ci wyszły...sentymentalno-romantyczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jesteś wyjątkowo uporządkowaną osobą. U mnie rzeczy zalegają dłużej i potrafi mi coś z szafy na głowę wypaść :-)

      Usuń

Mój Instagram

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 world by Holly , Blogger